Idiota lepszego sortu

Opublikowano: 26.03.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1046

Określanie polityka słowem wskazującym na poziom upośledzenia umysłowego mieści się w granicach wolności słowa gwarantowanej przez art. 10 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności – orzekł trybunał w Strasburgu w 1997 r., w sprawie Oberschlick przeciwko Austrii. Pan Oberschlick nazwał austriackiego polityka „idiotą”, co jest upośledzeniem poważniejszym niż „debil”.

Zgodnie ze starą klasyfikacją, „debil” opisuje upośledzenie w stopniu lekkim, z IQ w przedziale 55-69, czyli na poziomie 12-latka. „Idiota” to z kolei osoba upośledzona ciężko, o IQ poniżej 35, czyli nieprzekraczająca poziomu 6-latka. Warto o tym pamiętać, porównując sprawy Oberschlicka i Żulczyka.

Pisarz Jakub Żulczyk został oskarżony przez ziobrową prokuraturę z art. 135 § 2 kodeksu karnego, mówiącego o znieważeniu Prezydenta RP, po tym jak w dość bezpośrednich słowach wytłumaczył, dlaczego Andrzej Duda nie miał politologicznie racji, gratulując Bidenowi „udanej kampanii” i ogłaszając, że czeka – jak należy rozumieć, z gratulacjami z powodu zwycięstwa – do „nominacji przez Kolegium Elektorskie”.

Żulczyk, powołując się na swoje wykształcenie – „jestem absolwentem american studies na Uniwersytecie Jagiellońskim w stopniu magistra” – wytłumaczył, że w USA nie istnieje „żadne federalne, centralne ciało ani urząd, w którego gestii leży obwieszczenie” o zwycięstwie w wyborach, na które można by czekać z oficjalnymi gratulacjami. W sytuacji, w której kandydat zdobył więcej niż 270 głosów elektorskich – a Biden miał ich wówczas 290 – wybory są rozstrzygnięte. „Doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie – to czysta formalność. Joe Biden jest 46 prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem” – podsumował swój politologiczny wykład Jakub Żulczyk.

„Jeśli chodzi o granice dopuszczalnej krytyki, są one szersze w odniesieniu do polityka działającego w charakterze publicznym niż w stosunku do osoby prywatnej. Polityk nieuchronnie i świadomie naraża się na dokładną analizę każdego jego słowa i czynu, zarówno przez dziennikarzy, jak i opinię publiczną, i musi wykazywać większy stopień tolerancji, zwłaszcza gdy sam wygłasza publiczne oświadczenia, które mogą wywoływać krytykę. Ma on z pewnością prawo do ochrony swojej reputacji, ale wymogi tej ochrony muszą być wyważone w stosunku do dobra publicznego, jakim jest otwarta dyskusja na tematy polityczne, ponieważ wyjątki od wolności słowa należy interpretować zawężająco” – wyłożył strasburski trybunał, po czym kazał Austrii zapłacić Oberschlickowi 173 394,80 szylingów za to, że była gotowa go wsadzić za obrażenie neonazisty, który wygadywał prowokacyjne bzdury o tym, że „wszyscy żołnierze w trakcie II wojny światowej walczyli o pokój i wolność”.

Gwoli ścisłości: Andrzej Duda oczywiście nie jest neonazistą. Ale formuła jego gratulacji dla Joe’ego Bidena miała charakter prowokacyjny: jest oczywiste, że dał w ten sposób wyraz swojej niechęci do zwycięzcy i lojalności wobec przegranego. Była to zatem wypowiedź polityczna, która podlega politycznej ocenie. A ocena taka – co również zaznaczył Trybunał w Strasburgu – jest „częścią dyskusji politycznej i stanowi opinię, której prawdziwość nie podlega dowodowi”.

Choć to akurat szkoda. Jestem pewna, że wielu z nas radością wysłuchałoby przeprowadzonego przed sądem dowodu na prawdziwość zgłoszonej przez pana Żulczyka tezy.

Autorstwo: Agnieszka Wołk-Łaniewska
Źródło: TygodnikNie.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o