Helikopter dla Polaka w śpiączce już czeka

Opublikowano: 22.01.2021 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1827

Jest szansa, że Polak przebywający w szpitalu Plymouth w Wielkiej Brytanii, czekający na powolną śmierć, na którą zgodę wyraził sąd z uwagi na stwierdzony brak możliwości powrotu do zdrowia, będzie mógł powrócić do Polski dzięki paszportowi dyplomatycznemu, który jest dla niego właśnie wysyłany. Sekretarz stanu ministerstwa sprawiedliwości poinformował o tym w czwartek wieczorem (21 stycznia). Helikopter już czeka.

Bulwersująca opinię publiczną sprawa polskiego pacjenta może zakończyć się pomyślnie dla części jego rodziny, która nie wyrażała zgody na przerwanie leczenia i będą oni mogli przedłużyć proces leczenia w Polsce.

Mężczyzna o imieniu Sławomir przebywał kilka lat w Anglii, gdzie doszło do zatrzymania pracy serca na ok 45 minut, co spowodowało uszkodzenia mózgu. Z uwagi na brak możliwości powrotu do zdrowia postanowiono przerwać odżywianie i nawadnianie pacjenta, jak również podawanie leków. Żona i dzieci pacjenta w Anglii pogodziły się z koniecznością pożegnania go. Na jego śmierć nie pozwalała jednak matka i siostra mieszkające w Polsce oraz druga siostra mieszkająca w Anglii. Minister sprawiedliwości poinformował w Polsacie News, że wszczęto procedurę nadania pacjentowi statusu dyplomatycznego celem umożliwienia przetransportowania go do Polski. Minister Zdrowia potwierdził także informację o oczekującym na lotnisku helikopterze dla Sławomira.

Kontynuacja leczenia może okazać się trudna, ale po przewiezieniu go do Polski możliwa. Status dyplomatyczny wyłącza Polaka spod jurysdykcji brytyjskiej i decyzja sądu o braku kontynuacji leczenia staje się nieważna.

Według prawa obowiązującego w Wielkiej Brytanii każdy, kto nie złoży zastrzeżenia, że nie chce być dawcą organów podlega „przymusowemu dawstwu”. Podobne prawo obowiązuje w Polsce.

Autorstwo: Brytol
Źródło: Brytol.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. drakonos 22.01.2021 11:59

    Moim zdaniem każdy obywatel powinien mieć możliwość wpisania sobie w akcie notarialnym czy będąc w śpiączce, roślinką chce żyć czy woli umrzeć.

    Smutne, że za tego człowieka decydują sądy i politycy, a nie ON sam.

  2. rok2 22.01.2021 15:13

    Witam!
    Podaję link do Centralnego Rejestru Sprzeciwów w sprawie pobrania narządów po śmierci [tzw.”śmierć pnia mózgowego” upoważnia do ich pobrania,a często okazuje się,że po jakimś czasie chory się budzi].
    https://www.poltransplant.org.pl/crs1.html

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.