„Groźny” szariat

Opublikowano: 22.10.2012 | Kategorie: Prawo, Publicystyka, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 285

Głośny chór prawicowych polityków, popierany przez tabloidy i islamofobów, straszy społeczeństwa zachodnie pełzającym prawem szariatu, które rzekomo wciska się podstępnie w zachodnie prawodawstwo i jest krokiem do islamizacji Europy i Stanów Zjednoczonych. Dąży ono ponoć do wprowadzenia w kodeksy prawne obcinania rąk i nóg, kamienowania niewiernych kobiet i ścinania głów przestępcom. Jest to ewidentna bzdura, szeroko jednak rozpowszechniana, powtarzana i używana jako argument koronny przez bigotów i polityków populistycznej prawicy, żerujących na straszeniu łatwowiernej i kiepsko poinformowanej populacji.

Dla prostoty będę dalej używał nazwy szariat, choć nie jest to całkowicie poprawne określenie. Wedle islamskich uczonych w piśmie, szariat jest idealnym systemem prawnym w umyśle ich Boga i jako taki jest wieczny, doskonały i niezmienny. Odróżniają od tego ideału prawo formułowane i praktykowane przez ludzi, które nazywa się „fikh” i jest, jak wszystko co tworzą, niedoskonałe, zmienne, zależne od okoliczności i podatne na błędy czy korupcję. Na Zachodzie przyjęło się nazywać prawodawstwo islamskie szariatem i traktować je jako monolit, choć wszystkie gałęzie i sekty islamskie mają swoje wersje „fikh”. Jest to rozmyślne uproszczenie rzeczywistości, celem łatwiejszego okłamania słabo poinformowanych odbiorców propagandy i wyolbrzymienia rzekomego zagrożenia monolitycznym barbarzyńskim kodeksem prawnym groźnej mniejszości muzułmańskiej.

Propagatorzy alarmistycznych ostrzeżeń przed szariatem i subwersją prawa, podają jako przykład Wielką Brytanię, gdzie rzeczywiście od lat funkcjonują liczne szariackie trybunały. Świadomie lub nie wypaczają przy tym ich prawdziwą rolę. Brytyjskie „sądy” szariackie istnieją w wielu wielkich miastach, z reguły przy większych meczetach i, jak dotąd, nie wywarły jeszcze żadnego wpływu na brytyjskie prawo cywilne czy karne, z bardzo prostego powodu: zajmują się one wyłącznie kwestiami rodzinnymi, a szczególnie małżeńskimi, dokonują mediacji między małżonkami, potwierdzają śluby czy rozwody i wystawiają odpowiednie dokumenty dla sądów za granicą. Nie zajmują się nigdy kwestią opieki nad dziećmi po rozwodzie, co należy do sądów cywilnych, a islamskie rozwody orzekają dopiero po uzyskaniu cywilnego rozwiązania małżeństwa w państwowym sądzie. Decyzja sądu religijnego nie jest zresztą muzułmanom tak naprawdę do rozwodu potrzebna, związek małżeński w islamie ma charakter świecki, nie jest żadnym sakramentem ale kontraktem cywilnym. Wielu jednak brytyjskich muzułmanów zawiera, czy zawarło związek małżeński z obcokrajowcami, którym potwierdzenie szariackiego trybunału może być niezbędne do udowodnienia ślubu, czy rozwodu wedle tradycji islamskiej w krajach pochodzenia, gdzie orzeczenia zachodnich sądów cywilnych nie są uznawane. Trybunały szariackie mogą też decydować o zwrocie czy podziale wiana czy posagu przy rozwodzie, ich wyroki w tej dziedzinie nie są jednak obowiązujące i strony, jeśli się z nimi nie godzą, mogą szukać rozstrzygnięcia sporu w sądach cywilnych. Pełnią zatem rolę identyczną do katolickich trybunałów kościelnych, stosujących prawo kanoniczne do anulowania małżeństw i do innych kwestii wiary, czy żydowskich sądów rabinackich działających w USA. Wyroki trybunałów szariackich nie są uznawane za wiążące przez brytyjski system prawny, choć mogą być brane przez sędziów pod uwagę w sprawach rodzinnych. Każdy z brytyjskich trybunałów szariackich ma niezależny charakter, oparty na poglądach i nastawieniu kongregacji meczetu przy którym funkcjonuje. I tak na przykład, trybunał w Birmingham złożony jest w większości z kobiet.

Mimo iż pełnią bardzo pożyteczną rolę, ich prawdziwy charakter jest często rozmyślnie fałszowany przez polityków i żądne sensacji media. W 2008 roku głowa Kościoła Anglikańskiego, Arcybiskup Canterbury, Rowan Williams stwierdził, że angielski system prawny powinien uznać prawo muzułmanów do załatwiania ich PRYWATNYCH spraw między sobą wedle prawa szariatu, jeśli tego sobie zażyczą. Poparł go w tym Sędzia Najwyższy Wielkiej Brytanii, Lord Phillips. Wypowiedzi te wywołały lawinę krzykliwych, sensacyjnych artykułów w tabloidach, oskarżających Williamsa i Phillipsa o popieranie wprowadzenia do brytyjskiego prawodawstwa okaleczania winnych, kamienowania i dyskryminacji kobiet, itp, itd. Oskarżenia te nigdy całkowicie nie ucichły i są co jakiś czas podsycane przez polityków, robiących kapitał wyborczy na straszeniu naiwnych i przez bigotów podsycających podziały rasowe i religijne w interesach plemiennych, czy politycznych.

Dyskusja w Anglii odbiła się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych, gdzie temat był i jest podsycany przez neokonserwatywnych stronników Izraela w rodzaju Daniela Pipesa, do podsycania islamofobii, i przez polityków promujących legalizację blokady szariatu, przez legislatury stanowe.

W podsumowaniu, prawo szariatu, tak długo jak jest używane do załatwiania prywatnych spraw rodzinnych między muzułmanami, nie jest żadnym zagrożeniem ani dla świeckiego prawa cywilnego na zachodzie, ani dla tzw „wartości europejskich”. Muzułmanie mają takie samo prawo do prywatnego korzystania z trybunałów religijnych jak katolicy, czy żydzi. Trybunały szariackie pełnią ważną służbę społeczną dla mniejszości religijnej i mogą być pomostem pomiędzy aparatem prawnym kraju osiedlenia a muzułmańskimi emigrantami.

Autor: Herstoryk
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

BIBLIOGRAFIA

1. John R. Bowen, „Blaming Islam”.

2. Khaled Abou El Fadl, ”The Great Theft”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
danush
Użytkownik
danush

Bardzo wartościowy i mądry artykuł,pozwalający na obiektywne spojrzenie na problem muzułmanów i rzeczową ocenę islamu.

papamobile
Użytkownik
papamobile

Dla mnie liczą się fakty, drogi autorze. A te są przez ciebie tendencyjnie selekcjonowane, przemilczasz powszechne w tej społeczności akty barbarzyństwa, wypowiedzi islamskich dostojników, przez co tworzysz nieprawdziwy obraz problemu. Bo gdybyś dążył do prawdy, należałoby napisać, że bywa i tak jak to przedstawiasz, ale rzadko.

papamobile
Użytkownik
papamobile

Oczywiście, mówienie prawdy jest także tendencyjne.Prawda? Trochę prawdy zdobytej dziś, bez specjalnego wysiłku.
http://www.sfora.pl/Egipcjanie-chcieli-zgwalcic-reporterke-Trwal-program-na-zywo-a48724
http://www.euroislam.pl/index.php/2012/10/w-norewgii-dzihadysci-szkola-sie-legalnie/

bXXs
Użytkownik
bXXs

Najpierw palec, później ręka, ramie. Muzułmanie bardzo serio podchodzą do swojej religii, modlą się kilka razy dziennie, respektują nakazy mędrców religijnych i są łatwi do manipulacji. Zawsze będę propagował myśl, że twoja religia jest jak super cenny skarb, schowaj go i zachowaj dla siebie. Jak ktoś ciebie zapyta, odpowiedz, ale zostaw ludzi w spokoju ze swoją indoktrynacją. W UK są okaleczane młode dziwczyny w imie religii, chłopcy są zabijani w imie honoru rodzin.

papamobile
Użytkownik
papamobile
janpol
Użytkownik

~@ papamobile i bXXs – Dokładnie tak. Nikt rozsądny nie miałby nic na przeciw takiemu pojmowaniu szariatu i religii muzułmańskiej jak przedstawia Herstoryk. Niestety prawda jest inna a z faktami się nie dyskutuje tylko walczy (jeżeli pozostają w sprzeczności z obowiązującym prawem).

Linkowane informacje są ciekawe. Jeżeli tłumaczenie jest prawidłowe to muzułmańscy fundamentaliści (żeby nie nazywać ich ekstremistami) nawet nie potrafią logicznie argumentować swoich głupkowatych poglądów. Np.:

– “Islam nie oznacza pokoju. Islam oznacza całkowite podporządkowanie się Bogu.” – Bóg natomiast popiera karę śmierci i wojny (w tym szczególnie religijne) to oczywiste przecież. Sam słyszałem jak Bóg to głosił.

– “Kobieta powinna też chodzić tylko z mahramem czyli ojcem, bratem, mężem lub synem powyżej 15 (?!!! moje wtracenie) roku życia, żeby chronić się przed atakami i gwałtami.” – Wiadomo bowiem, że w krajach gdzie żyją pobożni, takie rzeczy są na porządku dziennym.

PARANOJA!!!

steba
Użytkownik
steba

Na ziemi istnieje dziś wiele sekt, kultów i religii. Rozsądek podpowiada, że trzeba szanować ludzi wszelkiego pokroju, bez względu na jego pochodzenie, czy wyznawany sposób wielbienia Boga. Prawdziwych czcicieli po tym można właśnie poznać. Prócz tego powinni trzymać się z dala od konfliktów zbrojnych, mających miejsce dzisiaj na ziemi. Poza tym powinni chętnie poświęcać swój czas i środki na niesienie drugim pomocy i pokrzepianie. Czy wśród tego gąszczu religii istnieje taka, która tak właśnie czyni?

Herstoryk
Gość
Herstoryk

Artkuł jest o rzekomym zagrożeniu prawodawstwa europejskiego w Europie i oparty na wiarygodnych faktach.
Wszystkie religie oparte są na wierzeniach, a nie logice. Wszystkie religie pełne są absurdalnych nakazów, zakazów i zaleceń.

steba
Użytkownik
steba

Jestem Ci wdzięczny Herstoryk za sugestie. Wspomniałeś o tym, że wszystkie religie są oparte na wierzeniach a nie logice i, że są pełne absurdów. Gdzie wobec tego dostrzegasz absurd i brak logiki w tym co napisałem? Może absurdalne jest to, że ludzie religijni powinni trzymać się z dala od konfliktów zbrojnych albo to, że trzeba szanować ludzi wszelkiego pokroju albo, że trzeba chętnie poświęcać swój czas na niesienie pomocy innym? Prawdą jest, iż w religiach jest dużo absurdów, ale nie we wszystkich, przecież ich nie zbadałeś.