Goście w Hawanie

2 czerwca, 2024 r. okręty rosyjskiej marynarki wojennej zawinęły do kubańskiego portu w Hawanie. Amerykańskie źródła informacyjne traktując ten gest jako zagrażający bezpieczeństwu regionu, donoszą, że jak cienie, ich jednostki będą podążać w ślad za rufą rosyjskich. Zadanie wykonują dwa niszczyciele i dwa okręty Straży Wybrzeża wyposażone w sonary. MSZ Kuby zapowiada pobyt jednostek rosyjskich do 17 czerwca.

Dłuższa ekspedycja „Admirała Gorszkowa” zapowiadana była w maju celem zaznaczenia swojej obecności w rejonach ważnych z operacyjnego punktu widzenia.

Z wypowiedzi władz kubańskich w składzie rosyjskich jednostek są: fregata „Admirał Gorshkow”, tankowiec „Pashin”, holownik ratowniczy „Nikołaj Chiker” i okręt podwodny o napędzie atomowym „Kazań”.

USA potwierdziły wypowiedzią rzecznika Białego Domu — Johna Kirby’ego, że rosyjskie okręty nie są wyposażone w broń nuklearną. Tej samej treści oświadczenie wydały władze Kuby, by przerwać spekulacje medialne upatrujące zagrożenia dla obszaru wybrzeża amerykańskiego. Wydarzenie jest echem spotkania prezydentów Kuby – Micuela Diaza Canela i Rosji – Władimira Putina podczas rocznicowej defilady zwycięstwa 9 maja na Placu Czerwonym w Moskwie. Agenda wizyty w Hawanie przewiduje ćwiczenia lotnicze i morskie w nadchodzących tygodniach. Manewry powietrzne angażujące bombowce i jednostki pływające będą pierwszymi tego rodzaju od 2019 roku. Jako letnie ćwiczenia poprzedzają kolejne zaplanowane jesienią.

Hawana wielokrotnie podkreśliła respektowanie przepisów międzynarodowych przez stronę rosyjską w realizacji przedsięwzięcia. Nie traktując wydarzenia jako nadzwyczajnego, Amerykanie uważają za właściwe monitorowanie jego przebiegu. Rzecznik Kirby zaznaczył, że obecność rosyjskich okrętów może być „Przejawem niezadowolenia Rosji z tego co robimy na Ukrainie”.

Pojawienie się rosyjskich okrętów na Kubie reaktywowało we wspomnienia sprzed ponad 60 lat. Wówczas Amerykanie poinformowali o odkryciu wyrzutni nuklearnych pocisków balistycznych na Kubie. Na okres niemal dwóch tygodni świat zamarł, spodziewając się z przerażeniem wybuchu wojny atomowej, ponieważ istniała obawa, że Amerykanie dokonają inwazji na Kubę. Założenie następnie bazy w Turcji na pograniczu z Rosją było tokiem dalszym. Ówczesna administracja porozumiała się z Kremlem. Jej skutkiem było wycofanie pocisków nuklearnych z Kuby.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com [1] [2]
Źródło: WolneMedia.net