Google usunie dane o lokalizacji osób odwiedzających kliniki aborcyjne

Opublikowano: 09.07.2022 | Kategorie: Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 902

Nowa zasada będzie miała zastosowanie do placówek uważanych za wrażliwe. Nie określono, ile czasu upłynie od wizyty do usunięcia danych.

Google wydał oświadczenie w związku z „obawami”, że organy ścigania mogą wykorzystać dane internautów do ścigania aborcji. Firma zapowiedziała, że automatycznie usunie dane o lokalizacji użytkowników, którzy odwiedzają placówki, w których są wykonywane.

Podczas gdy użytkownicy Google zawsze mają możliwość ręcznego usunięcia swojej historii lokalizacji, Google zrobi to teraz automatycznie „wkrótce po wizycie”. Nowa zasada będzie miała zastosowanie do klinik aborcyjnych, schronisk dla osób doświadczających przemocy domowej i innych placówek uważanych za wrażliwe w celu ochrony prywatności użytkowników. Nie określono, ile czasu upłynie od wizyty do usunięcia danych.

Eric Scheidler, dyrektor wykonawczy Pro-Life Action League, zauważył, że aktywiści pro-life również często odwiedzają teren placówek aborcyjnych, aby modlić się i oferować porady, a polityka usuwania danych Google również ich chroni. Według Scheidlera polityka prawdopodobnie nie chroniłaby również kobiet chcących dokonać aborcji w stanach, w których praktyka ta jest nielegalna, ponieważ żaden taki punkt nie będzie miał oficjalnego punktu danych w Mapach Google. Scheidler dodaje: „Korporacje chcą wyglądać, jakby troszczyły się o prywatność”.

Jennifer Fritzpack, starsza wiceprezes Google, napisała: „Google ma długą historię odrzucania zbyt szerokich żądań organów ścigania”.

Na podstawie: WND
Źródło: MediaNarodowe.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.