Google ukrywa kontakty z amerykańskim wywiadem

Sąd Apelacyjny dla Okręgu Columbia w Stanach Zjednoczonych poparł decyzję Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), aby nie publikować dokumentów potwierdzających lub dementujących kontakty resortu z korporacją Google.

Decyzja sądu związana jest z żądaniem Centrum Ochrony Prywatności Danych Elektronicznych (EPIC) ujawnienia informacji odnośnie typu współpracy pomiędzy korporacją a służbą wywiadowczą. Organizacje interesowały m.in. szczegóły kontaktów NSA i Google dotyczących masowego ataku na konta chińskich aktywistów społecznych w serwisie pocztowym Gmail w styczniu 2010 roku. Wówczas Google oświadczyła, że zwrócił się o pomoc do amerykańskich władz, do których najprawdopodobniej należy również NSA.

Później były szef NSA Mike McConnell oświadczył, że stosunki wzajemne między służbą wywiadowczą i prywatnymi firmami, takimi jak Google, są nieuchronne. Tymczasem resort nie potwierdził ani nie zdementował doniesień o kontaktach z korporacją.

W swojej decyzji sąd wskazał, że publikacja dokumentów o stosunkach wzajemnych służb wywiadowczych i korporacji może zaszkodzić bezpieczeństwu narodowemu Stanów Zjednoczonych.

Źródło: Głos Rosji