Google pokazuje, jak będą wyglądać wyniki wyszukiwania w UE

Opublikowano: 22.01.2019 | Kategorie: Prawo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 2035

We wrześniu ubiegłego roku Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem obszernego aktu prawnego, zasadniczo zmieniającego podejście do praw autorskich w sieci i poważnie zagrażającego dalszym losom Internetu. Teraz, gdy negocjacje dobiegają do końca, Google postanowił zademonstrować, jakie szkody dyrektywa może wyrządzić na stronie wyników wyszukiwania.

Opublikowane przez Google zrzuty ekranu przedstawiają puste strony z wynikami wyszukiwania. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych segmentów dyrektywy jest niechlubny artykuł 11, który daje wydawcom prawo do żądania opłaty za wykorzystanie fragmentów swoich tekstów przez inne podmioty. Z punktu widzenia Google’a oznacza to dwa scenariusze: płacić za licencje lub w ogóle nie wyświetlać tych fragmentów.

W testowych zrzutach ekranu firma zademonstrowała, jak może wyglądać to drugie podejście. Jeśli użytkownik w Unii Europejskiej wyszuka najnowsze wiadomości, to zobaczy jedynie samotne linki do witryn. Bez żadnych streszczeń, nagłówków czy zdjęć.

W poście opublikowanym w grudniu zeszłego roku, wiceprezes Google’a, Richard Gingras, wyjaśniał, że artykuł 11 może przynosić korzyści jedynie dla większych wydawców, podczas gdy Google byłby zmuszony do wybierania “zwycięzców i przegranych” podczas płacenia za udostępnianie treści: “Usługi online, z których część nie generuje żadnych przychodów (na przykład Google News), musiałaby dokonywać wyborów, z którymi wydawcami chcą współpracować. Obecnie ponad 80000 wydawców na całym świecie może pokazywać się w Google News. Artykuł 11 drastycznie zmniejszyłby tą liczbę.”

Jak blisko jest finalizacja unijnej dyrektywy? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Po tym, jak Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem nowych przepisów, wszedł w proces “trójstronnych rozmów”, czyli zamkniętych negocjacji pomiędzy Komisją Europejską, Radą i Parlamentem. Prawdopodobnie ostateczne głosowanie odbędzie się w marcu. W przypadku uchwalenia dyrektywy w niezmienionej postaci, państwa członkowskie będą musiały wdrożyć nowe prawo do 2021 roku, a okrojone wyniki wyszukiwania staną się rzeczywistością.

Autorstwo: ZychMan
Na podstawie: TheVerge.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Memy mogą zniknąć z Internetu

Rozporządzenie TERREG – terroryzm i wolność słowa

ACTA2 to false flag? W cieniu groźniejsza TERREG!



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Wilkowy

Czy dotyczy to każdej strony www czy tylko medialnych?

pl Polski
X