Globalna karuzela

Opublikowano: 24.08.2013 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 848

Jednostkowe koszty produkcji odzieży w Etiopii są dwa razy niższe niż w Chinach, dlatego sieć H&M chce przenieść tam część produkcji ze swoich azjatyckich fabryk.

Wyborcza.biz pisze, że szwedzka firma do tej pory produkowała swoje ubrania przede wszystkim w Bangladeszu, jednak od dłuższego czasu zastanawiała się nad przeniesieniem produkcji do Afryki. Powodem są oczywiście niższe koszty, na które składa się m.in. mniejsza odległość od centrali.

H&M zamówił już testową partię ubrań w miejscowych fabrykach i jeśli wszystko pójdzie dobrze, produkcja na szeroką skalę ruszy już jesienią. „Jesteśmy globalną firmą i dlatego szukamy nowych miejsc, w których możemy produkować odzież, by sprostać rosnącemu popytowi” – powiedziała Camilla Emillson-Falk, rzeczniczka H&M. Jednocześnie zaprzeczyła, że jej firma zamknie produkcję w Bangladeszu.

Etiopia chce zachęcić do zamawiania u siebie towarów największe światowe koncerny i planuje w 2016 r. wyeksportować tekstylia o wartości 1 mld dol. Już teraz w tym kraju zamawiają je m.in. brytyjskie Tesco i amerykański Wal-Mart.

„Jedynym zmartwieniem H&M i innych zachodnich graczy są rosnące koszty pracy i produkcji ubrań. Choć wciąż są one niskie, od 2010 roku wzrosły o ponad 18 proc., podczas gdy w analogicznym okresie w Chinach wzrost wyniósł tylko o 7,7 proc. Jeśli takie tempo wzrostu kosztów się utrzyma, produkcja w Etiopii będzie droższa od chińskiej już w 2019 roku” – pisze Wyborcza.biz.

Źródło: Nowy Obywatel


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.