Gilgamesz w poszukiwaniu drogi do nieba

Opublikowano: 23.04.2022 | Kategorie: Audycje

Liczba wyświetleń: 427

Gilgamesz był legendarnym król rządzący na Bliskim Wschodzie, w południowej Mezopotamii. W zasadzie trudno powiedzieć, kiedy dokładnie władał miastem Uruk, ponieważ historia Sumerów jest bardzo mocno połączona z czasami przedpotopowymi. Gilgamesz żył 126 lat, po potopie. Naukowcy sądzą, że był on faktyczną postacią, a jego rządy przypadły na rok 2900 p.n.e. Data ta, oczywiście nie zgadza się z Sumeryjską Listą Królów. Gilgamesz był synem bogini Ninsun i Lugalbandy. Podobno mierzył ponad 6 metrów wysokości! Posąg władcy przedstawia go trzymającego pod pachą dorosłego lwa. Wszystko wskazuje na to, że był to potomek “tych z nieba”, którzy brali sobie za żony córy człowiecze, a te im rodziły gigantów. Za wszelką cenę poszukiwał nieśmiertelności. Aby jej dostąpić próbował dostać się do nieba, co zostało opisuje Epos o Gilgameszu.

4

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.