Francuscy strażacy walczą z policją

Opublikowano: 30.01.2020 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 994

Protesty we Francji przybierają coraz bardziej gwałtowny charakter, antagonizując między sobą także służby mundurowe. Tak stało się przedwczoraj w Paryżu, gdzie starli się ze sobą strażacy i policjanci. Co więcej, w ramach protestu dwójka strażaków dokonała samopodpalenia, aby w ten sposób zwrócić uwagę na brak uznania ich profesji za niebezpieczną.

https://www.youtube.com/watch?v=FRhuwrC4IS8

Demonstracje strażaków związane są z decyzją sprzed ćwierć wieku, ponieważ właśnie wtedy zostały zamrożone ich wynagrodzenia. Domagają się oni jednak uznania ich zawodu w świetle prawa za niebezpieczny, bo właśnie wówczas mogliby otrzymać blisko 200 euro podwyżki. Wcześniej na dodatkowe pieniądze z tytułu ryzyka zawodowego mogli liczyć chociażby policjanci i żandarmi.

https://www.youtube.com/watch?v=jOSAXiT0gzI

Ponadto francuscy strażacy sprzeciwiają się planom reform prezydenta Emmanuela Macrona, dlatego chcą zachowania dotychczasowego systemu emerytalnego. Ponadto domagają się utrzymania dotychczasowego zatrudnienia, a także ochrony przed coraz częstszymi atakami z jakimi spotykają się głównie w dzielnicach opanowanych przez imigrantów. Związki zawodowe strażaków twierdzą dodatkowo, że Straż Pożarna jest przytłoczona ilością zgłoszeń i nie zawsze jest w stanie ze wszystkimi sobie poradzić.

Manifestanci zebrali się przedwczoraj po południu w centrum Paryża, a początkowo ich demonstracja obyła się bez incydentów. Ostatecznie naprzeciwko nim stanęła zapora stworzona przez policję, dlatego strażacy próbowali się przez nią przedostać. W odpowiedzi zostali potraktowani pałkami, gazem łzawiącym oraz armatką wodną.

Największym echem odbiła się akcja dwójki strażaków, którzy dokonali samopodpalenia, aby zwrócić uwagę na ryzyko jakie podejmują w pracy. Po podpaleniu położyli się oni na ulicy, a ich mundury zostały ugaszone przez ich kolegów. Najwięcej obrażań wśród strażaków spowodowali jednak policjanci, którzy wbrew zapowiedziom władz wciąż używają granatów wybuchowych, które raniły odłamkami protestujących.

Na podstawie: LeParisien.fr, LeFigaro.fr
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o