Francja wypowiada wojnę antyszczepionkowcom

Opublikowano: 05.06.2018 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata, Zdrowie | RSS komentarzy

Nieszczepione dzieci nie mają już wstępu do żłobków i przedszkoli. To dalszy ciąg zmian, które rząd nad Sekwaną zaczął wprowadzać w styczniu 2018. Wówczas do listy obowiązkowych szczepień dopisane zostały dodatkowe: m.in. przeciwko odrze oraz meningokokom grupy C.

Według sondaży, we Francji ponad jedna trzecia społeczeństwa nie ufa szczepionkom – dlatego rząd postanowił zmusić ich do szczepienia. Nowe prawo przewiduje surowe kary za niekompletny wykaz szczepień dziecka: grzywnę w wysokości nawet 30 tys. euro oraz kary do 2 lat pozbawienia wolności.

Dzieci, których rodzice uchylali się od obowiązku szczepień, nie będą mogły zostać zapisane nie tylko do państwowych placówek – przedszkoli i żłobków, ale nawet prywatnych. Bez okazania kompletnej książeczki zdrowia dzieci nie będą mogły nawet pobawić się w klubikach czy centrach zabaw. Ewentualne wyjątki w kalendarzu szczepień możliwe są wyłącznie za zgodą lekarza – a dziecko będzie mogło pójść do żłobka po dokonaniu w dokumentach odpowiedniej adnotacji.

Podobne prawo z początkiem 2018 wprowadzono również we Włoszech.

W obu przypadkach jest to reakcja na „drastyczny wzrost zachorowań na odrę”. Francuskie ministerstwo zdrowia twierdzi, że aby zbiorowa odporność nad Sekwaną nie spadła, konieczna jest wyszczepialność na poziomie 95 procent.

W ostatni weekend w Warszawie odbył się protest polskich antyszczepionkowców – oburzonych wprowadzeniem nowych regulacji w europejskich krajach. Wspierał ich poseł Kukiz’15 Paweł Skutecki, który stwierdził: „Od kilku dziesięciu lat – ja pamiętam, jak jeszcze byłem małym chłopcem – cały czas mówi się o tym, że pacjent powinien być wyedukowany, świadomy, odpowiedzialny. No to Polacy tacy się stali. Zaczęli czytać ulotki, nie tylko po polsku, zaczęli pytać, zaczęli drążyć, zaczęli szukać informacji, i się okazało, że zbyt często niestety są lepiej wyedukowani niż lekarze, którzy szczepią ich dzieci. To trzeba zmienić.”

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11 komentarzy

  1. Atos 05.06.2018 12:20
  2. gajowy 05.06.2018 12:30

    Wprowadzać medyczny zamordyzm by zapobiec Odrze?
    Niech powiedzą co powoduje taki wysyp nowotworów. Według WHO najczęciej diagnozowaną chorobą za 11 lat będzie Depresja. (Będzie też powszechna wśród dzieci). Jest jakaś szczepionka na depresję? Raka trzustki? Jelita grubego?

  3. Atos 05.06.2018 12:50

    To nie Francja wypowiada wojnę antyszczpionkowcom.
    Lecz rządy na usługach korporacji.
    W swoim krótkim studium amerykańska senatorka Elisabeth Warren znakomicie opisała mechanizmy, podając przy tym nazwy wielu przedsiębiorstw . Na przykład GSK, gigant w sektorze farmaceutycznym, zawarł z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości ugodę, że zrekompensuje oszustwo na wielką skalę, którego dopuścił się z trzema rodzajami leków, płacąc z tego tytułu karę w wysokości 3 miliardów dolarów. Informacja o skazaniu za oszustwo dotarła do milionów pacjentów, ale nie wyrządziła istotnej szkody firmie, której akcje wzrosły, kiedy okazało się, że na oszustwie zarobiła więcej niż wyniosła kara, którą musiała ponieść. Ci, którzy ulokowali w niej swoje pieniądze, uznali, że dobrze na tym wyszli. Rezygnacja z pociągania do odpowiedzialności karnej jest dziś powszechnym zjawiskiem, co równolegle sprawia, że czyny nielegalne stają się źródłem finansowania dla rządów. Oto na przykład Deutsche Bank zapłacił w 2015 r. karę w wysokości 2,6 miliarda dolarów, Crédit Suisse płaci karę w wysokości 2,5 miliarda na mocy wyroku z 2014 r. i tak dalej, przy czym tak dzieje się ze wszystkimi gigantami korporacyjnymi.
    Próbę systematyzacji przestępczości finansowej można znaleźć na portalu Corporate Research Project, na którym przedstawia się wyroki skazujące i ugody zawierane przez poszczególne firmy. George Monbiot nazywa to „sprywatyzowanym systemem wymiaru sprawiedliwości służącym globalnym korporacjom” i uważa, że „w takich okolicznościach demokracja jest niemożliwa”
    Dziś korporacje dysponują swoim własnym aparatem prawnym, takim jak Międzynarodowe Centrum Rozstrzygania Sporów Inwestycyjnych (International Centre for the Settlement of Investment Disputes, ICSID) oraz podobne instytucje w Londynie, Paryżu, Hongkongu i gdzie indziej. Ich typowa działalność polega na tym, że atakują państwo, które ustanawia niekorzystne dla nich reguły ekologiczne lub socjalne, i procesują się z nim o zyski, które z tego powodu tracą. Taki spór prawny to zasadniczy wymiar przygotowywanego obecnie traktatu o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) oraz zawartego już traktatu o Partnerstwie Transpacyficznym (TPP). Chodzi w nich o takie związanie wszystkim państwom rąk regułami międzynarodowymi, w jakim utracą one zdolność do regulowania spraw ekologicznych, społecznych i ekonomicznych, a już zwłaszcza do regulowania działalności samych korporacji. Przeciwnie – to same korporacje będą mogły narzucać nam wszystkim swoje prawa. Mówiąc słowami Luisa Parady, adwokata rządów spierających się z prywatnymi grupami światowymi, „w końcu chodzi o to, czy inwestor zagraniczny może zmusić rząd do zmiany prawa tak, aby zadowolić inwestora, czy też inwestor ma stosować się do prawa istniejącego w danym kraju” Przyjrzyjmy się teraz nieco tym wielkim korporacjom. Rzecz zadziwiająca – do 2012 r. nie mieliśmy żadnego globalnego studium funkcjonowania światowej sieci kontroli korporacyjnej. Na Politechnice Federalnej w Zurychu – jest to rodzaj MIT w Europie – wybrano 43 tysiące najważniejszych grup światowych i dogłębnie przestudiowano całokształt kontroli sprawowanej przez nie za pośrednictwem krzyżujących się udziałów i łączenia się przedsiębiorstw. Uzyskano w ten sposób niezwykłe dane, które zmieniły nasz obraz światowego systemu ekonomicznego: zaledwie 737 grup kontroluje 80% świata korporacyjnego, przy czym trzon, na który składa się 147 grup, kontroluje 40%. Te ostatnie giganty to zasadniczo (w 75%) grupy finansowe. Znaczy to, że nie muszą one bezpośrednio kontrolować procesu podejmowania decyzji, lecz zabezpieczają system kontrolując – tak to nazwijmy – wrażliwe części ciała, a mianowicie dostęp do zasobów. Tak niewielka liczba grup korporacyjnych sprawujących kontrolę nie wymaga tajemniczych konspiracji – ich przedstawiciele zawierają ze sobą znajomości na polu golfowym czy na rozgrywkach tenisowych w rodzaju Australian Open i wygodnie dopasowują się do siebie. Autorzy wspomnianych badań szwajcarskich dochodzą do wniosku, że nie ma sensu mówić o działaniu mechanizmów rynkowych w tym klubie 28 gigantów kontroluje również tak zwane produkty pochodne, które w istocie pozwalają spekulować na przyszłych wariacjach zachodzących na rynkach: rozmiary tych spekulacji osiągnęły w 2015 r. 600 bilionów dolarów – ośmiokrotność światowego PKB. Kiedy myśli się o tym, że tyle państw, w tym Brazylia, godzi się na cięcia w inwestycjach publicznych i w polityce społecznej po to, aby zadowolić mały świat finansowy, nie sposób nie widzieć politycznego wymiaru, którego nabrał ten system. Wielcy traderzy towarów giełdowych kontrolują ni mniej, ni więcej, tylko handel zbożami (kukurydzą, pszenicą, ryżem, soją), minerałami metalicznymi, minerałami niemetalicznymi i zasobami energetycznymi, to znaczy krwią gospodarki światowej. Gigantyczne wariacje cen na przykład ropy naftowej nie wynikają z wariancji produkcji czy konsumpcji, gdyż jej produkcja i konsumpcja jest bardzo stabilna w skali planetarnej, lecz z procesów spekulacyjnych gigantów finansowych 

  4. Atos 05.06.2018 13:44

    @robi1906.
    Tutaj masz rozwiązania tzw.kwestii żydowskiej.
    Oczywiście na teraz jakiś % Żydów ma wpływ na finanse świata, ale nie tak duży.
    Wystarczy zobaczyć na zach. kto mieszka miasteczkach , gdzie nikt nie ma prawa wjazdu.
    Powiem Ci na „ucho” , że wcale nie Żydzi.

  5. MasaKalambura 05.06.2018 14:35

    Co to jest zbiorowa odporność? Nie ma czegoś takiego. Jest odporność albo jej brak. Każdej odrębnej jednostki.

  6. mariusz 05.06.2018 15:13

    Myślę że problemy są dwa.
    Po pierwsze stwierdzono że szczepionki są zakażone retrowirusami. Po drugie rządy planują powtórzyć to co robiły ze szczepionką na świńską grypę, która została celowo zatruta kilka lat temu żywymi wirusami, żeby uszkodzić wszystkim mózgi. Chodzi o depopulację a ludzie nadaj nie rozumieją że żyją w dyktaturze bo garstka ludzi decyduje op losach milionów i co z tego że będziesz miał pieniądze żyjąc w bogatym kraju. Czy dasz radę dać za wszystko łapówki żeby uniknąć faszystowskich przepisów?

    We Francji zostały sfałszowane wybory prezydenckie i do władzy doszedł skrajny dyktator, dlatego tak się dzieje.

  7. Atos 05.06.2018 15:20

    mariusz 05.06.2018 15:13
    Odpocznij.
    Wiesz co to dyktator?
    Jesteś we Francji i wiesz , że jest dyktatura?
    Ogarnij się.

  8. lboo 05.06.2018 15:31

    @MasaKalambura: „Co to jest zbiorowa odporność? Nie ma czegoś takiego.”

    Jest zbiorowa odporność na wiedzę ;)
    Polega na tym że jeśli dana wiedza jest trudna do zaakceptowania, to o ile odpowiednia część społeczeństwa nie zaakceptuje tego jako fakt, to dla społeczeństwa wiedza to pozostanie teorią spiskową niezależnie od ilości argumentów dowodzących tej wiedzy.

  9. Kajzer 05.06.2018 23:21

    Obowiązkowe szczepienie dzieci maksymalnie dużą ilością szczepionek (pamiętamy, że za młodości niektórych z nas było tylko kilka obowiązkowych szczepień, a nie jak teraz już chyba ponad 20) to nie wystarczy koncernom. Firmy, które powstały nie po to aby leczyć, lecz aby powiększać z roku na rok zyski (czyli tak jak koncerny w innych branżach) przymierzają się już do OBOWIĄZKOWYCH SZCZEPIEŃ DOROSŁYCH. Zyski wzrosną lawinowo.

  10. gajowy 06.06.2018 10:13

    @Kajzer
    Też się tego obawiam. Z drugiej strony dziwię się, że nikt do tej pory nie opracował uniwersalnego antidotum na szczepionki. To znaczy substancję, które na poziomie krwioobiegu, ukladu limfatycznego neutralizuje ten syf zanim wejdzie gdzieś głębiej.
    Podejrzewam, że ultradrobny proszek zeolitowy powinien przynajmniej częściowo działać w tym kierunku. Przenika on bowiem do krwioobiegu (w jakiejś części i tylko ten ultradrobny) i działa tam przez kilka godzin jako absorbent różnych nienaturalnych substancji (ponoć także komponentów wirusów). Po czym jest wysikiwany (ewidentnie działa moczopędnie). To oczywiście tylko moje teoretyzowanie (i odrobina praktyki ale bez szczepień). Dobrze byłoby jakby ktoś to sprawdził w praktyce (albo w laboratorium).
    Ja osobiście gdybym został zmuszony do NIECHCIANEGO zaszczepienia to wcześniej zażyłbym właśnie coś takiego.
    Plus jeszcze stymulacja detoksykacji ale to już dłuższy temat.

  11. BrutulloF1 06.06.2018 12:47

    Cały problem polega na tym, że oprócz toksycznych substancji i metali ciężkich (które można wyłapać ale im szybciej tym lepiej) szczepionka zawiera jeszcze obce białka i retrowirusy (opracowanych przy tworzeniu broni biologicznej), które kodują nowe choroby przenoszone na następne pokolenia. Ponoć 30 min po wstrzyknięciu tego g… obce DNA wbudowuje się w aparat genetyczny dziecka.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.