Finlandia i Szwecja notują rekordowe mrozy do -43,6°C
Finlandia i Szwecja doświadczyły najniższych temperatur tej zimy, spadając w niektórych miejscach poniżej -40 stopni Celsjusza. W szczególności, w szwedzkiej wiosce Nikkaluokta temperatura osiągnęła -41,6 stopni Celsjusza, a w Kvikkjokk-Årrenjarka -43,6 stopni, co jest najniższą styczniową temperaturą w Szwecji od 25 lat.
Te mroźne warunki nastąpiły po cieplejszej niż przeciętnie jesieni w większości Europy, co łączy się z globalnym ociepleniem i zmianami klimatycznymi. Ekstremalne warunki pogodowe spowodowały znaczne zakłócenia w ruchu drogowym i kolejowym w Finlandii, Szwecji i Norwegii, powodując zamknięcie ważnych autostrad oraz zawieszenie linii promowych.
Władze szwedzkie twierdzą, że osoby, które utknęły w 1000 pojazdach w gęstym śniegu na ponad 24 godziny, zostały ewakuowane. Ratownicy pracowali przez całą noc, aby uwolnić ludzi utkniętych na głównej drodze E22 w rejonie Skania w południowej Szwecji. Zespoły ratownicze ewakuowały wiele osób uwięzionych i kazano im później wrócić do samochodów.
Chaos w podróżowaniu nastąpił w związku z gwałtownie spadającymi zimowymi temperaturami w krajach nordyckich. Ekstremalnie zimno nawiedziło część Szwecji, Finlandii i Norwegii, a burze śnieżne w Danii od środy uwięziły kierowców na autostradzie w pobliżu Aarhus. W związku z ekstremalnymi warunkami pogodowymi zamknięto kilka szkół w Skandynawii, a także zawieszono niektóre usługi kolejowe i promowe.
Podczas gdy Skandynawia zmagała się z mrozem, zachodnia Europa doświadczała silnych wiatrów i ulewnych deszczy. W Wielkiej Brytanii, dotkniętej przez burzę nazwaną Henk, doszło do śmierci kierowcy po tym, jak drzewo spadło na jego samochód. W Holandii silny wiatr mógł przyczynić się do śmierci 75-letniego mężczyzny, który spadł z roweru.
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl