Fiasko programu 500+, czyli czy leci z nami pilot?

Opublikowano: 26.04.2020 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 1651

Trudno odczuwać satysfakcję, że od samego początku miało się rację tłumacząc iż z polskiego punktu widzenia program ten jest zły, że to tylko forma kupowania głosów wyborczych, gdy konsekwencje dla Polski i jej mieszkańców dziś są katastrofalne.

Dla każdego myślącego logicznie, szczególnie dla znających ekonomię od samego początku było wiadome iż program 500+ nie przyniesie skutków o jakich mówili politycy PiS, czyli wzrostu demograficznego i likwidacji ubóstwa. Program ten był skonstruowany jako kupowanie głosów a nie jako pomoc społeczna. Mieliśmy już doświadczenia z „becikowym”, które nie wpłynęło w żadnym stopniu na wzrost liczby urodzin. Otrzymanie sumy równoważnej kilkumiesięcznym kosztom ponoszonym na pieluchy nie wpłynie na decyzję rodziców o nowym potomku. Każdy normalny człowiek, gdy chce tworzyć rodzinę z drugą osobą, chcącą z nim tworzyć rodzinę myśli o dzieciach, które są sensem naszego życia. Ale myśli również o statusie materialnym jaki potomkom może zapewnić. A na to może wpłynąć tylko stabilność pracy, dostępność możliwości opieki nad dzieckiem, gdy rodzic pracuje. Idiotycznym z ekonomiczno-demograficznego punktu widzenia pomysłem było dawanie 500 zł wszystkim, którzy mają dzieci. Dla rodzin o wysokich dochodach są to pieniądze, bez których spokojnie mogą się obyć. O tym politycy PiS wiedzieli od początku. Dowód? Zbigniew Ziobro od samego początku zdecydował iż 500+, które miał otrzymać przekaże innym. Lecz celem PiS było kupowanie głosów, a to z rozrodczością Polaków nie ma żadnego powiązania, co widać dziś.

Popatrzmy na wykres urodzin i zgonów Polaków opracowany przez Rafała Mundrego, ekonomistę i analityka z Wrocławia badającego różnego rodzaju społeczne problemy finansowe, na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Jak widać praktycznie przez cały okres działania tego programu liczba narodzin nie przewyższała liczby zgonów, czyli w całym tym okresie Polska się wyludniała. Po pewnym okresie wzrostu liczby narodzin, którą właśnie można tłumaczyć okres prosperity w Europie, którą PiS zmarnował, dziś wróciliśmy do poziomu sprzed wprowadzenia tego programu. A pamiętajmy, decyzję o potomku podejmujemy na 9 miesięcy przed jego narodzinami, czyli tendencję tę uzyskano nie w dzisiejszym kryzysie a w końcowym okresie prosperity i ufności społeczeństwa że tak będzie dalej. Polski podatnik wydał na ten program 103 mld zł. z czego uzyskano efekt taki, że nawet w PiS mówi się o rezygnacji z tego programu. Andrzej Duda mówi o honorowej rezygnacji najbogatszych z tych pieniędzy, choć dzisiejszy poziom comiesięcznego zadłużania Polski przez rząd Mateusza Morawieckiego w granicach 40 mld zł wskazuje iż rząd będzie zmuszony szybko wycofać się z tego programu i zrobi to zaraz po wyborach, stąd mamy owczy wręcz pęd polityków PiS do jak najszybszego wyborów.

Program 500+ powiększa przestrzeń ubóstwa w Polsce. Jak należało się spodziewać wyrzucenie na rynek tak ogromnej kwoty pieniędzy spowoduje wzrost cen towarów podstawowych. Dziś szacuje się iż kwota 500 zł ma wartość ok. 350 zł licząc to mocą nabywczą złotówki w dniu wprowadzenia tego programu o tyle zmniejszyła się moc nabywcza emeryta, rencisty dziś nie posiadającego dzieci w wieku objętym programem 500+. Tu mamy gwałtowny wzrost ubóstwa w Polsce do jakiego doprowadził PiS.

Zmowę milczenia w sprawie porażki programu 500+ i polityków jego forsujących przerwała Barbara Socha, wice szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej mówiąc „Powiem więcej, one (urodzenia – przyp. autora) spadną. Ponieważ coraz mniej kobiet może te dzieci rodzić”. Choć ona nie widziała w tym porażki programu 500+. Porażkę tego programu bezmyślnego rozdawnictwa pieniędzy na różne programy „+” widać, gdy popatrzy się na ruinę finansów państwa, które nie ma zapasów by poradzić sobie z połową miesiąca (40 mld to dane dotyczące miesiąca marca, w połowie którego wstrzymano gospodarkę wysyłając Polaków do domów) kryzysu wywołanego koronawirusem (mamy wzrost zadłużenia 40 mld zł, gdy najwyższy dotychczasowy miesięczny wzrost zadłużenia ok. 26 mld odnotowaliśmy tuż przed mistrzostwami świata w piłce nożnej, gdy na szybko kończono inwestycje z tym związane i trzeba było za nie płacić.)

Nic dziwnego, że PiS łamiąc prawo, konstytucję i zasady logiki, bezpieczeństwa zdrowotnego prze do wyborów w połowie maja. Po tym okresie Polacy dowiedzą się iż ktoś za tę beztroskę rządzących będzie musiał zapłacić i będzie to właśnie każdy z nas polskich podatników. Jeśli coś posiadasz bój się, rząd po „należną daninę” od tego się upomni. Nie łudźcie się, że zapłacą za to banki, wielkie korporacje. Wystarczy, że USA, czy też Izrael pogrozi palcem i nasi „gieroje” z podwiniętymi ogonkami zrobią wszystko, by ich mocodawcy się nie obrazili. Pamiętasz może drogi czytelniku o próbie „polonizacji TVN”? Wystarczyło, że ambasador USA pogroziła palcem i nasi „gieroje” byli płascy jak naleśniki, czy też ustawę o IPN, gdzie na pogrożenie palcem przez Izrael do Izraela na nauki z pisania ustaw jeździli.

Ile to już razy PiS obiecywało podatki dla banków, dla sklepów wielkopowierzchniowych i co z tego wyszło? Tak, Polaku, polski podatniku, to Ty za to wszystko zapłacisz i nie patrz na mydlenie ci oczu przez polityków, spolegliwych im trolli i pożytecznych idiotów mieszkających poza granicami Polski. Nie oni będą za to płacili a Ty, Ty który co miesiąc w zębach zanosisz znakomitą część swoich zarobków jako „należną” daninę do różnych urzędów.

Autorstwo: Zawisza Niebieski
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 9, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Dario
Użytkownik
Dario

Dobry artykuł ale przydałyby się grafiki lepszej jakości.

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Bo powinno być 2000+ a nie tylko 500+, to wtedy byłby znaczący wzrost urodzeń! Ale tłuste świnie kapitalistyczne rzuciłyby się wtedy do gardeł tym milionom biedujących, pracujących za psie pieniądze Polakom, bo już nie takie kokosy zgarnialiby do swoich kieszeni bez dna!!!

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

500+ mógłby się udać gdyby nie 25 lat liberalnej polityki antyrodzinnej. Od lat 90-tych od demografii ważniejsza była stopa zwrotu z inwestycji, czy prounijna polityka gospodarcza. Działania zarządców z SLDPOPIS sprawiły, że nie pojawiło się jedno pokolenie i dziś już nic tego nie zmieni, nawet 1000+. Polska to dom starców bez przyszłości.

kozik
Użytkownik
kozik

Klub Rzymski przewidział w swoim programie dla Polski, że ma tu mieszkać 15mln ludzi – i tyle będzie tu mieszkać. Po co młodym dzieci, skoro mityczny ZUS zapewni im emerytury na starość.
Po co młodym dzieci, skoro są takie fajne wycieczki, można pojeździć fajną bryką i pomieszkać w dziupli na kredyt. Na starość zostanie im odwrócona hipoteka.

Czemu tak się dzieje? Bo 30 lat temu Polacy dali ograbić się bandzie cwaniaków – myśląc, że 4.06.1989 to była realna zmiana.

Do tej pory nie rozliczono afery FOZZ I i II, czy nawet RSW i Telegrafu, a ludzie związani z tymi aferami brylują do dziś na salonach.

janpol
Użytkownik

Kiedyś pisałem, że 500+ to kolejny bzdur – socjal, chociaż lepszy rydz jak nic. Ale wygląda, że faktycznie po stosunkowo krótkim czasie jak każdy nieindeksowany bzdur – socjal przestaje działać. Czyli wracamy do tematu, że jednak nie ma jak BDP!