Fermentowany kisiel owsiany – leczniczy przepis na zakwasie

Opublikowano: 04.12.2019 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1324

Kisiel owsiany jest jedną z najstarszych słowiańskich potraw.

Wiadomo, że był już znany i popularny w X wieku na ziemiach wschodnich wzdłuż pasa pogranicza polsko-ruskiego. Dawniej kisiel owsiany otrzymywano poprzez fermentowanie w wodzie owsa z dodatkiem kawałka chleba żytniego. Z dna zbierano osad skrobi, która zawiera najwięcej bakterii kwasu mlekowego zwłaszcza Lactobacillus plantarum. Tam koncentrują się wszystkie cenne uboczne produkty fermentacji.

Sfermentowaną skrobię o łagodnym smaku dawni Słowianie wykorzystywali do zagęszczania zup i przyrządzania kisieli. Kisiele serwowano na gorąco lub zimno. Zwykle z solą, masłem, olejem konopnym lub lnianym. Lub na słodko z miodem i owocami. Kisiel owsiany jako potrawa wigilijna znany był w wersji czystej lub z mlekiem makowym. Na Litwie podawano z utartym, osłodzonym osłodzonym makiem lub syropami owocowymi.

Co odkrył Izotow?

Kisiel owsiany w latach dziewięćdziesiątych ponownie wrócił do łask. Potrawę rozpropagował potrawę rosyjski Władimir Izotow lekarz od chorób wirusowych i zakaźnych. Izotow cierpiał na kleszczowe zapalenie mózgu. Będąc lekarzem był świadomy, że klasyczna medycyna nie daje mu dużych nadziei.

Zaczął więc szukać dla siebie alternatywnych metod i naturalnych środków. I tak trafił na kisiel owsiany. Po kilku latach systematycznego jedzenia sfermentowanego kisielu owsianego nie było śladu po chorobie. Przy okazji wyleczył się z choroby nerek, wieńcowej i nadciśnienia. Ustąpiły alergie i zaburzenia trawienne.

Izotow opracował swoją recepturę z dodatkiem kefiru znaną w Rosji jako kisiel Izotowa. Opublikował nawet raport naukowy. Kisiel owsiany Izotowa pomaga w leczeniu chorób, które nie reagują na leczenie farmakologiczne.

Korzyści dla zdrowia

Potrawa łączy wyjątkowe właściwości owsa i produktów ubocznych fermentacji mlekowej. Jest bardzo odżywcza, bogata w łatwo przyswajalne białko, witaminy, minerały, enzymy i bakterie probiotyczne. Nie obciąża układu trawiennego. Pozwala zachować energię na inne procesy – regenerację i redukcję stanów zapalnych. Poprawia funkcje jelit, regeneruje błonę śluzowa i przywraca właściwą florę bakteryjną. A zdrowe jelita to odporność i lepsza kondycja całego organizmu.

Sfermentowana skrobia ma bardzo wysoką zawartość beta glukanu. Wzmacnia komórki układu odpornościowego, stymuluje zwłaszcza na pierwszą linię obrony czyli makrofagi, poprawia produkcję krwi w szpiku kostnym, obniża pobór glukozy i wyrzuty insuliny, pomaga w leczeniu chorób metabolicznych, wyrównuje pH jelit, zapobiega nadmiernemu rozrostowi szkodliwych bakterii i patogenów, p oprawia proces wchłaniania składników odżywczych.[1, 2, 3] Poleca się ją szczególnie przy nieżycie żołądka, zapaleniu błony śluzowej, chorobach jelit.

Kisiel owsiany Izotowa

Z opisu receptura wygląda dość skomplikowanie ale w rzeczywistości jest bardzo prosta i wygodna.

1. Składniki:

– 500 g dobrej jakości ziarna owsa lub płatków owsianych;

– 70 g ok 1/3 szklanki grysiku owsianego;

– 3 łyżki mąki owsianej (opcjonalnie);

– 1/2 szklanki kefiru z niepasteryzowanego mleka, najlepiej domowego (można użyć jako startera do fermentacji kawałek chleba żytniego na zakwasie);

– przegotowana, wystudzona woda do napełnienia 4 litrowego słoja.

2. Akcesoria:

– naczynie 4 litrowe z pokrywką;

– długa łyżka;

– miska;

– duże sito;

– słoik 1,5 litrowy.

3. Sposób przygotowania krok po kroku:

– wsypujemy do 4 litrowego naczynia ziarno owsa lub płatki, grysik i mąkę;

– zlewamy kefirem, wodą i delikatnie mieszamy;

– słoik zamykamy i przykrywamy ręczniczkiem;

– odstawiamy na 2 dni w temperaturze pokojowej.

Mieszanka wody, kefiru i owsa tworzy idealne warunki hodowlane dla rozwoju żywych kultur bakterii. Bakterie kwasu mlekowego najlepiej rozwijają się gdy dopływ tlenu jest ograniczony, ale nie całkowicie zablokowany. Jeśli słoik zapełnimy pod sam wierzch, przykrywka nie musi być szczelna. Ważne by zachować ochronę przed przedostawaniem się bakterii beztlenowych.

Po dwóch dniach fermentacji zobaczymy oddzielenie się warstwy owsa, skrobi i płynu lub na wierzchu piankę. Albo jedno i drugie. W owsie powinny pojawić się bardzo małe pęcherzyki powietrza. To znak, że proces fermentacji dobiegł końca.

Zarówno płyn jak i owies zostały wzbogacone bakteriami kwasu mlekowego i ich produktami metabolicznymi. Są bogate w enzymy, kwas mlekowy, substancje aktywne przeciw chorobotwórczym bakteriom. Otrzymana skrobia ma unikalne właściwości i idealne proporcje węglowodanów złożonych, białek, aminokwasów i witamin.

4. Teraz odcedzamy płyn:

– sawiamy sito na misce;

– przelewamy do sita całą zawartość;

– cedzimy kilka minut dociskając łyżką owies;

– pozostałą wodę owsianą przelewamy do drugiego słoika;

– płuczemy naczynie gdzie stał ferment;

– stawiamy sito z owsem i mieszając łyżką przepłukujemy spłukujemy filtrowaną wodą.

Obydwa słoiki pozostawiamy kilka godzin w temperaturze pokojowej by skrobia opadła na dno. Po oddzieleniu się skrobi, płyny zlewamy do słoików. Wstawiamy do lodówki, by więcej skrobi opadło na dni. Po odlaniu płynu powstanie czysta sfermentowana skrobia owsiana bogata w białko, aminokwasy, witaminy, enzymy i bakterie kwasu mlekowego.

Kisiel owsiany

Skrobię czyli kisiel owsiany Izotowa możemy jeść z dowolnymi dodatkami lub używać jako zagęszczacz do potraw. Pamiętajmy, że gdy poddamy działaniu wysokiej temperatury zginą bakterie kwasu mlekowego. Mimo to zachowa i tak wiele dobroczynnych właściwości. By nie utracić cennych probiotyków kisiel można podgrzewać maksymalnie do 40-45 stopni.

Pozostały płyn w rodzaju serwatki jest bardzo łagodny w smaku, lekko kwaśny i orzeźwiający. Do tygodnia zachowuje żywe bakterie, można pić samą lub z dodatkiem niewielkiej ilości soku owocowego.

Z pozostałego owsa robi się owsianki z kefirem, miodem lub owocami. Możemy użyć do wypieku ciastek lub pieczywa. Owies zachowuje żywe kultury bakterii do 3-4 tygodni.

Sfermentowane ziarna zbóż

Są łagodne dla przewodu pokarmowego i dużo łatwiej strawne. Wstępnie „przetrawione” przez bakterie kwasu mlekowego. Nie ma w nich roślinnych substancji antyodżywczych w tym kwasu fitowego, które utrudniają nam przyswajanie, „kradną” witaminy, minerały, powodują wzdęcia i gazy.

Nasz kisiel owsiany zastąpi nam wszelkiego rodzaju muesli, jogurty i dietetyczne produkty przemysłowe. Pod każdym względem lepszy i tani.

Źródło: Sekrety-Zdrowia.org

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
tojazenn
Użytkownik
tojazenn

Bardzo ciekawy artykul. Szkoda ze tak duzo literowek – ciezko sie czyta