Etos współczesności

Opublikowano: 12.11.2012 | Kategorie: Kultura i sport, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 1089

Człowiek wyraża głęboką potrzebę wolności i buntuje się przeciwko przeszkodom jakie napotyka na swojej drodze. Z drugiej jednak strony, tam gdzie można absolutnie wszystko, wszelkie działanie staje się pozbawione sensu i wartości, a świadoma decyzja przestaje różnić się czymkolwiek od jej braku, a zatem od czystego przypadku. Odwiecznym problemem psychologicznym człowieka jest pogodzenie tych sprzecznych kierunków, które są przyczyną konfliktów wewnętrznych, mających swoje odbicie w życiu społecznym. Do największych spięć dochodzi pomiędzy ludźmi uważającymi, że kontrola zewnętrzna jest jedynym sposobem na zachowanie integralności społecznej, a tymi, którzy uważają, że ład pojawia się jedynie tam, gdzie nie istnieją żadne zewnętrzne środki przymusu. Podczas gdy jedną stronę cechuje wiara w kulturę absolutną, druga wierzy w absolutną supremację natury.

Tymczasem w życiu praktycznym mamy do czynienia z mieszaniną obu tych rzeczywistości, gdyż kultura ma swoje korzenie w naturze, z której dopiero po ukonstytuowaniu się jakiegoś spontanicznego zdarzenia i określeniu jego granic, można ustanowić prawo instytucjonalne – regułę, która pozwoli na ponowne tego zdarzenia odtworzenie, zakładające ludzką ingerencję.

Wszelkie problemy jakie napotykamy w życiu, to problemy wynikające z niezrozumienia sytuacji w jakiej się znajdujemy. Zrozumienie z kolei wyraża się w umiejętności przystosowania się do napotykanych zdarzeń i możliwości podjęcia właściwego działania. Dezorganizacja wewnętrzna, jak i społeczna, jest brakiem zdolności do utrzymywania homeostazy. Skuteczne rozwiązanie zarówno problemu dezorganizacji, jak i każdego innego problemu w naszym życiu rozpoznajemy po tym, że zupełnie zanika. Najlepszym tego przykładem jest ból fizyczny, choć i same pojęcia naszego języka mają charakter problemu, gdyż nie tyle przyczyniają się do wyjaśniania otaczającej nas rzeczywistości, co umożliwiają jej przekształcanie w sposób świadomy. Np. pojęcie pięści pozwala nam na tworzenie nieskończenie wielu operacji w jego granicach, lecz co dzieje się z obiektem naszych operacji, gdy otwieramy zaciśniętą dłoń? Widzimy na tym przykładzie, że język w pewien sposób nas oszukuje i wyznacza arbitralne granice w postrzeganym przez nas świecie, które charakter swój zawdzięczają naszym intencjom, zmieniającym się zależnie od okoliczności i które zostają dzięki językowi utrwalone, tworząc w ten sposób świat kultury.

Różnica pomiędzy podejściem naturalnym, a kulturowym, jest różnicą pomiędzy spontanicznym tańcem wariata, który wygląda jak gdyby wstąpił w niego demon, a sztywnym, wyuczonym tańcem człowieka, który wszystkie kroki wykonuje jak zaprogramowany robot, zupełnie nie zwracający uwagi na muzykę. Najprzyjemniejsze doznania estetyczne pojawiają się jednak w sytuacji pośredniej – gdy mamy do czynienia ze spontanicznym poruszaniem się w określonej pewnymi granicami przestrzeni. Podobnie dobrze czujemy się w domu o pomieszczeniach, które nie są ani zbyt duże, ani zbyt małe i pozwalają na zachowanie równowagi w codziennym funkcjonowaniu. Źle czujemy się mieszkając w olbrzymich halach, które cechuje możliwość poruszania się we wszystkich kierunkach i zupełny bezład, jak i w miejscach, które pozwalają na poruszanie się tylko wytyczonym szlakiem, bądź w których poruszanie się jest niemal zupełnie niemożliwe.

Doskonałym przykładem pogodzenia obu tych podejść i próby odnalezienia równowagi psychicznej człowieka, która ma także swoje odzwierciedlenie w relacjach społecznych, jest “Twierdza”, którą buduje Antoine de Saint-Exupery w swym ostatnim dziele pod tym tytułem. Pojęcie Twierdzy nie podlega jednak definicji, gdyż równowaga nie jest osiągnięciem jakiegoś niezmiennego stanu, po którym można by zaprzestać działań, a dynamicznym procesem rozwoju – nie w sensie technologicznym, a duchowym. Narzędzie jakim posługuje się artysta przyrównać można do narzędzi ogrodniczych wykorzystywanych w opiece nad kwiatem i które stają się bezwartościowe, jeśli roślina sama w sobie nie posiada zdolności do wewnętrznego rozwoju. Exupery stara się być ogrodnikiem, który kształtuje, ale w taki sposób, by umożliwić pełny rozkwit wewnętrznej natury, chroniąc ją przed deformacją. Jego Twierdza łączy harmonijnie konfucjański ład oparty na konwencjach, z taoistycznym duchem swobody i naturalności, przez co dzieło ma charakter nie tylko czysto literacki, ale przede wszystkim ewangeliczny.

Zarówno wolność absolutna, pozbawiona kontroli zewnętrznej lub wewnętrznej, jak i absolutna kontrola, odbierająca nam całkowicie wpływ na bieg zdarzeń, sprawiają, że życie obraca się w nicość. Uświadomienie sobie tego, pozwala nam jednak na poszukiwanie złotego środka w tym rozdarciu i odnalezienie drogi w kierunku spełnienia. Jestem głęboko przekonany, że w sytuacji w jakiej się znajdujemy, którą cechuje zagubienie człowieka we własnej aktywności – nie tylko na poziomie osobowym, ale na poziomie całych społeczeństw, narodów, a może nawet i całego świata, odnalezienie w sobie motywacji do poszukiwania równowagi i doskonalenie się w sztuce etycznego postępowania jest nie tylko możliwością, ale naszym obowiązkiem.

Autor: Dunder Świstak
Nadesłane do “Wolnych Mediów”


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. vannamond 13.11.2012 07:54

    Samoistne nakladanie sobie ograniczen przez czlowieka wynika z jego ograniczonosci. ‘Cywilizacja’ ktora zbudowal czlowiek stawia sobie za cel osiagniecie kontroli nad dwoma elemtami rzeczywistosci – czasem i losowoscia – swoimi dwoma smiertelnymi wrogami. Stad religie, systemy spoleczne, prawo, socjalizacja, potrzeba posiadania, koncepcja ‘milosci po grob’, etc… Doputy nie pogodzimy sie z faktem, ze rzeczywistoscia rzadzi przypadek i nic nie trwa wiecznie, dopoki nie osiagniemy spokoju i szczescia. Wiem, ze brzmi to nieco jak buddyjskie gadanie, ale tak to jest. I wcale nie oznacza to kompletnego chaosu – wrecz przeciwnie. Ale to dlugo, dlugo przed nami, a moze i wcale…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.