Estonia normalizuje relacje z Rosją

Opublikowano: 21.04.2019 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 920

Po raz pierwszy od ośmiu lat prezydent Estonii spotkała się z prezydentem Rosji. To może być wyłom w antyrosyjskim froncie państw bałtyckich. Okazją do spotkania głów obu państw było otwarcie wyremontowanej ambasady Estonii w Moskwie.

“Moja obecność tutaj to jasny znak, że Estonia gotowa jest do współdziałania i dialogu” – powiedziała Kersti Kaljulaid, głowa bałtyckiego państwa.

“Brak kontaktów między oficjalnymi przedstawicielami, oficjalnymi organami i między sąsiadami” – to nienormalna sytuacja – powiedział ze swej strony Władimir Putin.

Prezydent Estonii, która niebawem ma szanse stać się niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, oznajmiła, że właśnie teraz jest najlepszy czas do spotkania z prezydentów Estonii i Rosji. Podczas ponad 2,5 godzinnego spotkania strony omówiły szereg problemów w tym sprawy bezpieczeństwa, wzajemnych relacji gospodarczych i ratyfikacji układu granicznego. Jak wspomniał rzecznik prezydenta Rosji, Putin starał się przekonać swoją rozmówczynię, że obawy Estonii i innych krajów bałtyckich dotyczące agresywnych planów sąsiada są bezpodstawne, a podgrzewane ze strony NATO i USA. Poruszono też sprawy rosyjskiej mniejszości w Estonii i odłożenia w czasie prawa, które wprowadza język estoński do szkół, co oznacza w praktyce likwidację szkół rosyjskojęzycznych. Mówiono też o sytuacji na Ukrainie, i sankcjach przeciwko Rosji.

“To było bardzo dobre spotkanie. Wiele mówiliśmy o skomplikowanych tematach, a w szczególnie trudnych momentach okazywaliśmy sobie wzajemny szacunek” – podsumowała wizytę Kersti Kaljulaid. Złożyła też kwiaty pod pomnikiem ofiar represji politycznych.

I choć funkcja prezydenta w estońskim systemie politycznym jest raczej symboliczna, to wizyta Kaljulaid wywołała natychmiastową krytyczną reakcję Litwy. Tamtejszy minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius, powiedział, że Estonia powinna koordynować swoje działania z innymi państwami bałtyckimi i ostrożnie podchodzić do dialogu z Moskwą. Powiedział też, że Estonia nie przedstawiła planów rozmów z Putinem, ale on ma nadzieję, że zrobi to wkrótce.

To rzadki przykład tak jawnej ingerencji w politykę zagraniczną suwerennego państwa ze strony Litwy. Ciekawe, jak zareaguje Polska?

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

W Estonii sztuczna inteligencja będzie sądzić ludzi

Rosja okupuje 5,2% terytorium Estonii

Ślub i rozwód poprzez wideokonferencję?



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X