Efekt Pegasusa czy ucieczka z tonącego okrętu?

Opublikowano: 30.12.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1774

To jest przestępcza organizacja i z tej przestępczej organizacji ludzie uciekają. To jest niesłychana afera. To jest afera polityczna – tymi słowami były wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski skomentował w rozmowie ze Sputnikiem informacje o zapowiadanych masowych odejściach ze służby funkcjonariuszy CBA i ABW.

W Centralnym Biurze Antykorupcyjnym szykuje się fala odejść funkcjonariuszy. Informację o zawirowaniach w polskich służbach jako pierwszy na „Twitterze” podał były szef CBA Paweł Wojtunik. „W CBA kadrowy exodus, blisko 200 wniosków o odejście ze służby z początkiem nadchodzącego roku! Efekt Pegasusa czy ucieczka z tonącego okrętu…?” – napisał Paweł Wojtunik. Odejścia mają też dotyczyć Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Tam z pracy chcą odejść funkcjonariusze pionów operacyjnych.

Doniesieniom tym zaprzeczył natomiast wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. „Nie ma żadnej fali odejść, ostatnia taka fala była w pierwszym roku rządów Pawła Wojtunika” – zaznaczył w środę Maciej Wąsik. „Wojtunik produkuje fejki, by promować insynuacje” – napisał w mediach społecznościowych rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn.

Radiu ZET udało się uzyskać nieoficjalne potwierdzenie informacji o blisko 200 wnioskach o odejście ze służby w CBA z początkiem nadchodzącego roku. Przyczyną ma być niekompetencja przełożonych, stagnacja w prowadzonych sprawach, brak decyzyjności – to główne przyczyny składania wniosków. Część funkcjonariuszy ma dość kojarzenia jako „służby PiS” – podają informatorzy Radia ZET.

Tę wiadomość w rozmowie ze „Sputnikiem” ostro skomentował były wicemarszałek Sejmu prof. Stefan Niesiołowski. „To jest ucieczka szczurów z okrętu. To jest przestępcza organizacja i z tej przestępczej organizacji ludzie uciekają. To jest niesłychana afera. To jest afera polityczna” – powiedział prof. Niesiołowski. Według niego, odejścia funkcjonariuszy CBA ABW, o czym teraz głośno, są kojarzone ze skandalicznym użyciem izraelskiego systemu elektronicznej inwigilacji Pegasus przez polskie służby, które włamywały się na telefony wielu przeciwników PiS-u, m.in. senatora PO Krzysztofa Brejzy, mecenasa Romana Giertycha i prokurator Ewy Wrzosek. Przypomniał, że skandal wynikł w połowie grudnia z powodu publikacji raportu firmy badawczej CitizenLab z Toronto, z którego wynikało, że polskie służby używają Pegasusa w walce z opozycją.

Jak mówił wcześniej były szef CBA Paweł Wojtunik, problemem Pegasusa jest nie tylko to, że podsłuchiwani byli Roman Giertych czy Ewa Wrzosek. Nie wiadomo, jaka była skala inwigilacji, ile osób jeszcze podlegało tym działaniom. Według niego zakup Pegasusa zaledwie przeciwko tym dwóm osobom byłby nieekonomiczny. Uważa, że rządzący wiedzą, iż są na początku kolejnego dużego, niekończącego się skandalu, którego absolutnie nie przetną wypowiedzi rzecznika Żaryna.„To mogą być symptomy afery Watergate. Jak powiedziałem, nieznana jest skala potencjalnej infiltracji opozycji i oponentów politycznych, bo to nie tylko opozycja, ale również osobiści przeciwnicy ministrów Ziobry i Kamińskiego – ja też mam nieprzyjemność zaliczać się do tego grona – są zagrożeni tego typu nielegalnymi działaniami” – stwierdził Paweł Wojtunik.

Afera Watergate w Ameryce, w opinii Stefana Niesiołowskiego, to był kompletny drobiazg. „W kwaterze demokratów republikanie za wiedzą Nixona założyli podsłuchy w jednym budynku, w jednym pomieszczeniu, zrobili to „hydraulicy”, i z tego powodu prezydent mocarstwa światowego musiał ustąpić. Natomiast my wiemy o podsłuchach na razie tylko trzech osób, ale wiadomo, że jest kilkaset. Ewidentnie działa system szpiegowania opozycji. Zresztą CBA wielokrotnie się wsławiało działaniami, które wyłącznie miały na celu nie walkę z przestępczością, ale z przeciwnikami wśród opozycji. To jest hańba” – powiedział były wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski.

Autorstwo: Wiktor Bezeka
Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. hanz3335 31.12.2021 05:10

    Nowy Ład !!! Nowy Porząek!!! Nowa Moralność !!! Nowa Bereza Kartuska!!!

  2. Irfy 31.12.2021 09:11

    Niesiołowski histeryzuje jak stara, neurotyczna baba. Jaki Watergate? Watergate to był jeszcze w czasach, kiedy władza przynajmniej próbowała zachować pozory przyzwoitości. Ale potem nie kto inny jak Amerykanie zbudowali system Echelon, który podsłuchuje wszystko i wszystkich. Na całym świecie, wszystkie rozmowy prowadzone przez telefon. Włącznie z piaskownicowymi intrygami pana Brejzy, machlojami pana Giertycha czy radosnymi harcami ludzi z otoczenia obecnego polskiego dyktatora.

    Ale co tam Echelon. Wszystkich posiadaczy sprzętów z Androidem podsłuchuje też Google, prywatna korporacja. Podsłuchuje, notuje a potem przekazuje. Komu? Zapewne temu, kto lepiej zapłaci. Podsłuchują Chińczycy, bo to oni produkują i montują całą elektronikę i musieliby być głupcami, żeby czegoś szpiegującego w tych maszynkach nie zaszyć. A Chińczycy głupcami nie są. Jakiś Pegasus? Litości. Przecież wszystkie te szychy to takie tumany, że wystarczy im wysłać obrazek z gołymi cyckami, żeby zaślinieni pozwolili się przekierować dokądkolwiek, byle zobaczyć jeszcze… Nie potrzeba kupować jakichś diabolicznych systemów.

    Ostatnia kwestia to zdrowy rozsądek. Ile było już przeróżnych podsłuchowych afer? Kilkadziesiąt? Kilkaset? Już od ćwierć wieku wiadomo, że każdy podsłuchuje każdego. I co? Politycy nie wiedzą? Wszyscy wiedzą. Dlatego z tej “afery Pegasusa” też nic nie będzie, bo czasy się zmieniły. I dawne już nigdy nie wrócą. Jak się dawno temu dało przyzwolenie na powszechną inwigilację, bo “to przecież my inwigilujemy, w słusznej sprawie”, to się potem nie można dziwić, że każdy inwigiluje każdego. Trzeba było się nie bawić w półlegalne podsłuchy i “naginanie prawa”, to by was teraz nie traktowano tą samą miarą. Chcieliście zamordyzmu? To go macie, panowie politycy!

  3. MasaKalambura 31.12.2021 12:14

    Warto by może jeszcze zapytać, jak rozrosły się te biura za rządów PiS i czy przypadkiem nie warto zweryfikować jakość tych wzmocnień.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.