Dziennikarze krytykują policjantów przebranych za fotoreporterów

Opublikowano: 05.06.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 266

Przedstawiciele Press Club Polska skrytykowali policjantów z Chorzowa, którzy w piątek podczas meczu piłkarskiej ekstraklasy byli przebrani za fotoreporterów. Funkcjonariusze twierdzą tymczasem, że ich koledzy przebrani w dziennikarskie znaczniki rejestrowali incydenty z udziałem kibiców miejscowego Ruchu, choć na zdjęciach widać wyraźnie, iż skuwają oni kajdankami jednego z kibiców.

W piątkowy wieczór grupa spadkowa LOTTO Ekstraklasy rozgrywała ostatnią kolejkę w sezonie. Kibice zdegradowanego już wcześniej do niższej klasy rozgrywkowej Ruchu Chorzów nie zamierzali jednak oglądać spotkania z założonymi rękami, dlatego używali dużej ilości środków pirotechnicznych, a w pewnym momencie przerwali mecz z Górnikiem Łęczna wbiegając na murawę stadionu. Wówczas na płycie boiska pojawili się również policjanci, a część z nich przystąpiła do interwencji w kamizelkach z napisami „FOTO” i „MEDIA CLUB” przeznaczonych dla fotoreporterów sportowych.

Dziennikarze skupieni w Press Club Polska skrytykowali zachowanie funkcjonariuszy, przypominając im, że posiadają oni własne odblaskowe stroje z napisem „Policja”, dlatego nie powinni oni udawać przedstawicieli ich zawodu. Organizacja zauważyła przy tym, że osoby przebrane w wyżej wspomniane stroje używały gazu oraz siły fizycznej wobec kibiców, a na zdjęciach zrobionych przez prawdziwych fotoreporterów widać nawet jak dwójka policjantów skuwa jednego z uczestników wydarzenia. Press Club Polska podkreślił w swoim oświadczeniu, iż dziennikarze z odpowiednimi kamizelkami odblaskowymi są bezstronnymi obserwatorami zawodów i taki strój ma być sygnałem dla zgromadzonych na meczu, że mają do czynienia z osobami po których nie muszą spodziewać się niczego specjalnego.

Komenda Główna Policji odpowiadając na oświadczenie Press Club Polska stwierdziła, że jej funkcjonariusze występowali na meczu jako osoby rejestrujące wydarzenia na trybunach za pośrednictwem zdjęć i filmów, a zostali o to poproszeni przez organizatorów meczu. Dodatkowo policja twierdzi, iż dynamika wydarzeń spowodowała konieczność wystąpienia funkcjonariuszy w oznaczeniach prasowych w ich podstawowej roli, czyli zapewnienia bezpieczeństwa podczas imprezy masowej.

Na podstawie: WirtualneMedia.pl
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Takie praktyki policji stanowia zagrożenie dla fotoreporterów!!! Kibole widząc tak ‘oznakowanego” goscia będa mogli mysleć, że to “przebieraniec, policjant. Nie pochwalam atakowania policji, ale wskazuje na niepowazne działania policji, grożace innym ludziom, bo policjant jest wtrenowany w samoobronie, i może sie ewentualnie bronic, nawet “strasząc bronia. Prawdziwy fotoreporter może stracic nie tylko sprzęt, ale nawet zycie.