Dożywocie za wypadek drogowy z winy telefonu

Opublikowano: 22.10.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 207

Rząd Theresy May zamierza zaostrzyć kary dla kierowców, którzy spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym znajdując się w pod wpływem substancji odurzających (alkoholu, narkotyków) lub korzystających za kierownicą z telefonu komórkowego (tzw. “careless driving”).

Nowy projekt zakłada, że osoby takie czeka najsurowsza kara przewidziana w brytyjskim prawie, a więc dożywocie. Plany na tak mocne zaostrzenie kar pojawiły się już w grudniu zeszłego roku. Projekt Ministry of Justice podczas konsultacji społecznych spotkał się z olbrzymim poparciem wśród społeczeństwa.

Około 90 procent respondentów, którzy byli proszeni o wypowiedź w tej sprawie, poparło ten pomysł, a 70% uznało, że koniecznym jest wymierzanie surowszych kar osobom, którzy z telefonem w ręku lub po paru głębszych dopuścili się morderstwa na drodze.

Do tej pory za takie przestępstwo można było spędzić maksymalnie 14 lat za kratkami. Teraz, według nowego projektu ministerstwa sprawiedliwości, kara ta zostanie zaostrzona. Lekkomyślni kierowcy będą mogli zostać skazani nawet na dożywocie. Taki wyrok będzie dotyczył nie tylko spowodowania śmierci, ale także poważnych obrażeń cielesnych – będzie to nowy rodzaj przestępstwa, który pojawi się w brytyjskim prawodawstwie.

Wygląda na to, że wprowadzenie kar za “careless driving” jest wymierzone w tych kierowców, którzy podczas jazdy korzystają z telefonów komórkowych. Trudno się temu dziwić, skoro w ostatnim czasie głośno było o dramatycznych wypadkach tego typu. Autorem jednego z nich był Polak, Tomasz K., który na trasie A34 zabił kobietę i trójkę dzieci. Zamiast patrzeć na drogę, bo był zbyt zajęty ustawianiem muzyki na swojej komórce…

“Odwołując się do ilości wypadków tego typu, cierpienia, jakie przysparza rodzinom ich ofiar oraz do innych przestępstw, które karane są najwyższym możliwym wyrokiem, zdecydowaliśmy się wprowadzić karę dożywocia dla tych, którzy niszczą życie innym prowadząc samochód nieodpowiedzialnie, pod wpływem alkoholu lub narkotyków” – komentował minister sprawiedliwości, Dominic Raab.

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Troszkę przesadzają. W jakim celu? Czy ktoś może wytłumaczyć czemu służy z punktu widzenia społeczeństwa odosobnienie takiego człowieka?:
1. Żeby nie zrobił tego jeszcze raz,
2. żeby innych postraszyć,
3. żeby się on poprawił i wyszedł “na człowieka” (w tym wypadku to nie wyjdzie)
4. żeby cierpiał i był katowany przez zwyrodnialców,
5. żeby zniszczyć jemu rodzinę w odwecie za to, ze komuś on zniszczył? Zostawiona rodzina i np. małe dzieci będą cierpieć.

Ja nie widzę ŻADNEGO sensu zamykania ludzi, którzy z głupoty wyrządzili krzywdę. Wydaje mi się, że można zastosować bardziej humanitarne metody, np. chłostę. Nie zniszczą człowiekowi i rodzinie życia, tylko tyłek będzie polał przez jakiś czas. Poza tym będą pełniły funkcję dydaktyczną zarówno dla niego jak i dla innych osób.

Radek
Użytkownik
Radek

Czyli zamyka się dla zemsty? A może rodzina poszkodowanych tylko wtedy poczuje, że się stała sprawiedliwość? Jaka sprawiedliwość? Dlaczego uważasz że rodzina poszkodowanych chce zemsty na rodzinie tego kto skrzywdził ich? Czy jedynym wyjściem ukarania jest taka kara, która uderza w rodzinę a nie samego winowajcę?

Radek
Użytkownik
Radek

PanOdnkrywca 2.10.2017 20:16

Ja uważam, że kara powinna dotykać winowajcę. Zamknięcie na wiele lat jedynego żywiciela rodziny jest wykonywaniem kary na niewinnych ludziach. Czyli coś w rodzaju “on zabił mi matkę, to niech teraz jego dzieci cierpią”. Kara powinna jak najbardziej dotykać osobę której dotyczy a jak najmniej osoby postronne. Jest to nieludzkie i dziwię się że niby jest jakiś rozwój mentalności ludzi a nie widzą takiej podstawowej kwestii. Za wszystko do więzienia.

Szaman
Użytkownik
Szaman

Zgadzam się z Radkiem i z W. w 100% to jest bezsens zamykać kogoś za taką rzecz. Takie osoby popełniają takie przestępstwa z 2 powodów:

głupoty lub pośpiechu narzuconego przez dzisiejszy wyścig szczurów.

kartanie takich osób więzieniem nie przynosi ulgi w cierpieniu ofiar a powoduje wszechogarniające cierpienie wszystkim innym:
– rodzinie i dzieciom sprawcy
– nam czyli podatnikom którzy go utrzymują w tym wiezieniu
– oraz szkodę gospodarce

Zamiast tego powinno się taką osobę skazać na płacenie rodzinie np 50% swojego dochodu z obowiązkiem pracy tak aby do emerytury osoba taka musiała takową mieć na publiczne potępienie a także na prace społeczne np przez ileś tam lat chyba że rodzina poszkodowanego zrezygnowała by z tych świadczeń np uznając że już mu wybaczyła.

Takie podejście prowadziło by do tego że było by coraz mniej cierpienia na świecie a nie coraz więcej tylko debil nie rozumie tego że tragedia ciągnie za sobą inne tragedie i odbierając ojca dzieciom za jego chwilową głupotę tworzymy nowych potencjalnych przestępców i setki nowych potencjalnych okazji do tragedii w przyszłości.

A tak na marginesie kiedy odpowiedzialność poniosą banksterzy którzy pośrednio winni są każdej z tych oraz innych zbrodni? skoro za przejechanie kogoś z telefonem w ręku grozi dożywocie to tych pasożytów trza by chyba za karę pozbawić rąk i nóg i utrzymywać w tym stanie dożywotnio poddawanych torturom każdego dnia ;]

Stanlley
Użytkownik

To jakiś paranoiczny pomysł!? Zamiast tego porządne zadośćuczynienie ofiarom – odpowiedzialność majątkowa w pełnym wymiarze i dożywotnia. Tak jak proponują przedmówcy. Dla porównania – 15 lat dla osób które z premedytacją zabijały – dla terrorystów :

“W Wielkiej Brytanii na wolności jest już ponad 400 skazanych za terroryzm w minionej dekadzie. Dostający wtedy wyroki maksymalnie 15 lat więzienia, na jakie pozwalało prawo, teraz w większości nie chcą uczestniczyć w programach resocjalizacyjnych.”
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/fakty-z-zagranicy-terrorysci-w-wlk-brytanii-wychodza-na-wolnosc,688798.html

polach
Użytkownik
polach

…”którzy z telefonem w ręku lub po paru głębszych dopuścili się morderstwa na drodze.”…
Głupota i lekkomyślność nie powinna być nazywana “morderstwem na drodze” bo takowe można popełnić tylko z premedytacją i to celowo.Zadośćuczynienie to znacznie mądrzejsza kara i nauczka.
U nas i tak już jest ciekawie bo np; wracając z Czech gdzie się relaksowałeś konopią, jak cię sprawdzą narkotesterem nawet tydzień po zabawie w Czechach , pewnie wyjdzie ci w ślinie thc a potem uwolniony metabolit z tłuszczy we krwi i już masz sprawę jakbyś śmigał nawalony, mandat i opcja odebrania prawka:)Zaczekajmy a przerobią to na dożywocie…

Szaman
Użytkownik
Szaman

Wiadomo pan odkrywca w życiu nigdy nie zrobił czegoś nierozważnego lub lekkomyślnego. Po prostu ideał człowieka bezbłędny w zasadzie to nie wiadomo co ty jeszcze robisz na tym planie egzystencji powinieneś dawno doznać oświecenia i zmienić się w świetlistą istotę…

Błagam ja rozumie że nie można w 100% usprawiedliwiać takich ludzi ale weź pod uwagę to co mówią przedmówcy i ja sam. ZA duuużo dużo dużo poważniejsze przewinienia bo morderstwa albo morderstwa na masową skalę są dziś lżejsze kary niż za nieumyślne spowodowanie śmierci i co?! jakoś nikt nie mówi o tym żeby zamykać na dożywocie kolesi którzy z premedytacją mordują sobie innych ludzi wręcz pierdzieli sie o ich resocjalizacji i innych bzdetach co jak dla mnie jest nie możliwe bo przecież jak ktoś miał na tyle poryte w głowie żeby kogoś zabić raz to dlaczego po wyjściu nie chciałby zrobić tego drugi raz?

A tu mamy sytuację w której może i mamy naruszenie przepisów ruchu drogowego ale nikt nie chciał wyrządzić nikomu krzywdy i co ? chcą kolesia za taką głupotę zamykać na dożywocie ? to właśnie taka osoba ma szansę się zresocjalizować ponieważ już zaraz po popełnieniu przestępstwa najczęściej ma takie wyrzuty sumienia że czasem takie osoby nawet popełniają samobójstwo bo nie umieją sobie wybaczyć to że kogoś zabiły i co ? chcą takie osoby które już poniosły karę za swoją lekkomyślność w postaci wyrzutów sumienia dożywotnich, wsadzać do paki i niszczyć im życie oraz życie ich rodziny no przepraszam bardzo ale gdyby mi ktoś coś takiego zrobił to nawet gdybym miał wyrzuty sumienia po zabiciu kogoś to szybko zamieniły by się w nienawiść do systemu sprawiedliwości i chęć zemsty ponieważ to jest sprawiedliwość rodem ze średniowiecznego palenia czarownic gdzie posądzony o rzekome czary płonie na stosie a rzezimieszkowi kradnącemu z premedytacją zaledwie obcina się rękę ;]

Szaman
Użytkownik
Szaman

“Ale my, odnosimy się do nowelizacji przepisów odnośnie kierowców. Tekst nie dotyczy błędów w dyktandzie w szkole podstawowej, czy robienia ogniska na brzegu rzeki.”

Masz tak samo płytki sposób patrzenia na świat jak lekarz specjalista który jak leczy raka to nie leczy przecież zaburzeń w trawieniu czy też niedoborów witamin bo dla niego to się przecież nie łączy :P
Niestety świat nie jest taki prosty jak byś chciał. Wymiar sprawiedliwości to jedna całość i tak samo jak organizm żeby działał prawidłowo, powinien być rozpatrywany i leczony całościowo. Jeśli pojawiają się dysproporcje w postaci nieproporcjonalnej do przewinienia kary w stosunku do innych przewinień to system sprawiedliwości zaczyna być chory i prowadzi do pogłębienia się patologii zamiast jej powstrzymania.

Co do zestawów głośnomówiących ok ale w takim razie nie widzę powodu dla którego w każdym samochodzie nie montować byt na koszt państwa przy przeglądzie takowego zestawu. tańsze niż utrzymanie więźniów a mogło by odnieść PRAWDZIWY efekt. Bo co myślisz że jak kary się zaostrzą to durnie nagle zmądrzeją? Jeśli tak to jesteś bardzo naiwny. jedyne co się zwiększy to ilość więźniów i wydatków na nich oraz ilość tragedii rodzinnych.

Radek
Użytkownik
Radek

“Ale ja nie piszę, że najlepszą karą jest widmo dożywocia. Choć, np, dla przywołanego przeze mnie polskiego kierowcy, za zabójstwo* czterech, bodajże osób, nie jest to wyolbrzymiona kara.”

Ciekaw jestem na jakiej podstawie tak uważasz.
Druga sprawa, to co da ta kara? Czemu będzie służyła? Czy dzięki tej karze ten człowiek stanie się lepszy? Czy społeczeństwo na tym zyska? Czy poszkodowani na tym zyskają? Jeżeli TAK, to w jaki sposób? Bo jeżeli nie, to jest to tylko zemsta, lub barbarzyństwo systemu prawnego i osób które go tworzą/popierają.