Dożywocie dla zbrodniarza syryjskiej wojny domowej

Opublikowano: 16.01.2022 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 792

Oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości syryjski pułkownik, Anwar Raslan usłyszał w niemieckim sądzie wyrok dożywocia.

Rozpoczęta w 2011 roku wojna domowa pochłonęła setki tysięcy ofiar, których rodziny nigdy nie doczekały się wyroku dla oprawców. Dlatego też proces, który zakończył się dwa dni temu w Niemczech bez obaw można nazwać historycznym – jest to jeden z niewielu przypadków, kiedy oprawca wysokiej rangi w końcu stanął przed sądem i usłyszał sprawiedliwy wyrok.

Anwar Raslan kierował jednostką dochodzeniową w cieszącym się złą sławą areszcie w Damaszku. Postawiono mu zarzuty około 4 tysięcy przypadków tortur, 27 zabójstw i kilku dotyczących przemocy seksualnej. By zeznawać zgłosiło się aż 80 osób, w tym często dezerterzy prowadzonej przez pułkownika placówki, jak i jego ofiary. Trzy dni temu sąd w Koblencji orzekł, że jest winny wszystkich przypisanych mu przestępstw i skazał go na dożywocie – możliwe jednak będzie warunkowe zwolnienie Raslana po 15 latach.

Proces odbywał się w Niemczech, bo, jak podaje włoska redakcja Internazionale.it, Raslan zbiegł do tego w 2015 roku, licząc na to, że w tłumie Syryjczyków uciekających przed wojną, terroryzmem IS i Al-Kaidy z jednej strony a przemocą rządu z drugiej, nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności i będzie mógł rozpocząć nowe życie. Paradoksalnie, osobą, która ułatwiła jego zidentyfikowanie i areszt był on sam – zgłosił się na berliński komisariat uważając, że jest śledzony przez agentów z Damaszku. Na dodatek, podpis na dokumentach złożył wraz ze swoim stopniem wojskowym, co bezpośrednio przyczyniło się do rozpoczęcia procesu.

Drugim powodem miejsca procesu jest fakt istnienia w niemieckim prawie „jurysdykcji uniwersalnej”, która pozwala sądom tego kraju prowadzić i orzekać w procesach dotyczących wydarzeń, które miały miejsce za granicą. Na tej zasadzie w Niemczech osądzono człowieka, który popełnił zbrodnie za granicą.

Sam proces dla ogarniętej konfliktem Syrii zmienia dość niewiele, ale ofiarom kryzysu syryjskiego i ich rodzinom daje nadzieję na sprawiedliwość. Samym oprawcom udowadnia, że sprawiedliwość może ich dosięgnąć w najmniej oczekiwanym momencie. „Dożywotni wyrok to najwięcej, co możemy dla nich zrobić” – powiedziała stojąca pod niemieckim sądem Jasmin al-Maszan, pokazując dziennikarzom zdjęcia pięciu swoich braci, którzy zaginęli w syryjskich więzieniach. – „To pierwszy krok ku długiej drodze do sprawiedliwości” – powiedziała.

ONZ szacuje, że liczba osób uprowadzonych, przetrzymywanych lub zaginionych w Syrii wynosi około 100 tysięcy. Część terytorium kraju nadal jest faktycznie okupowana przez terrorystyczne organizacje wspierane przez Turcję lub bezpośrednio kontrolowana przez USA, co uniemożliwia odbudowę kraju.

Autorstwo: Antonina Steffen
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.