Do trzech razy sztuka

Opublikowano: 14.10.2018 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 1114 razy!

Związki zawodowe zrzeszające personel pokładowy i pilotów Polskich Linii Lotniczych LOT poinformowały, że 18 października rozpoczną akcję strajkową. To trzecie podejście pracowników narodowego przewoźnika. W poprzednich przypadkach związkowcy byli zmuszeni odwołać protest, bo strajkować zakazał im sąd.

18 października o 5:00 ma się rozpocząć strajk, który wisi w powietrzu od wiosny bieżącego roku. Forma będzie klasyczna – pracownicy nie stawią się do pracy. Strajk ma być prowadzony, jak mówi przewodnicząca Monika Żelazik, do skutku.

Czego domagają się pracownicy LOT? Likwidacji aneksów do regulaminu wynagradzania, wprowadzonych osiem lat temu. Obecne zasady zmuszają ich do pracy bez względu na okoliczności, takie jak choroba. Każdy dzień absencji wiąże się z utratą części pensji. W efekcie członkowie personelu stawiają się w firmie z grypą, a piloci prowadzą maszyny, kiedy powinni leżeć w łóżkach. Związkowcy żądają również przywrócenia do pracy Moniki Żelazik, Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, która w czerwcu została dyscyplinarnie zwolniona.

„Prezes Rafał Milczarski konsekwentnie odmawia przywrócenia do pracy Pani Moniki Żelazik, przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego, mimo iż Państwowa Inspekcja Pracy uznała, że zwolnienie jej odbyło się z naruszeniem przepisów prawa pracy. Sytuacja ta jest nie do zaakceptowania przez stronę społeczną i wymaga stosownej reakcji” – czytamy we wspólnym komunikacie Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych oraz Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego.

Jak na informacje o strajku zareagowało kierownictwo? Tak jak w analogicznych sytuacjach w maju i wrześniu, kiedy związkowcy również planowali strajk. Przedstawiciele zarządu zapewniają, że żadnego strajku nie będzie, bo referendum strajkowe, w którym pracownicy dali zielone światło na zaostrzenie protestu, według kierownictwa było nieważne. Adrian Kubicki, rzecznik PLL LOT, powiedział, że strajk „nie ma podstaw legalności”.

Autorstwo: Piotr Nowak
Zdjęcie: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. polach 14.10.2018 11:08

    Myślą że stłumią strajk i dalej będą robić co chcą, tyle że ich hipokryzja kiepsko się dla nich skończy, oj bardzo kiepsko…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X