Dlaczego Czukczowie wymieniają się żonami?

Opublikowano: 17.07.2019 | Kategorie: Publicystyka, Seks, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń wpisu: 2617

Każdy naród, żyjący z dala od cywilizacji, posiada swoje tradycje i zwyczaje, które osobom z zewnątrz mogą wydawać się nieco dziwne. Obecnie, w epoce globalizacji, osobliwości małych narodów szybko się rozmywają, ale niektóre wielowiekowe fundamenty nadal są pielęgnowane.

Na przykład Czukczowie mają bardzo ekstrawagancki system stosunków rodzinnych i małżeńskich.

Czukczowie – rdzenna ludność Dalekiej Północy – żyją zgodnie z prawem Lewiratu. To zwyczaj, który nie pozwala rodzinom po utracie żywiciela, pozostać bez wsparcia i środków do życia. Obowiązek zawarcia małżeństwa z wdową i adoptowania jej dzieci spada na brata lub innego bliskiego krewnego zmarłego.

Zwyczaj Lewiratu pozwala wyjaśnić popularność małżeństwa zbiorowego. Żonaci mężczyźni uzgadniają połączenie rodzin, aby pomagać sobie wzajemnie materialnie i w pracy. Oczywiście biedni Czukczowie dążą do zawarcia takiego sojuszu z bogatymi przyjaciółmi i sąsiadami.

Etnograf Władimir Bogoraz pisał: „Wstępując w małżeństwo zbiorowe, mężczyźni śpią, bez pytania, na przemian z cudzymi żonami. Wymiana żonami ogranicza się zazwyczaj do jednego lub dwóch przyjaciół, ale jest wiele przykładów tego, gdy w tego rodzaju bliskie relacje wchodzono z wieloma”.

Dzieci, które pojawiają się w rodzinach związanych małżeństwem zbiorowym, są uważane za rodzeństwo. Opiekują się nimi wszyscy jej członkowie. Ponadto zbiorowe małżeństwo jest zbawieniem dla bezdzietnych par – bezpłodnemu mężczyźnie pomoże w powiększaniu rodziny jego bliski przyjaciel. Narodziny dziecka dla Czukczów to zawsze radosne wydarzenie, niezależnie od tego, kto jest jego biologicznym rodzicem.

Zdjęcie: National Ocean Service, NOAA (CC0)
Źródło: pl.SputnikNews.com

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 4,60 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Marzanna, Marzaniok i Gaik, czyli pierwszy dzień wiosny w kulturze ludowej

Walenty czy Kupała – polski spór o święto miłości

5 faktów o japońskich gejszach



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Husar

Dziwne ? W cale nie. Słowianie mieli podobne zasady. To jest życie wg prawa naturalnego, o którym ludzie nie pamiętają, bo żyją przetransformowani na zasadach prawa morskiego-handlowego, czyli kolonialnego. Prawa Rita są częścią praw naturalnych, po których dawniej żyły narody i kultury, w szczególności Słowiańsko-Aryjskie.
Na zasadach prawa rita jeżeli żona traciła męża w boju, to mógł się nią opiekować brat męża bądź kuzyn. Dziś część tej wiedzy znana jest pod terminem telegonia. Obraz energetyczny matrycy.

emigrant001

Tak jak w Czukczy jest i w innych krajach tyle , że bez wiedzy i zgody niektórych mężów

pl Polski
X