Decyzja o wyrzuceniu z Polski żaglowca Greenpeace’u

Opublikowano: 15.09.2019 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 2392

Rainbow Warrior otrzymał nakaz opuszczenia portu w Gdańsku, a następnie zakazano mu wpłynięcia do portu w Szczecinie, mimo potrzeby naprawy wybitego przez Straż Graniczną okna oraz konieczności uzupełnienia zapasów żywności dla załogi. W ocenie organizacji to próba politycznego odwetu za protesty Greenpeace w sprawie bierności polskiego rządu wobec kryzysu klimatycznego i konieczności odejścia od węgla do 2030 roku.

Decyzją Urzędu Morskiego w Gdyni flagowy statek Greenpeace musiał opuścić port w Gdańsku. Choć pojawiła się możliwość skorzystania z nabrzeża w Szczecinie do wykonania niezbędnych napraw i aprowizacji, to Urząd Morski w Szczecinie w ostatniej chwili nie wyraził na to zgody.

„Rainbow Warrior nie może zatrzymać się w porcie w Gdańsku, ani Szczecinie decyzją urzędów morskich, które podlegają ministrowi gospodarki morskiej. To w naszej opinii decyzje czysto polityczne” – powiedział Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace.

„Zamiast próbować utrudniać życie aktywistom, polskie władze powinny wreszcie zająć się kryzysem klimatycznym. Każdy z ministrów, który komentował w ostatnich dniach działania aktywistów i aktywistek, ma w tym obszarze wiele do zrobienia. Dotyczy to zarówno ministra energii, środowiska, jak i gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Tego oczekują od władz Polki i Polacy, do tego wzywa nauka i największe autorytety moralne, takie jak papież Franciszek. Tymczasem nasze władze, zamiast działać, próbują uciszać głosy protestujących” – dodał Paweł Szypulski.

Źródło: Greenpeace.org

Komentarz „Wolnych Mediów”

Gdy wybito małą szybę na ich żaglowcu – aktywiści Greenpeace’u potępili to i mocno nagłośnili. Gdy sami dokonali aktu wandalizmu atakując farbą statek z węglem – chwalą się i nazywają wyczyn „pokojowym protestem”. Zastanawiające jest, dlaczego tak bardzo chcieli wpłynąć do portu w Szczecinie, który nie leży bezpośrednio nad morzem, a nie do pierwszego portu w Niemczech? Może dlatego, że w Szczecinie również dokonuje się przeładunków węgla i byłaby okazja do kolejnego „pokojowego” protestu? Polskie władze to przewidziały. Płyńcie do Niemiec, tam więcej węgla przeładowują niż w Polsce!

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 3,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Niemieckie porty importują kilkukrotnie więcej węgla niż Polskie

Aktywistom Greenpeace grozi do 5 lat więzienia

Kolejny protest Greenpeace w Gdańsku



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek

Uznać Greenpeace za organizację terrorystyczną.

mr_craftsman

Dlaczego to Greenpeace nie protestuje tam, gdzie import węgla jest wiekszy ? np w Niemczech ?
Czyżby konsekwencje były za groźne ?

A jak tam “zielone certyfikaty amazońskie”, które sprzedawał Greenpeace za ciężkie pieniądze korporacjom ?
Według GP na terenach certyfikowanych miał zostać zasadzony las od nowa.
Rośnie soja.
Dwulicowość tej skorumpowanej bandy pseudo-ekologów jest porażająca.

pl Polski
X