Czym wojujesz od tego giniesz, czyli taśma Morawickiego

Opublikowano: 05.10.2018 | Kategorie: Polityka, Publicystyka | RSS komentarzy

Przeczytano 2839 razy!

Taśmy z restauracji Sowa i Przyjaciele zgodnie z naszym prawem są owocem przestępstwa, mimo to PiS dogłębnie celebrowała nagrania polityków PO, Może nie tylko nim w 2015 r. zawdzięczają zwycięstwo ale przewagę pozwalającą samodzielnie utworzyć rząd? Dziś ta broń uderza w rząd premiera Morawieckiego, uderza bardzo celnie i w odpowiednim czasie.

Premier Morawiecki zamiast rządzić w Polsce kończy objazd w kampanii wyborczej PiS, kampanii jakże dokładnie opisywanej słowami „Trzeba słuchać ludu, obiecać im czego oczekują a potem wygaszać ich oczekiwania. Mają zapierdalać za miskę ryżu”. To właśnie robił premier Morawiecki, wysłuchiwał czego w danym rejonie potrzebują ludzie i to im dokładnie obiecywał wręcz sugerując, że jeśli wygrają kontrkandydaci kandydatów PiS to rząd będzie blokował możliwości zrealizowania tych potrzeb.

Dziś rzeczniczce PiS trudno mówić, że to były rozmowy dwóch panów, przy wódeczce i ośmiorniczkach, gdyż wtedy twierdzili niezachwianie iż to były prawdziwe myśli i działania ówczesnego rządu. Można zadać sobie pytanie, czy Morawiecki wtedy kłamał, popisywał się, czy kłamie i popisuje się dziś w czasie kampanii wyborczej. Ale myślę, że odpowiedź na to pytanie jest prosta i każdy może sobie ją zadać sam.

Uczciwie rzecz biorąc słowa określające sytuację na zachodzie, „Mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy jak się ten nowy nazywa… Hollande i tak dalej. Że oni w takim świecie, jak dzisiaj są, gdzie przez pięćdziesiąt lat ludziom się wydawało, że zawsze będzie lepiej, emerytury będą dość wysokie, żyć będziemy coraz dłużej, służba zdrowia będzie za darmo kurwa i edukacja za darmo, oni tą krzywą, która wiesz tak szła co do oczekiwań, oni muszą ją odkręcić, nie. I takie rzeczy się dzieją. (…) To co robi Merkelowa… Ona działa na najważniejszych rzeczach społeczeństwa czyli oczekiwaniach. Management of expectations. Jak ludzie ci zapierdalają za miskę ryżu, jak było w czasach po drugiej wojnie światowej i w trakcie, to wtedy gospodarka cała się odbudowała”. Przecież również jak najbardziej realnie brzmią dla nas. Nikt, komu choć jedna komórka myśląca została nie myśli, że na emeryturze, no może z wyjątkiem nielicznych „wybrańców”, będzie go stać na oglądanie roznegliżowanych tancerek na Seszelach czy też choćby w tak przyjaznym PiS San Escobar. Taka jest smutna prawda, kolejki do lekarzy po deformie ministra Radziwiłła są dłuższe a nie krótsze i któremuś z rządów przyjdzie któregoś dnia to ogłosić. A to, że kredyty dziś zaciągane na rozdawnictwo pieniędzy publicznych trzeba będzie spłacić to jest druga prawda. I żadne z wielu wypowiedzianych w trakcie kampanii wyborczej „obiecanek tego co potrzebują” tego nie zmieni.

Ciekawym może być pytanie, czy taśma ta zaszkodzi Morawieckiemu? Dziś słuchając słów Kaczyńskiego na pewno nie? Choć to było do przewidzenia, gwałtowna reakcja w tej sprawie przyniosła by PiS więcej szkód niż pożytki. Bo zawierucha polityczna w przeddzień wyborów żadnej partii, której to dotyczy korzyści nie przyniesie. Z drugiej strony byłaby to porażka PiS. Tak to sprawa przycichnie, zasłonią ją inne elementy, po wyborach już mało kto będzie pamiętał o taśmach.

Czy te wypowiedzi otworzą oczy Polakom? Kto wie? Marzenia są takie piękne. Za Gierka też śniliśmy o potędze, za Wałęsy o II Japonii a za Morawieckiego… czyżby o zap…dalaniu na miskę ryżu?

Nie ma dobrego czasu dla PiS, ledwie Radom przebrzmiał, teraz taśma Morawieckiego a już szykuje się kolejna afera. Resort Ziobry planuje przekazać na dzieła Tadeusza R. kolejną transzę z pieniędzy przeznaczonych na wsparcie ofiar przestępstw. Poprzednią transzę wykorzystano m.in. na koncert kolend… Czy takie działania Ziobry na pewno są PiS potrzebne?

Autorstwo: Zawisza Niebieski
Źródło: NEon24.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

28 komentarzy

  1. emigrant001 05.10.2018 13:17

    Jaki naród tacy wybrańcy………………………..albo odwrotnie.

  2. Anonymous-X 05.10.2018 21:39
  3. emigrant001 06.10.2018 15:48

    ciekawe czy rezygnacja z linii kredytowej MFW ma związek z „odkrywaniem” taśm u sowy?

  4. PanOdkrywca 06.10.2018 15:55

    emigrant001 06.10.2018 15:48

    Kiedy MM został, na ujawnionej, taśmie nagrany?
    Kiedy MM podjął decyzję o rezygnacji?

  5. Atos 06.10.2018 15:58

    emigrant001 06.10.2018 15:48
    Prawdopodobnie.
    Zauważ, że afery zaczęła się gdy zaczęto mówić o rezygnacji z linii k.
    Podobnie było z Skrzypkiem.
    Wielu finansistów na zach. „szeptało”, że to Skrzypek był celem 10.kwietnia.

  6. Atos 06.10.2018 16:00

    PanOdkrywca 06.10.2018 15:55
    Znasz oficjalną decyzję , a ta ma się nijak do nieoficjalnej.
    Super. Szkoda tylko, że nie tak dawno sam wydłużył jej funkcjonowanie do początku 2019 r.
    Napewno trwały negocjacje o przedłużenie linii kredytowej o kolejne lata.
    Sam Kaczyński przyznał , „że prawdopodobnie zaszkodzilsmy komuś z kół finansowych.”

  7. PanOdkrywca 06.10.2018 16:10

    Atos 06.10.2018 15:58

    „Zauważ, że afery zaczęła się gdy zaczęto mówić o rezygnacji z linii k.”

    Matko i córko- Sowa, to połowa czerwca 2014 roku.
    Rezygnacja z elastycznej linii kredytowej MFW, to październik 2017.
    Równie dobrze możemy to z ocieleniem krowy w przysłowiowym Wąchocku połączyć.

    „Wielu finansistów na zach. „szeptało”, że to Skrzypek był celem 10.kwietnia.”

    No to, to nawet Człowiek z obłędem w oczach, chyba, nie wpadł.

  8. Atos 06.10.2018 16:19

    PanOdkrywca 06.10.2018 16:10
    Źle myślisz i piszesz. Wprowadzasz ludzi w błąd.
    13 stycznia 2017 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przedłużył Polsce dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej. Rada Wykonawcza MFW zatwierdziła wtedy kolejne dwuletnie porozumienie w sprawie Elastycznej Linii Kredytowej (Flexible Credit Line – FCL) o zmniejszonej wysokości 6,5 miliarda SDR-ów (około 8,24 miliarda euro).
    https://superbiz.se.pl/wiadomosci/morawiecki-ucina-dostep-do-elastycznej-linii-kredytowej-aa-9yTw-WALJ-kBe6.html

  9. Atos 06.10.2018 16:21

    PanOdkrywca 06.10.2018 16:10
    Zero myślenia u Ciebie.
    Piszesz jak komputer.
    Slogany i chińskie porównania.

  10. PanOdkrywca 06.10.2018 16:27

    Atos 06.10.2018 16:19

    „Źle myślisz i piszesz. Wprowadzasz ludzi w błąd.”

    Serio?

    Wicepremier Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zwrócili się z wnioskiem do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) o zakończenie 3 listopada 2017 r. dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej (FCL).

    http://www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/dla-mediow/informacje-prasowe/-/asset_publisher/6PxF/content/polska-rezygnuje-z-dostepu-do-elastycznej-linii-kredytowej-mfw/pop_up?_101_INSTANCE_6PxF_viewMode=print

  11. Atos 06.10.2018 16:38

    Zwrócili się! !
    Lecz linia obowiązuje do 2019.
    Umowa finansowa , to nie kogoś chcenie.

  12. Atos 06.10.2018 16:44
  13. PanOdkrywca 06.10.2018 16:50

    Atos 06.10.2018 16:44

    Ale musimy się zdecydować, o czym my piszemy.

    Ty podajesz, że:

    19 grudnia br. ( 2016 zapewne, mój dopisek ) Polska wysłała wniosek do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) o odnowienie dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej (FCL) od połowy stycznia 2017 r., po wygaśnięciu obecnej umowy.

    http://www.finanse.mf.gov.pl/pl/web/bip/ministerstwo-finansow/wiadomosci/aktualnosci/-/asset_publisher/M1vU/content/polska-wnioskuje-o-odnowienie-elastycznej-linii-kredytowej-mfw/pop_up

    A ja piszę, że wg:

    http://www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/dla-mediow/informacje-prasowe/-/asset_publisher/6PxF/content/polska-rezygnuje-z-dostepu-do-elastycznej-linii-kredytowej-mfw/pop_up?_101_INSTANCE_6PxF_viewMode=print

    Wicepremier Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zwrócili się z wnioskiem do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) o zakończenie 3 listopada 2017 r. dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej (FCL).

    I wcale jedno z drugim nie stoi w sprzeczności.
    MM się między styczniem 2017 a listopadem 2017 rozmyślił.
    Kwestią do dyskusji może być, co najwyżej, dlaczego taką decyzję podjął.

  14. Atos 06.10.2018 17:06

    PanOdkrywca 06.10.2018 16:50
    On mógł się rozmyślić , jego sprawa .
    Lecz umowa obowiązuje niestety i Polska musi płaci koszty umowy ok 250 mln.zł.
    Nowa umowa weszła w życie 23 stycznia 2017 r. i z tym samym dniem wygasła umowa obowiązująca od 2013 roku. Kwota pożyczki pozostaje bez zmian. To wciąż 6,27 mld euro (ok. 27 mld zł). Nowa umowa obowiązuje do końca 2019 r., z możliwością jej przedłużenia, za zgodą NBP, do końca 2020 r. – wynika z informacji, które uzyskała redakcja Bankier.pl
    https://m.bankier.pl/wiadomosc/NBP-wydluza-pozyczke-6-mld-euro-dla-MFW-na-kolejne-lata-Za-darmo-7506951.html

  15. PanOdkrywca 06.10.2018 17:36

    Atos 06.10.2018 17:06

    „Kwota pożyczki pozostaje bez zmian. To wciąż 6,27 mld euro (ok. 27 mld zł).”

    Jeśli już, to rolowano w styczniu 2017 kwotę 6,5 miliarda SDR-ów (około 8,24 miliarda euro). Przy czym, do 2014 r. Polska miała dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej w wysokości 22 mld SDR.

    Natomiast, jeśli ktoś wprowadza w błąd i FLC jest aktualna do 2019, to robi to… MM & S-ka.

    Czarno na białym:

    „W komunikacie Ministerstwa Finansów dodano, że decyzja o rezygnacji z FCL to „przede wszystkim efekt silnych podstaw polskiej gospodarki, uszczelnienia systemu podatkowego i wysokich wpływów budżetowych”.”

    „Rezygnujemy z 9,2 mld dolarów linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego – poinformował w sobotę cytowany na Twitterze Ministerstwa Finansów wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Dodał, że „Polska gospodarka jest w tak dobrej sytuacji, że możemy to zrobić”. ”

    „W sobotę 14 października wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przebywający z wizytą w Stanach Zjednoczonych poinformował, że Polska zrezygnuje z 9,2 mld dolarów Elastycznej Linii Kredytowej (z ang. Flexible Credit Line – FCL) Międzynarodowego Funduszu Walutowego. ”

    itp

    itd

  16. Atos 06.10.2018 17:47

    Tak, ma się dobrze.
    https://www.google.pl/amp/s/www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/zolkiewicz-fiz-kapital-opuszcza-gpw-a-bessa,191,0,2410175.html%3famp=1
    Przy zawirowanich na rynkach finansowych, polska złotówka poleci na „łeb , ten skup złota nie starczy.
    A gdzie spłaty zadłużenia.

  17. PanOdkrywca 06.10.2018 17:59

    Atos 06.10.2018 17:47

    Hmmmmm…. nie wiem, kto ma rację.

    MF wyjaśniło, że w 2017 r. koszt rocznej opłaty za gotowość do wykorzystania linii kredytowej z Międzynarodowego Funduszu Walutowego wyniósł 12,4 mln SDR (specjalne prawa ciągnienia, to międzynarodowa jednostka rozrachunkowa MFW), czyli 69,2 mln zł.

    – W styczniu 2018 r. Polska zapłaciłaby ok. 63,1 mln zł (przy dzisiejszym kursie walutowym) za kolejny rok dostępności FCL. W związku z decyzją o rezygnacji z FCL, kwota ta nie zostanie zapłacona, co będzie oszczędnością dla budżetu państwa – napisano w odpowiedzi.

    Skoro stoi napisane „zapłaciłaby”, to znaczy że nie zapłaci, co znów oznacza, że od 2018 linii nie ma.

  18. PanOdkrywca 06.10.2018 18:01
  19. Atos 06.10.2018 18:09

    PanOdkrywca 06.10.2018 18:01
    A propos gospodarki , że ma się super. . Twój post 15.
    Co do linii kredytowej, to koszt jej wyniósł 2 miliardy złotych od 2009 r. Mimo , że Polska z niej nie korzystała .
    To jest dopiero przekręt.
    „Zgodnie z informacjami MF, łącznie koszt dostępu do FCL wyniósł ok. 2 mld zł.”
    https://www.google.pl/amp/s/www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/elastyczna-linia-kredytowa-mfw-fcl-mateusz,105,0,2377577.html%3famp=1

  20. Atos 06.10.2018 18:23

    Teraz pytanie , kto wziął (podzielił) się 2 miliardami złoty?
    Oficjalnie wiemy. Tylko czy w świecie finansów tak jest?
    Teraz wróć do 2010 r. Inna sytuacja , inne czasy i sp.Skrzypek . Człowiek który nie miał takich układów ja M.M.
    Troszkę wyobraźni nie zaszkodzi.
    A napisałem , Można pobawić się w spekulacje.
    Pamiętam bdb.2010 r. I co pisała prasa zach.
    Wszystko.
    https://wolnemedia.net/polska-na-potege-skupuje-zloto/

  21. PanOdkrywca 06.10.2018 18:25

    Atos 06.10.2018 18:09

    „To jest dopiero przekręt.”

    I tak, i nie. Ale nie w tym rzecz.

    Bardziej ciekawie wygląda tłumaczenie, dlaczego* linia miała być nam zbędna.
    Okazuje się, że jakbyśmy na minę wpadli, to EBC nam pomoże, więc po co dodatkowe zabezpieczenia.

    I teraz- a co w sytuacji, gdy z niemal całą Europą** poszliśmy na wojnę?

    * pisane z perspektywy kilku lat

    ** pomijam Watykan, choć i w jego wypadku też poparcie jest umowne

  22. Atos 06.10.2018 18:36

    PanOdkrywca 06.10.2018 18:25
    Na koniec „spekulacji” ,a może nie?
    Co do twojego postu 7.
    http://www.blogmedia24.pl/node/76766

  23. PanOdkrywca 06.10.2018 18:37

    Atos 06.10.2018 18:23

    „Teraz wróć do 2010 r. Inna sytuacja , inne czasy i sp.Skrzypek . Człowiek który nie miał takich układów ja M.M.”

    To, że S.Skrzypek był przeciwnikiem ECL, to fakt.

    Ale nie szedł bym w fantastykę, że Linia została uruchomiona, gdy prezesem NBP był Belka a umożliwiła to Katastrofa smoleńska. I, że celem zamachu* był Skrzypek.

    * bo jak rozumiem jest on wtedy niezbędny i oczywisty

  24. PanOdkrywca 06.10.2018 18:40

    Atos 06.10.2018 18:36

    Wszystko można po fakcie w najróżniejsze teorie ubierać.
    Równie dobrze można przyjąć, że to nasze polskie bałaganiarstwo się do Smoleńska przyczyniło.

    PS Część uzasadnień czy argumentów z Twojego linka może ubawić do łez.

  25. Atos 06.10.2018 18:54

    PanOdkrywca 06.10.2018 18:40.
    „Część uzasadnień czy argumentów z Twojego linka może ubawić do łez.”
    Jak się „łyka ” oficjalne komunikaty , to tak.
    Podobnie pisano przed upadkiem Grecji.
    Lichwa bez problemu zrujnuje każdego i każde państwo.
    Już mi się nie chce dawać przykładów , i tak we dwoje zajęliśmy WM

  26. PanOdkrywca 06.10.2018 19:04

    Atos 06.10.2018 18:54

    „Część uzasadnień czy argumentów z Twojego linka może ubawić do łez.”
    Jak się „łyka ” oficjalne komunikaty , to tak.”

    Ale jak traktować serio „Samodzielna polityka międzynarodowa” czy „Uratowanie niepodległości Gruzji” odnośnie L.Kaczyńskiego?
    Chyba, że ma się na myśli spotkania z Sakaszwilim i sławną ustawkę na trasie do Achałgori.

    „Lichwa bez problemu zrujnuje każdego i każde państwo.”

    Zaufaj mi- nawet w Polsce, żeby podatników na 2 mld USD/przez 7 czy 8 lat wycisnąć, nie trzeba doprowadzać do katastrofy lotniczej i/lub mordować 96 osób.

  27. Atos 06.10.2018 19:28

    PanOdkrywca 06.10.2018 19:04
    Z linku wg.mnie uzasadnienie finansowe, ma podstawy.
    2 miliardy dla MFW. plus X miliardów z grabieży polskiej gospodarki.

  28. PanOdkrywca 06.10.2018 19:37

    Atos 06.10.2018 19:28

    „2 miliardy dla MFW. plus X miliardów z grabieży polskiej gospodarki”

    Znajdź mi związek między Smoleńskiem-Lechem Kaczyńskim-gospodarką.
    Przy czym, jak rozumiem nie samą w sobie gospodarką, ale szwindlami, nieuporządkowanymi prywatyzacjami, itp.
    Toż u władzy było wtedy PO, czyli zamordowanie przedstawicieli, m.in. PiS nic nie zmieniało. Chyba, że jak Forsyth czy podobne, idziemy, że PiS chciało coś zmienić/udowodnić/itp itd. Czego, na marginesie, mimo obietnic nie udało im się w bieżącej kadencji Parlamentu i rządu.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X