Czy turystyczny raj zmieni się w piekło?

Opublikowano: 30.11.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 0

Wulkanolodzy z Indonezji od dawna ostrzegali przed wulkanem Agung. Możliwa jest nawet erupcja na dużą skalę która wiązałaby się z emisją tak dużej ilości materiału wulkanicznego, że obniżyło by to ziemską średnią temperaturę. sytuacja jest na tyle niebezpieczna, że postanowiono ewakuować 100 tysięcy mieszkańców okolic wulkanu.

Mieszkańcy oraz turyści są ostrzeganie aby pozostawać z dala od wulkanu. Alarm dla wulkanu Agung został podniesiony do 4, najwyższego poziomu. Od soboty obserwuje się spływające ze zboczy wulkanu lahary. Lokalne lotnisko działa bardzo nieregularnie i często pozostaje zamknięte. Dla ruchu lotniczego wystosowano kod czerwony, co oznacza, że przelatywanie w okolicy tego wulkanu może być szczególnie niebezpieczne.

Z krateru wulkanu Agung cały czas wydobywa się pióropusz gazów i popiołu wznoszący się na 4 km nad kraterem. Niepokojące jest to, że siła erupcji cały czas wzrasta. Trwającej właściwie nieprzerwanie emisji popiołu, czasami towarzyszą głośne wybuchy. Dźwięki wulkanu są słyszalne aż do 12 km od szczytu!

Wulkanolodzy są przekonani, że istnieje potencjał do znacznie większej erupcji dlatego należy bezwzględnie opuścić strefę zagrożenia, które jest obecnie rozszerzona na wszystkie obszary w promieniu 8 km od krateru. Wulkan Agung ostatni raz wybuchł w 1963 roku, zabijając wtedy 1600 osób.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o