Czy Stanom Zjednoczonym grozi wojna domowa?

Opublikowano: 28.06.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 608

W Stanach Zjednoczonych doszło do serii niepokojących wydarzeń, które mogą zapoczątkować wojnę domową, choć zdaniem części analityków ona już nadeszła. Po raz kolejny, sytuacja polityczna w USA przypomina to, co działo się wcześniej w Polsce, choć nic nie wskazuje, aby w naszym kraju miało dojść do przewrotu. Zupełnie inaczej jest u naszego sojusznika zza oceanu.[ZNZ]

Od ostatnich wyborów prezydenckich nieustannie wylewa się krytyka na Donalda Trumpa ze strony części społeczeństwa, polityków i celebrytów, którzy powiązani są z poprzednią władzą. Co jakiś czas pojawiają się „spontaniczne” demonstracje antyrządowe i bez względu na ich przyczynę, uczestnicy za każdym razem chcą obalenia Trumpa.[ZNZ]

Jego przeciwnicy skupiają się na szukaniu pretekstu do ataków. Przykładowo gdy udało mu się nawiązać luźne porozumienie z Koreą Północną, którą przecież przedstawiano jako poważne zagrożenie dla USA twierdzono, że Trump źle zrobił spotykając się z Kim Dzong Unem. Ale jeszcze wcześniej krytykowano go za groźby zniszczenia Korei Północnej.[ZNZ]

Jednak to nic w porównaniu do bardziej kontrowersyjnych wypowiedzi ze strony amerykańskich aktorów. Jeden z nich, Peter Fonda, napisał ostatnio na Twitterze, że należałoby porwać syna prezydenta USA Barrona Trumpa i umieścić go w klatce z pedofilami. Po czasie przeprosił za te słowa i usunął wpis, a jego środowisko uznało, że to przecież nic takiego. Z kolei dwa tygodnie temu, Robert De Niro otrzymał owacje na stojąco za słowa: „Fuck Trump”, które wypowiedział podczas rozdawania nagród Tony Award.[ZNZ]

Teraz politycy, celebryci i nieznani „filantropi” wręcz wzywają ludzi, aby wyszli na ulice i otwarcie zaczęli demonstrować swoją niechęć do Donalda Trumpa, jak i jego rządu. Doszło do tego, że sekretarz prasowy Białego Domu, Sarah Huckabee Sanders, została wyrzucona z restauracji Red Hen w Lexington w stanie Virginia przez samego właściciela obiektu. Inaczej było w zeszłym tygodniu w przypadku sekretarza bezpieczeństwa krajowego Kirstjen Nielsen, która została przepędzona z meksykańskiej restauracji w Waszyngtonie przez wściekły tłum ludzi.[ZNZ]

Najnowsze ataki na Trumpa i jego rząd mają związek z przyjętą polityką „zero tolerancji” wobec imigrantów, którzy przybywają do Stanów Zjednoczonych z Meksyku. Zadecydowano między innymi o rozdzielaniu dzieci od rodziców na wspólnej granicy i późniejszym deportowaniu imigrantów. Niektórzy eksperci twierdzą, że demonstracje antyrządowe to początki łagodnej wojny domowej, która oczywiście może przekształcić się w prawdziwą wojnę domową. Biorąc pod uwagę obecną sytuację na świecie, rywalizację między USA a Chinami i Rosją oraz prowadzone przez Trumpa wojny handlowe, destabilizacja Stanów Zjednoczonych mogłaby zakończyć się katastrofą dla całego państwa.[ZNZ]

Według profesora prawa Uniwersytetu w Tennessee, Glenna Harlana Reynoldsa, wojna domowa w Ameryce “już się rozpoczęła”. W artykule redakcyjnym dla “USA Today” zatytułowanym „Is America headed toward a civil war?” (“Czy Ameryka zmierza w kierunku wojny domowej?”) incydenty z Sanders i Nielsen pokazują, że już się zaczęła. Reynolds twierdzi, że działania Hollywood i lewicy wskazują na to, że taki scenariusz jest już “w toku”. “Hollywood w zasadzie przekształcił swoje produkty i ceremonie rozdania nagród w miejsca upubliczniania “oporu”. Amerykanie już teraz dzielą się na wspólnoty, które są przeważnie czerwone lub niebieskie” – pisze Reynolds.[PP]

Dodaje, że sytuacja w której sekretarz prasowy Białego Domu Sarah Huckabee Sanders została wyrzucona z restauracji w Lexington w stanie Wirginia “ponieważ właściciel i pracownicy nie lubili jej polityki”, byłaby “we wcześniejszym pokoleniu w dużej mierze nie do pomyślenia”. “Czy będzie gorzej? Prawdopodobnie. Wojna domowa, miękka lub inna, ma dwie przeciwne strony” – pisze Reynolds, przed przewidywaniem, że wraz z erozją pokojowego społeczeństwa obywatelskiego protestujący przeciwko Trumpowi staną się coraz bardziej gwałtowni.[PP]

Reynolds wyjaśnia, że za polaryzację można częściowo obwiniać rozpad kościołów, organizacji i dzielnic, które wcześniej pomagały ludziom budować więzi społeczne, które wykraczały poza politykę. “Te skurczyły się i uległy rozkładowi, a tak naprawdę dla wielu ludzi polityka stała się substytutem religii lub organizacji braterskich. Jeśli odnajdziesz swoją tożsamość w swojej polityce, to nie będziesz utożsamiać się z osobami, które jej nie podzielają” – pisze. Reynolds kończy swój artykuł, mając nadzieję, że Amerykanie zdadzą sobie sprawę z tego jak straszne jest to, że polityczne podziały nastawiają “brata przeciw bratu” i unikną kolejnej “katastrofalnej wojny domowej”.[PP]

Sentyment profesora został również podkreślony gdzie indziej. Ostatnio politolog Thomas Schaller powiedział dla Bloomberga: “Myślę, że jesteśmy na początku miękkiej wojny domowej. (…) Nie wiem, czy kraj z tego wyjdzie.”[PP]

W wywiadzie dla “Politico” historyk Michael Beschloss powiedział również, że niedawne konflikty między aktywistami a urzędnikami administracji Trumpa to “nowy, przygnębiający znak w kraju, który z godziny na godzinę jest coraz bardziej podzielony”. “To prawie zaczyna brzmieć jak niektóre rzeczy, które wydarzyły się przed wojną secesyjną. To jest spolaryzowany kraj” – dodał.[PP]

Republikański kongresmen Peter King napisał również na “Twitterze” informację o tym, jak kraj zmierza w kierunku nowej wojny domowej.[PP]

Tymczasem w artykule dla “New York Times”, który pojawił się na “Twitterze” pt. „We Have a Crisis of Democracy, Not Manners” (“Mamy kryzys demokracji, a nie manier”), Michelle Goldberg w dużej mierze poparła wezwania kongresmen Maxine Waters, aby nękać urzędników administracji Trumpa. “Nie znam żadnej lewicowej publikacji, która … opisuje quasi-pornograficzne fantazje na temat mordowania politycznych wrogów” – pisze, prawdopodobnie nieświadoma artykułu opublikowanego wczoraj przez lewicową witrynę internetową Splinter News należącą do Univision, która milcząco zachęcała do krajowego terroru, stwierdzając, że urzędnicy administracji Trumpa nie powinni “żyć w pokoju” dodając, “We wczesnych latach siedemdziesiątych USA było świadkiem tysięcy krajowych ataków bombowych rocznie.”[PP]

Autorstwo: John Moll [ZNZ], Paul Joseph Watson (PrisonPlanet.com) [PP]
Źródła: ZmianyNaZiemi.pl [ZNZ], PrisonPlanet.pl [PP]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. agama 29.06.2018 22:34

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.