Czy Polacy żyją w niepodległym państwie?

Opublikowano: 15.08.2016 | Kategorie: Historia, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 179

Jesteśmy narodem, którego wiele dzieli ale i wiele łączy, chociażby ta różnorodność myśli, słów i czynów. Jest także jeden najważniejszy mianownik – Bóg.

Łączy nas Ojczyzna, która nas wydała, ukształtowała i kryje chwalebne czyny przodków i żąda od nas odpowiedzialności za swoje życie. Jakie nasze życie, takie będzie przyszłych pokoleń.

Łączy nas godność zwana z języka obcego honorem. Wymaga ona zachowań zgodnych z duszą Polaka – dumy z kilkusetletnich osiągnięć narodu, czci zmarłych przodków, dbania o dobre imię Polaka i Polski w świecie i przechowywania zwyczajów i zachowań polskich.

Te trzy wartości zastosowane łącznie dają nam niezwyciężoną siłę i przewagę nad innymi.

Świadczą o naszej tożsamości, której broniliśmy wielokrotnie. Dlatego właśnie, pomimo braku własnego państwa, nie zginęliśmy jak Połabianie, choć nas wciąż grabią, niszczą, opluwają, zmuszając nawet (poprzez tworzenie bezrobocia) do opuszczenia rodzimych stron.

Ci najwytrwalsi zostali. To jest skrajna siła. Zrobiliśmy tyle już kroków w tył, że już cofnąć się nie ma gdzie. Nie może być już mowy o wahaniu i spuszczeniu łba. Polski nie ma, więc ktoś w końcu musi się o nią bić.

Tylko niepodległość sprawić może, że będziemy pracować dla siebie i przyszłych pokoleń, a nikt nam plonów nie zabierze zagranicę a będą się mnożyć w kraju. Te ziarna naszej pracy będzie można mnożyć bez końca. Dla dobra kraju i przyszłych pokoleń.

Zobaczcie jak wielkim trudem powstała i dźwignęła się z kolan II RP. Gdy byliśmy niepodlegli, pomimo wielu przeciwieństw zbudowaliśmy państwo, z którego nie musieliśmy się wstydzić, a wręcz byliśmy dumni. Czemu? Bo sami je zbudowaliśmy od podstaw! Dopiero zbrodnicze kraje III Rzesza i ZSRR przy współudziale (braku pomocy sojusznikowi) Anglii i Francji i milczeniu Stanów Zjednoczonych zniszczyły Polskę. W pojedynkę Niemcy nie dałyby rady. Gdyby pokój trwał jeszcze z 10 lat i bylibyśmy nie do ruszenia i zniszczenia. A współczesne pokolenie Polaków żyłoby w niepodległym kraju.

Ktoś powie, że przecież istnieje Polska, mamy rząd, językiem urzędowym jest polski, barwy narodowe są powszechnie stosowane – no to jesteśmy niepodlegli. Nic bardziej mylnego.

Porównajmy niepodległą II RP a obecne rzekomo niepodległe państwo:

Cechy niepodległego kraju II PRL (pod przykrywką III RP) II RP
Granica

-kształt ustalony w Jałcie przez ZSRR, Anglię i Stany Zjednoczone bez udziału Polaków, będąc w obozie zwycięzców państwo zmalało(!) i przesunęło się na zachód,

– po upadku postanowień Jałty, układ okrągłego stołu nie dopuścił (nawet nie walczył) do tego by w granice państwa powróciły Kresy Wschodnie, jako zabezpieczenie się w związku ze zjednoczeniem Niemiec (Niemcy w ustawie zasadniczej nie uznają Odry za granicę!),

-rubieże nie są chronione a granicy tak naprawdę nie ma, ponieważ ziemie polskie należą do Eurokoryta,

-kształt granic ustalony w drodze walk zbrojnych Polski z Niemcami, Rosją Radziecką, Litwą i Czechosłowacją i zabiegów wybitnych Polaków poza Polską,

-granice były chronione wojskiem oraz jednostkami KOP, oraz działalnością międzynarodową rządu,

Stosunki międzynarodowe

– Brak samodzielności, działalność zagraniczna prowadzona w uzgodnieniu z Brukselą.

– Po Lizbonie 2009 r. zostaliśmy także pozbawieni niezależności – każe Bruksela a musi wprowadzić Warszawa.

– Działalność w kierunku pozbawiania podmiotowości państwowej.

– Samodzielna działalność międzynarodowa na zasadzie równouprawnienia stron.

– Działalność prowadzono zgodnie z polskimi celami – niepodległością i niezależnością, nawet w ostatnim roku niepodległości.

Władza państwowa (ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza)

– Pochodzi z okresu I PRL. Jest więc to głównie zbiorowisko wiekowych POPów (Pełniących Obowiązki Polaka) i „rodzimych” zdrajców oraz ich dzieci i pociotków na kierowniczych stanowiskach, osoba spoza układu jest w stanie wcisnąć się raczej tylko na najniższe stanowiska.

– Dba o siebie, swoje potrzeby oraz swoich mocodawców – dawniej Moskwy a obecnie też i Brukseli a nie państwa, działalność przeciwna niepodległości, niezależności i rozwoju ziem polskich.

– Prawodawstwo tworzy Bruksela, a przetwarza Sejm na ustawy.

– Nie było oczyszczenia szeregów władzy z osób „minionego ustroju”.

– II RP do czasu zamachu majowego władze te pochodziły z wolnego wyboru, po 1926 r. to mimo wszystko na czele państwa stali Polacy.

– Działalność w kierunku utrzymania niepodległości, niezależności Polski i rozwoju gospodarczego, pomimo międzynarodowych przeciwności i uwarunkowań oraz stopnia zniszczenia ziem polskich władze dokonały naprawdę rzeczy wielkich.

– Samodzielne ustawodawstwo i prawodawstwo.

Wojsko i obrona narodowa

– W zaniku, wojsko jest celowo unicestwiane dziś przegrana wojna z jednym państwem trwałaby… jeden dzień?

– Sprzęt to większości złom, brak nowoczesnych samolotów, okrętów i broni, zwłaszcza brak myśli polskiej.

– Służba wojskowa nieobowiązkowa a więc obywatele nie są obyci z bronią.

– Wojsko nie służy do obrony granic ale do ucisku innych narodów na każde wezwanie obcych mocodawców.

– Niska jakość szkoleń, brak sprzętu do szkoleń, niechęć do ćwiczeń.

– Na czele wojsk są osoby wyszkolone w ZSRR oraz w USA.

– Istnieje niedobór szeregowych i nadmiar ciepłych stanowisk.

– W wojsku się pracuje a nie służy, nie wiadomo, co bronić i nie ma czym.

– Brak szacunku społeczeństwa do wojska.

– Stale wzmacniane, rozbudowane i unowocześniane, wtedy osamotnieni i przeciwko 2 wrogom walczyliśmy ponad miesiąc.

– Istniały nowoczesne samoloty Łoś, pociągi pancerne, czołgi, okręty, czy nawet niezatapialne łodzie rzeczne.

– Obowiązkowa służba wojskowa, każdy (nawet harcerze) byli obyci z bronią!

– Wojsko służyło do obrony granic, było przecież strażnikiem niepodległości.

– Wysoki szkolenie wojska, bitność, co pokazała krwawa dla Niemców Wojna Obronna 1939 r. Gdyby nie nóż we plecy ze strony ZSRR to moglibyśmy wygrać.

– Na czele wojsk stali Polacy.

– Stopnie wojskowe były zaszczytem i chlubą a nie ciepłą posadą i zobowiązywały do czegoś, była to służba Polsce.

– Społeczeństwo było dumne z wojska.

Język

– Najwięcej zniszczeń w nazewnictwie dokonano w ostatnim 20 – leciu. Ilość słów angielskich oraz spolszczanych znajdujących się w naszym obiegu i na siłę rozpowszechnianych, przekracza jakiekolwiek granice, brak działań w celu ochrony i rozwoju języka oraz nie tworzy się polskich znaczeń obcych słów.

– Polskie nazewnictwo stało się „wiochą” i „obciachem” i „uwstecznieniem”.

– Człowiek wykształcony ginie w tłumie młodych „wykształconych” z miast posługujących się nowomową, a nazwanie głupiego głupim może skończyć się w sądzie.

– Język staje się coraz bardziej prostacki, uproszczony, jak widać nawet po wypowiedziach posłów.

– W miarę możliwości przywracano polskie nazewnictwo i tworzono polskie odpowiedniki słów.

– Polskie słowa w Polsce to było coś oczywistego.

– Człowiek umiejący się wysławiać był uważany za wykształconego, a nieuk głupkiem.

– Piętnowano bełkot i pouczano prostaków.

– Używano pięknej polszczyzny zarówno w mowie jak i piśmie, tępiono słowa prostackie.

– Piastowany urząd zobowiązywał do umiejętności posługiwania się językiem polskim.

Zwyczaje i obyczaje

– Niektóre zwyczaje zostały wprzęgnięte w święta państwowe (ale tylko te które pasowały do ludowo-robotniczych np. dożynki).

– Dawne zwyczaje słowiańskie, (polskie) które zostały powiązane z Kościołem stały się niepożądane.

– Narzucanie wzoru społeczeństwa sowieckiego.

– Dalsza działalność państwowa w utrzymaniu świąt czczonych z I PRL.

– Zwyczaje powiązane z Kościołem zostały wprzęgnięte w wielkie pieniądze (patrz okresy sprzedaży w okresie Święta Zmarłych-Boże Narodzenie-Wielkanoc) i tak stały się nie uroczystymi, rodzinnymi świętami, a nachalną sprzedażą i obżeraniem się przy Kevinie.

– Narzucanie nam wzoru zepsutego społeczeństwa zachodniego.

Tożsamość narodowa wspólnota i rodzina

– Brak pomocy dla Polaków znajdujących się na Kresach, w Rosji i Kazachstanie, nie uznano obywatelstwa Polakom urodzonym w międzywojniu i nie nadano.

– Głębokie wtrącanie się przepisami i służbami społecznymi w życie rodzinne i społeczne, niszcząc te komórki życia narodu.

– Brakiem pracy rozbito więzi rodzinne, wspólnotowe Polaków (wielkie wyjazdy zagraniczne), władze nie tworzą opartej na rynku pracy.

– O kształcie życia społecznego rozstrzyga układ okrągłego stołu, a także naprawdę Bruksela, utrudniając nawiązywanie i umacnianie więzi przez obwarowania prawne.

– Wyszydzanie wartości narodowych, rodzinnych określanie tego wszystkiego jako zacofanie.

– Polacy z Rosji, którzy po ustaleniu granicy znaleźli się poza Polską, mieli możliwość osiedlenia się na ziemiach polskich.

– Przepisy nie wtrącały się w komórki społeczne, przez co zapewniały rodzinom spokojne i zwykłe życie.

– Brak pracy i bieda nie była spowodowana przez władze, ale przez czynniki zewnętrzne, władze przezwyciężały je poprzez budowy zakładów, sieci dróg, kolei, rozbudowy miast itp., które dawały pracę.

– O kształcie życia społecznego rozstrzygały niezależne od innych państw władze polskie, także poprzez nie wtrącanie się zapewniały rozwój.

– Wartości narodowe były uważane jako te najważniejsze , ponieważ łączyły naród i zapewniały siłę państwu, które z kolei chroniło naród.

Dla tych co mają jeszcze wątpliwości, chciałbym by spróbowali wykonać pewna próbę. Zacznijcie bronić takich wartości jak rodzina i wspólnota (podstawa narodu), język (bo mamy piękną i niepowtarzalną mowę) i zwyczaje (część naszej tożsamości). Przestańcie się kryć, że jesteście z tych wartości dumni, uważać się za kogoś gorszego od innych narodów (bo nie jesteśmy). I zobaczycie, jak postąpi wobec was otoczenie oraz Państwo Okrągłego Stołu. Szybko przejrzycie na oczy.

Pamiętajmy, że jesteśmy Słowianami, bo mamy słowiańską duszę, chwalmy się że jesteśmy Lechitami, bo jesteśmy mężni i odważni i bądźmy dumni że jesteśmy Polakami, bo miłujemy wolność. Nie ma takiego drugiego narodu.

Kończąc, należy stwierdzić, że po 1989 r. nadal nie ma wolnej Polski.Nasze ziemie są zarządzane po myśli innych państw, w tym obecnie najgroźniejszego – Niemców, ponieważ nadal roszczą sobie prawa do polskich ziem zachodnich i północnych, oraz mącą w Górnym Śląsku. Z własności i dorobku pokoleń jesteśmy stopniowo usuwani poprzez wyprzedaż i dziwne upadłości państwowych zakładów, sprzedaż ziemi, niszczenie przedsiębiorczości oraz bezrobocie (czy to są II rugi pruskie?). Tak więc trzeba sobie uświadomić, że żyjemy pod zaborami!

Jak wiemy, zabory zakończyły się niepodległością Polski. Tego wam i sobie życzę!

Autor: Grzech
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

33
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
23
Użytkownik
23

najwazniejszy mianownik … usmialem sie do lez.

To ja znajde jeszcze wazniejszy …
Uwaga: jezyk polski:P

oporowiec
Użytkownik
oporowiec

Niedługo będziemy płacić podatek drogowy za podróżowanie po swoim kraju (nie mówię o podatku w paliwie), tylko będzie osobny podatek jak viatoll tylko będzie dotyczył wszystkich dróg…

Collega
Użytkownik

Jeśli chodzi o zwyczaje i obyczaje, to w obu kolumnach opisano obecne czasy.

Zachęcam szanownych “redaktorów” do poświęcenia 5 minut na przeczytanie tego, co się gryzmoliło przez 2 godziny, by się bezsensownie nie kompromitować.

Roots Chant Rising
Użytkownik
Roots Chant Rising

23 możesz się śmiać i szukać swoich jeszcze ważniejszych mianowników ALE w okresie okupacji Bóg i wiara były motorem dla tych wszystkich , którzy byli gotowi na heroiczne czyny, nierzadko przypłacając to życiem.
Dziś tego nie ma dlatego będzie znacznie trudniej oprzeć się zaborcom wmontowanym w rządy III RP.
Dla Ciebie język polski jest ważniejszym mianownikiem – ok. Popatrz zatem jak wygląda ten mianownik wśród młodych Polaków,dzisiaj. Nie zauważasz pogardy dla naszego języka? Śmiem twierdzić że większa część naszych rodaków woli załatwić sobie papier ” dysleksja – dysortografia ” niż nauczyć się poprawnej pisowni. Śmiem również twierdzić że na podstawie Twojego mianownika zgromadzisz co najwyżej śmiech przez łzy zamiast ludzi gotowych oddać życie za język.Tak dziś wygląda poszanowanie do naszego języka , podobnie ma się to do wiary.

kudlaty72
Użytkownik
kudlaty72

A jeśli już szarpniemy się na porównanie to długi Gierka spłacalismy 40 lat natomiast długi obecne są niespłacalne po samą wieczność.To jedyne w mojej ocenie mozliwe porównanie.

_raulgonzalez_
Użytkownik

Nie wiem dużo o długach Gierka, może palnąłem głupotę, to przepraszam.
Ale nikt nie wmówi mi, że za PRLu żyło się lepiej niż w 3 RP, ze względu na wiele spraw, brak zależności od Moskwy(UE to inna liga trochę), zdecydowanie większe wolności wszelakiego rodzaju, ogólnie pojęta poziom życia, większe niż wtedy możliwości jednosstki.
A mówienie, że za 20-30 lat będzie jak na Bliskim Wschodzie, pod praktycznie jakimkolwiek względem i kontekstem, to demagogia i nieprawda.

_SL_
Użytkownik
_SL_

Czesc komuszki.
Czolem towarzyszu Mastalarek. Widze ze lektura bredni z Wladzy Rad pogarsza objawy, sadzicie coraz ciezsze komusze pierdniecia towarzyszu.
:)

Jak ustosunkujecie sie do stanu rzeczywistego, czyli bledow gierkowskiej ekipy?
Gierek jako pierwszy za komuny wpisal od konstytucji PRL serwalistyczny zapis o przyjazni ze Zwiazkiem Radzieckim, bajki o braku poddania Moskwie to na czerwonej stronie mozecie sobie wciskac.
Polityka gierka odpowiedzialna jest za kryzys w 2giej polowie jego wladzy, co doprowadzilo do zalamania gospodarki i dramatycznej sytuacji kiedy to Spawacz wprowadzil Stan Wojenny.
Zauwaz ze to wlasnie Gierek rozpoczal proces zadluzania Polski, uzalezniania jej od banksterow co mialo kolosalne nastepstwa w czasie tzw. transformacji, kiedy to wierzyciele majac ogromne wplywy latwo zdobyli spora czesc mienia po komunie(oczywiscie uzywajac do tego dawnych komuszkow jak i styropianow z 2giej “S” ktorzy byli juz ugadani w Magdalence).
Gdybys dokladnie znal historie z wiarygodnych zrodel a nie czeronych-czolobitnych, znal bys reforme gospodarcza ktora ekipa gierka chciala ratowac to co spartolila i nie chwalil bys tej bandy zlodziejskich imbecyli.
Gierek=Tusk, taka sama demagogia.
Propaganda sukcesu i szybkie padniecie na pysk po chwilowym bankiecie.

Co do mieszkania za 1000pln, nie zauwazyles ze przez to wlasnie mlode osoby nie sa w stanie kupic mieszkania?
Mieszkanie jest warte np. 200tys pln, tobie socjalisci dali je za 1000pln, oznacza to nic innego jak fakt doplaty do wartosci mieszkania 199tys przez osoby ktore takiego prezentu od etatystow nie dostali.
Jednak ci mlodzi ludzie musza placic horrendalne podatki na to aby panstwo moglo pozwolic sobie na tego typu socjalistyczne dewiacje, przez co nie sa w stanie odlozyc na/kipc wlasne lokum.

Wspolobywatele staja sie przez to “niewolnikami”, placacymi na ciebie towarzyszu(w podatkach), nastepnie uzalezniaja sie od systemu bankowego(kredyt) aby miec wlasne lokum.
Poprzez fakt “dania” ci mieszkania za 1000pln, twoi wspolobywatele staja sie twoimi niewolnikami(poprzez panstwo placa na ciebie), nastepnie niewolnikami banku(kredyt na wlasne lokum).
Podwojne niewolnictwo dla reszty abys ty cos mial “za darmo”.

Nie widzisz jak wiele nieszczescia powoduje takie dzialanie?

_SL_
Użytkownik
_SL_

Towarzyszu, to jak na prawde kochano Gierka poza kronikami filmowymi, mozesz zobaczyc chocby po tym jak sie przygotowywal na…ucieczke przed wspolobywatelemi.



Tajny plan

Głowa państwa i opancerzona limuzyna pasują do siebie jak ulał, ale Gierek nie korzystał z Cadillaca na co dzień. Prawdę mówiąc w ogóle nim nie jeździł. Auto zostało zamówione, by stanowić narzędzie ewentualnej ucieczki ze stolicy, gdyby lud pracujący stolicy postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, a władze jeszcze nad nim nie zapanowały. Samochód utrzymywano w idealnym stanie technicznym, a dla niepoznaki opatrzono w dyplomatyczne tablice rejestracyjne sugerujące, że należy do ambasady USA. Ponoć pierwszy sekretarz miał zostać wywieziony z Warszawy… w bagażniku.
…”

http://moto.pl/MotoPL/1,88389,12784767,Edward_Gierek_i_jego_Cadillac.html

Komunizmy XX wieku to eksperymenty NWO, teraz taktyke zmieniono na socjalizm korporacyjny z zminimalizowanym uzyciem przemocy.
Pewnie sporo towarzyszy nie wie o tym kto finansowal ojcow rewolucji, teraz te familie/organizacje uwazane sa za forpoczte tzw. NWO.

Polecam ksiazke “Wall Street and the Bolshevik Revolution”, tego samego autora ktory sporzadzil analize “Wall Street and the Rise of Hitler”,
Antony C. Sutton.

Tutaj online(open source):
http://reformed-theology.org/html/books/bolshevik_revolution/index.html

W spisie treci mozemy znalezc np.
“Chapter II:
Trotsky Leaves New York to Complete the Revolution

Woodrow Wilson and a Passport for Trotsky”

Chapter III:

Lenin and German Assistance for the Bolshevik Revolution”

Nie ma jak wyznawac maligmy agentow NWO.

Il
Użytkownik

A jak ktoś żyje nad morzem lub w górach tam gdzie nie ma pól tylko małe skrawki ziemii piaszczystych lub kamienistych to też jest Polakiem ? (Polska – pole)

Aktualnie tam gdzie pola niestety w wielu miejscach są pod zaborami (euro pejskimi, bankowymi, itp)
Polska całościowo jako państwo aktualnie nie wydaje mi się być niepodległa.

_SL_
Użytkownik
_SL_

Towarzyszu, prosze…
Slyszales o IRP? Widac ze spales na lekcjach, w literaturze anglojezycznej wystepuje jako Polish–Lithuanian Commonwealth najlepiej oddajacy jej nature.

Panstwo wielu narodow, wbrew monolitycznym, faszystowskim lub komuszym struktura. Nic tak nie zantagonizowalo nas z sasiadami jak komunizm i faszyzm.

kriskros
Użytkownik
kriskros

sami widzicie że te same fakty historyczne są oceniane przez Polaków różnie w zależności od posiadanej wiedzy wychowania i inteligencji, dyskusja nic nie daje bo nikt nikogo nie przekona do swoich racji, dlatego proponuje zająć się mądrowaniem o przyszłości, osobiście chciałbym pożyć jeszcze trochę ale czarno to widzę

cuszima
Gość
cuszima

Łukasz M. Co do historii masz rację. Etnicznie Polska jest w swoich granicach. No, może jeziora mazurskie nie należały do Polski. Granica wschodnia była na Bugu. Z tym, że gdy mieszkańcy Wielkopolski już uprawiali ziemię, to mieszkańcy Małopolski siedzieli jeszcze w lasach. Historia jest zakłamywana, zawsze na użytek trzymających władzę.
Co do mieszkań w latach 60-70, to władza ograniczała już przydziały bo wiadomo, że było to na przekór religii zwanej ekonomią. Natomiast zorganizowane spółdzielnie mieszkaniowe to było najprostsze wyjście. I najtańsze. Sam mając dość mieszkania z rodziną, w rok po ślubie zapisałem się do spółdzielni. Wkład mieszkaniowy wpłacało się w wysokości jednej trzeciej albo dwóch trzecich, resztę pokrywał zakład pracy. Wpłaciłem 1/3 ze względu na słabe zarobki. Aby to wpłacić wziąłem po prostu nieoprocentowaną pożyczkę w pracy. To wszystko. Po nie całych 4 latach wprowadziłem się do mieszkania. Jak ktoś opowiada bzdury, że nie mógł mieć swojego mieszkania jest zwykłym łgarzem.
Podziwiam Cie chłopie, że próbujesz coś tłumaczyć ludziom, którzy wiedzą swoje. Polaka nie przekonasz argumentami, bo jemu pleban powiedzieli inaczej.

sunner
Użytkownik
sunner

“Powiat Opoczno w byłym wojeództwie radomskim”

Precyzyjniej mówiąc – w kieleckim (1919-1975). Po 1975 piotrkowskim. W gub. radomskiej zaś przed 1915.

lunar
Użytkownik
lunar

Jak ktoś jeszcze nie oglądał to zapraszam.

http://www.youtube.com/watch?v=cxS9KBVB5Jw

fugazi
Użytkownik
fugazi

Proszę,tylko nie Smoleńsk. Na marginesie-National Geographic wyemituje niebawem film o katastrofie.Ciekawe jaką wersję przedstawią.Pewnie,że chciałbym wiedzieć,co wydarzyło się NAPRAWDĘ.Ale mówiłem to głośno i podkreślę jeszcze raz-nie opłakiwałem ofiar wypadku.Odsyłam to mojego wcześniejszego wpisu.To nie byli ludzie tacy jak ja.Może parę osób bylo tam “normalnych”,ale poza tym to politycy,wojskowi itp itd-ludzie,którzy NIGDY niczego dobrego nie zrobili dla tego kraju ani jego mieszkańców.I proszę mnie nie wciskać w konflikt spolaryzowany PO-PIS.

remisz
Użytkownik
remisz

Łukasz Mastelerek odzruce z pana wpisow retoryke.Co zostanie.Gierek,najwiekszy wódz w historii Polski.Stalin zły dyktator ale..dobry bo wyzwolił Ukraine i Białoruś okupawane przez sanacje i I Rzeczpospolitą.Piłsudski to dyktator,cynik,morderca.II Rzeczpospolita pełna wyzysku,obozów,biedy zbankrutowała.Jałta uchroniła Polskę od wojny domowej.Komunistyczny PRL dawał pracę,mieszkania i równość.Mamy oto propagandę komunistyczną z mrocznych czasów agenta Gestapo i NKWD tow.Bieruta i siermiężnego gnoma Gomułki tow.”Wiesław”agenta NKWD.Oczwiście wyłaczając pierwsze zdanie o Gierku,miernocie partyjnej,wiecie,rozumiecie,pomożecie.

fugazi
Użytkownik
fugazi

Taki drobiazg,acz może istotny(nie mnie osądzać nikogo)Tow Gierek zaznał pracy fizycznej i szanował ludzi pracujących.Tow Gomułka żył w zwykłym mieszkaniu czynszowym,bez ochrony i limuzyn z pancernymi szybami,znał problemy zwykłych ludzi bo żył pośród nich.Dziś to niewyobrażalne.

remisz
Użytkownik
remisz

W obronie robotników Gomułka kazał strzelac do protestujących…robotników w grudniu 1970 na Wybrzeżu.Gierek spacyfikował protesty robotnicze w Radomiu i Ursusie czerwiec 1976 oczywiscie z szacunku dla owych robotników.W 1976r.jako kilkuletnie dziecko mieszkalem w Radomiu.Płonące Ziły i uciekających przed ZOMO ludzi pamietam do dziś.Obecnie mieszkam w Sosnowcu,gdyie żył i jest pochowany Gierek,”sukcesy”jego dekady widye kazdego dnia.Komunizm nasz niegdyś dumny naród sprowadził do papki interesującej sie tym co na misce i jaki dziś program TV.Obecnie jesteśmy państwem postkolonialnym,niewydolnym i słabym,Państwo nasze jest opresyjne i nie służy nam obywatelom.

fugazi
Użytkownik
fugazi

remisz:napisałem,że nie jest moim celem osądzanie lub uniewinnianie/wybielanie nikogo.Miałem chęć w tym miejscu akurat wtrącić taki wątek.Ręczę na marginesie,że gdyby dziś doszło do porównywalnych rozruchów,krwi polałoby się niewspółmiernie więcej.
poprostujakub 50:dlatego postuluję nauczyc się żyć w szacunku i zgodzie a nie doszukiwać sie piątego dna i dzielić włosa na czworo.

fugazi
Użytkownik
fugazi

xxx31:kartki były rezultatem blokady zewnętrznej i sabotażu wewnątrz kraju,nie jakimś “przyrodzonym” składnikiem “socjalizmu realnego”.Dla jasności-nie bronię ustroju i systemu politycznego PRL,który miał mnóstwo wad,ale oddaję sprawiedliwość.Poza tym miał jakieś podstawy i minimum sensu,w przeciwieństwie do obecnego układu,w którym trudno się czegokolwiek normalnego doszukać.Bandyci dla bandytów stworzyli ten system.

moromen
Użytkownik

“Nierzadko spotykamy się ze zdaniem że nowoczesny Polak powinien jak najmniej być Polakiem.
Jedni powiadają że w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba myśleć o sobie nie o Polsce, u innych Polska zaś ustępuje miejsca – “ludzkości”. (…)

Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy.

Jestem Polakiem – to znaczy, że należę do narodu polskiego na całym jego obszarze i przez cały czas jego istnienia zarówno dziś, jak w wiekach ubiegłych i w przyszłości, to znaczy, że czuję swą ścisłą łączność z całą Polską:
z dzisiejszą, która bądź cierpi prześladowanie, bądź cieszy się strzępami swobód narodowych, bądź pracuje i walczy, bądź gnuśnieje w bezczynności, bądź w ciemności swej nie ma nawet poczucia narodowego istnienia, z przeszłą – z tą, która przed tysiącleciem dźwigała się dopiero, skupiając koło siebie pierwotne pozbawione indywidualności politycznej szczępy i z tą, która w połowie przebytej drogi dziejowej rozpościerała się szeroko, groziła sąsiadom swą potęgą i kroczyła szybko po drodze cywilizacyjnego postępu,
i z tą, która poźniej staczała się ku upadkowi, grzęzła w cywilizacyjnym zastoju, gotując sobie rozkład sił narodowych i zagładę państwa,
i z tą, która później walczyła bezskutecznie o wolność i niezawisły byt państwowy, z przyszłą wreszcie, bez względu na to, czy zmarnuje ona prace poprzednich pokoleń, czy wywalczy sobie własne państwo, czy zdobędzie stanowisko w pierwszym szeregu narodów.
Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.

Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu.
Jestem Polakiem – więc mam obowiazki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.

Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. (…)
Człowiek cywilizowany nie postępuje nikczemnie dlatego przede wszystkim, że zanadto siebie samego szanuje. To poszanowanie samego siebie wytwarza też odpowiedni stosunek do własnego narodu. Poczucie swej godności, które zabrania człowiekowi kraść lub żebrać, nie pozwala mu również korzystać z dóbr narodowych, nie dokładając nic do nich od siebie, nie pracując nad ich pomnożeniem i nie biorąc udziału w ich obronie.

Pewien stopień inteligencji pozwala człowiekowi zrozumieć, w jakiej mierze duchowe bogactwo narodu jest podstawą rozwoju jednostki, jak wiele zatem każdy korzysta z narodowego dobra, odpowiednia zaś dojrzałość moralna zmusza go do uznania faktu, że korzystając z tych dóbr, a nie dając nic w zamian lub dając za mało, jest na łasce swego społeczeństwa, jak żebrak w dobroczynnym przytułku.
I sama miłość własna, niezależnie od przywiązania do ojczyzny, nakaże mu uznać obowiązki narodowe, pracować dla ojczyzny, walczyć za nią, dawać jak najwięcej w zamian za to co od niej bierze.” “Myśli nowoczesnego Polaka” – Roman Dmowski
“Wartości narodu nie mierzy się wyłącznie jego stanem w danej chwili, w danym, jednym pokoleniu. Stan ten może być przejściowy, pokolenie z tych czy innych przyczyn wyjątkowo liche. Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych, przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które wielkich dzieł dokonywały. Naród trzeba brać jako całość, w ciągu całych jego dziejów – to dopiero może dać istotne pojęcie o jego wartości.” Roman Dmowski “Polityka polska i odbudowanie państwa”

moromen
Użytkownik

Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada
amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek
i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej
lodówki wyciąga niemieckie piwo.
Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy w Anglii,
po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy.
Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce,
belgijski ser i greckie wino wraca do domu.
Gotuje na rosyjskim gazie.
Na koniec siada na włoskiej kanapie i…
szuka pracy w polskiej gazecie – znowu nie ma!

……Zastanawia się więc, dlaczego w Polsce nie ma pracy??????

fugazi
Użytkownik
fugazi

xxx31 58 Masz złe informacje.Autora antykomora wcale nie uniewinniono.

fugazi
Użytkownik
fugazi

moromen 57 Nigdy za wiele mówienia o tym!!!

fugazi
Użytkownik
fugazi

xxx31 58 Sorki.Okazuje się,że ja popełniłem błąd w nadmiarze informacji.

robi1906
Użytkownik

Dopiszę po dwóch latach .

Obecnie jak i przed wojną rządzą nami zdrajcy i idioci ( lichwa ani żaden wrogi kraj nie potrzebuje przekupywać wszystkich , wystarczy kilku liderów ).

W tym poście skupię się na przedwojniu i spróbuję to udowodnić .

Najpierw Piłsudski ,
Najpierw kilka pytań
1.
skoro Piłsudski walczył z caratem to dlaczego nie poparł rewolucjonistów ? ,
a wywołał z nimi wojnę , przecież to jest nielogiczne .
Bolszewicy nie wymordowali przecież jeszcze wtedy politycznej konkurencji , co prawda szalał już “rewolucyjny terror ” wywołany przez żydowskich bolszewików ale nikt nie wiedział przecież o tym że będzie Stalin , gułagi i miliony ofiar .
Dlaczego nie poparł socjalistów w walce z bolszewikami ? .

2. Dlaczego Kijów , jeśli ktoś walczy z jakimś państwem to stara się uderzyć tam gdzie będzie bolało ,
Sankt Petersburg , Moskwa to są cele , Kijów żadnym strategicznym celem nie był.

3. Dlaczego nie udzielił wsparcia powstańcom śląskim i poznańskim .

Na to wszystko jest jedna odpowiedź , Piłsudski miał doprowadzić kraj do ruiny i to zrobił
dowód , warta honorowa Niemców po zdobyciu Krakowa .

Cel zniszczenia państwa dokończyła jego “wesoła ferajna ”
dowód , Czechosławacja i 3 Wrzesień

1.
Czechosłowacja , jak można było doprowadzić do zniszczenia państwa które tak samo jak my było zagrożone przez Niemcy ,
mało tego , przecież przez likwidację tego państwa , pozwolili się praktycznie okrążyć , (nawet nie będę pisał o tym że Czesi prosiły i chciały ewakuować swój cały przemysł i lotnictwo do naszego kraju )
przecież taka głupota nie istnieje w kosmosie ,
ale wszystko staje się proste jeśli będziemy brać pod uwagę celową zdradę .

A tu jest dowód 3 Wrzesień .
Francja i Anglia wypowiadają Niemcom wojnę i co się dzieje ? ano nic ,
jak władze Polski (razem z prymasem ) spieprzały z Warszawy tak spieprzały dalej ,
a przecież wiedząc o uderzeniu Francuskim Niemcy musiały by wycofać część sił jeśli nie większość , (vide 1 wojna światowa i uderzenie Rosjan które uratowało Francję )
i tu znowu wszystko staje się proste jeśli zrozumiemy że władze wiedziały o tym że żadnego udzerzenia francusko-angielskiego nigdy nie będzie .

A przy okazji 3 wielkie kłamstwa jakimi jesteśmy karmieni żebyśmy rozumieli dlaczego przegraliśmy wojnę z Niemcami .

1.Przewaga lotnicza .
kiedy Stalingrad się obronił , przewagę lotniczą miał już Zw,Radz, ale jeszcze punktowo np pod Kurskiem przewagę mieli czasowo Niemcy , co udowadnia że można wygrywać bitwy , ale co tam front wschodni ,
popatrzmy na zachód ,
od lądowania aliantów przewaga lotnicza była miażdżąca i co ,
cały rok się męczyli żeby zdobyć kilkaset kilometrów .

2.
Przewaga pancerna
Bitwa pod Mokrą udowadnia że przy dobrej obronie ówczesne tankietki nie były poważnym zagrożeniem a jeśli będziemy wiedzieć że większość czołgów niemieckich była uzbrojona w wkm-y które umocnionym punktom oporu nie były w stanie nic zrobić ( tu mam dowód jak nam robią wodę z mózgu , film Wajdy (nadwornego lizusa każdego kto ma władzę i pieniądze )
pt. “Lotna” tam widzimy czołg nie z Września tylko kilka lat późniejszy i pojedynek szabli i lufy czołgu ,
co ma udowadniać naszą beznadzieję .

3 . teoria Blizkriegu (tak jakby dawniej generałowie chcieli latami ssiedzieć w okopach i Niemcy dopiero odkryli to żeby wojnę prowadzić jak najszybciej )

Blizkrieg ma szansę powodzenia tylko na słabych i biednych , (coś jak dzisiejsze Nato i USA ) ma szansę powodzenia tylko jeśli ktoś z bronionego kraju pomaga najeźdzcom
dowody
1 .
Polska celowo rozciągnięta obrona , niemożliwa obrona tak długiej granicy ,
niemożliwy sprawny odwrót i ewentualny kontratak
2.
Francja , kiedy Guderian doszedł do morza , praktycznie połowa francuskiej armii była nienaruszona , dlaczego nie przepołowiono niemieckich armii na pół ?

3. Związek Radziecki, i tu jest najlepszy przykład zdrady ,
Kiedy niemieckie wojska przebijają się na wschód , na Ukrainie stacjonuje olbrzymia armia Kriponosa (tego samego co awansował dzięki rzezi gnanych ludzi przez zamarznięte jeziora w Finlandii )
i ta armia nie robi nic , dosłownie ,
zamiast uderzyć od południa , odciąć Niemców i ich zniszczyć ,oni stoją i czekają no i się doczekali .

Na podsumowanie dodam jeśli Sikorski prywatnie stwierdza że sojusz z USA jest dla nas szkodliwy to jest to dokładnie tak samo jak przed wojną , tylko że Polskę nie muszą już najeżdżać czołgi żeby nas zdobyć ,
Niemcy już mają to co chcieli
żydowska lichwa już ma to co chciała
USA już mają to co chcieli
biskupi już mają to co chcieli
Portugalczycy , Włosi et ,c . każdy ma to co chce , wystarczy dać kopertę albo sterować swoim człowiekiem .

Polska przypominana takiego gnu albo inną antylopę upolowaną przez lwy ,
najpierw najedzą się one ,a potem hieny , sępy i po kolei ,
a na koniec zjedzą nas robaki , amen .

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Ten opętany rządzą mordu (chociaż nie własnoręcznego) szaleniec Stalin zrobił jednak jedną dobrą rzecz dla Polaków: wyrysował naprawdę piękne granice Rzeczpospolitej. I wielka szkoda, że szansa stania się pierwszą lub drugą potęgą w Europie została całkowicie zaprzepaszczona w III RP Podległej, Wyprzedanej.

8pasanger
Użytkownik

Bezkrytyczne zachwyty nad II RP, której rząd tchórzliwie porzucił obywateli przez Zaleszczyki przyznajac się do kompletnej porażki prowadzonej idiotycznej polityki pokazują, że autor artykułu raczej nie zauważa negatywów II RP.To nie zachęca by traktować go poważnie.

robi1906
Użytkownik

Dopiszę po roku.

Z wiedzy którą posiadałem (a raczej kłamstw), które mi wpajano,
wynikało że w roku 1939 alianci nas zdradzili,(anglików zostawmy na razie na boku),
ale okazuje się że nic podobnego.
Polska z Francją nie miała żadnego traktatu o sojuszu, owszem była umowa wojskowa, ale co ciekawe Francja z tej umowy się wywiązała, weszła na teren Niemiec i w walkach zginęło i zostało rannych półtora tysiąca ich żołnierzy,
to wcale nie jest mało.

Wpadły mi w ręce, eseje (autora podam później żeby nie popełnić jakiegoś babola),
który przy okazji zna francuski i on zacytował niektóre fragmenty z tej umowy,
otóż wynika z jego tłumaczenia że nie tylko nie ma mowy o żadnym uderzeniu francuskim na Berlin, ale i tu uwaga Francuzi tylko niektórymi dywizjami a i to nie całością ich sił a tylko wydzielonymi oddziałami uderzą na Niemców.

I to uczynili,
w ich wypadku nie ma mowy o żadnej zdradzie.
Wiecie co,
to przecież nie jest najgorsze że ja byłem karmiony tymi mitami o zdradzie aliantów,
najgorsze jest to,
że karmiono naród Polski przed wojną o sojuszu Polski z największą armią świata. Więc dla każdego normalnego człowieka w tamtym czasie takie zapewniania brzmiały nie tylko wiarygodnie, były prawie prawdziwie, ale prawie a prawie…, sami znacie różnicę.

Dlaczego to robiono?,
czy po to,
aby jak najwięcej Polaków ginęło wierząc że jeśli wytrwamy jeden dzień dłużej to w końcu Francuzi wejdą do Niemiec i odciążą wykrwawionego żołnierza polskiego?.
Więc powtórzę to co napisałem wyżej (tylko że teraz mam dowód),
zdradzili i skazali nas na zagładę nasi właśni politycy i generałowie.

A jaki był motyw?,
czy po to żeby Hitler miał lepszą możliwość całkowitego wymordowania Słowian,
z późniejszą napaścią na Rosjan rządzonych krwawymi rękami stalinowców i żydów?,
to by tłumaczyło pomoc żydowskiej lichwy Hitlerowi w tych jego planach,
bo do prawie całkowitej naszej zagłady, naprawdę nie brakowało już dużo.