„Cyfrowi drapieżnicy” atakują wolne media

Opublikowano: 17.03.2020 | Kategorie: Media, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1010

U nas wciąż głośno o propagandzie w mediach, czystkach kadrowych i ściganiu dziennikarzy w sądach. A jak wygląda cenzura w dobie nowoczesnych technologii? To zorganizowane kampanie hejterskie przeciwko dziennikarzom, rozsiewanie na ich temat dezinformacji i ujawnienie intymnych informacji w sieci, śledzenie ich telefonów za pomocą narzędzi hakerskich czy blokowanie stron internetowych niewygodnych mediów.

Reporterzy Bez Granic opublikowali właśnie listę 20 „najgorszych cyfrowych drapieżników” czyli firm, organizacji, instytucji publicznych, które specjalizują się w takich działaniach albo dostarczają dla nich narzędzi. Dowiemy się z niej m.in., kto stał za armiami płatnych trolli i botów, które atakowały dziennikarzy w Rosji, Brazylii, Indiach czy Meksyku.

Wśród cyfrowych drapieżników są niestety są także firmy działające w Unii Europejskiej. To m.in. niemiecki FinFisher, który miał sprzedawać tureckim władzom oprogramowanie umożliwiające włamywanie się do smartfonów dziennikarzy i aktywistów krytycznych wobec prezydenta Erdogana. W Niemczech toczy się w tej sprawie postępowanie karne.

Działania „cyfrowych drapieżników” to ogromne wyzwanie dla wolnych mediów na całym świecie. Mają zastraszyć dziennikarzy, sprawić, że będą się bali ujawniać niewygodne fakty, aż w końcu ucichną. Redakcje często wciąż nie są gotowe, żeby udzielić im odpowiedniego wsparcia. I nie jest to problem tylko reżimów autorytarnych, na których koncentrują się w swojej publikacji Reporterzy Bez Granic.

Według badania opublikowanego przez Radę Europy w 2017 r. wśród 940 dziennikarzy z 47 krajów członkowskich, 40% przyznało, że w ciągu ostatnich 3 lat było celem różnego rodzaju ataków w związku z wykonywaną pracą. Z tego ponad połowa przypadków to nękanie z użyciem sieci. W konsekwencji 1/3 dziennikarzy ograniczyła relacjonowanie niektórych tematów, 23% zaczęło w ogóle unikać pewnych zagadnień, a 15% wycofało się z pracy nad określonym materiałem. Cyfrowi drapieżnicy działają też w Polsce. Zbadał to Międzynarodowy Instytut Prasy.

Autorstwo: Dorota Głowacka
Na podstawie: RFS.org, COE.int, IPI.media
Źródło: Panoptykon.org

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
marioelche
Użytkownik
marioelche

Póki ludźmi rządzić będzie strach, póty będą chętni by zastraszać. Dotyczy to każdej dziedziny życia, nie tylko dziennikarstwa.

opium77
Użytkownik
opium77

marioelche w punkt, manipulacja strachem.
Jedna z matek uparła się aby zapłacić klasowe. Pytam się dlaczego ? Stwierdziła, ze nie chce aby ktoś krzywo na nią patrzył ( ot taki przykład z prosty z życia wzięty “strachu” przed wykluczeniem ) Obśmiałam sie wtedy i mowie jej tak : od dzisiaj patrze na Ciebie krzywo – ale jak mi dasz 5 zł będę patrzeć prosto he he.

Strach ma potężną moc, co słabsze, wrażliwsze jednostki może w choroby psychiczne wpędzić. Wszędzie tylko zakazy, nakazy i strach aby któregoś ( nawet nieświadomie ) nie przekroczyć bo wiadomo sankcje.