Chronowizor – urządzenie do patrzenia w przyszłość i przeszłość

Opublikowano: 23.10.2023 | Kategorie: Paranauka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 2685

Według licznych raportów i doniesień historii, które były publikowane przez lata, wśród wielu rzekomych tajemnic, które posiada Watykan, znajduje się urządzenie zwane chronowizorem. Urządzenie to umożliwia użytkownikowi obserwację zarówno przyszłych, jak i przeszłych wydarzeń. Wielu uważa, że to urządzenie jest jednym z najpilniej strzeżonych sekretów, jakie ludzkość kiedykolwiek posiadała. Niektórzy uważają nawet, że jest to kluczowe „narzędzie”, które pozwoliło Watykanowi zachować swoje wpływy i władzę przez lata.

Odkąd H. G. Wells napisał swoją powieść: „Wehikuł czasu”, wielu ludzi zostało zafascynowanych ideą podróży w czasie. Nawet fizyka teoretyczna marzy o tym, aby pewnego dnia sprawić, by to było możliwe. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że wszystko, co jest dziś związane z podróżami w czasie, jest de facto związane z fantastyką naukową, a przynajmniej tak się wydaje. Co ciekawe, 2 maja 1972 roku włoska gazeta zaszokowała świat, publikując artykuł o prowokacyjnym tytule: „Maszyna, która fotografuje przeszłość, została w końcu wynaleziona”.

W artykule wskazano, że dziesiątki naukowców stworzyło artefakt, który pozwolił im sfotografować przeszłość, a nawet być świadkami ważnych relacji historycznych bezpośrednio związanych z Jezusem Chrystusem. Rzekome urządzenie, które według wielu jest niczym innym jak wymysłem science fiction, miało być zbudowane w latach pięćdziesiątych XX wieku przez zespół naukowców kierowany przez ojca Pellegrino Marię Ernettiego, włoskiego fizyka, który ostatecznie został księdzem.

Uważa się, że zespół otrzymał pomoc od laureata Nagrody Nobla Enrico Fermiego i słynnego naukowca rakietowego Wernhera von Brauna (członek partii nazistowskiej, oficer SS). Chronowizor ma być stosunkowo małym obiektem, który jest wyposażony w szereg anten i składa się w całości ze szlachetnych stopów, lamp katodowych, kilku tarcz i dźwigni. Z relacji ks. Ernettiego wynika, że każdy, kto korzysta z urządzenia, jest w stanie uchwycić i zapisać konkretne miejsca, ważne wydarzenia i śledzić w historii godne uwagi osoby. Według ojca Ernettiego obserwował on między innymi ukrzyżowanie Chrystusa i fotografował je. Obraz po lewej stronie to obraz uzyskany za pomocą chronowizora, po prawej stronie znajduje się podobny obraz znajdujący się w kościele w Perugii.

Mówi się nawet, że w idealnych warunkach urządzenie oferuje użytkownikowi możliwość przewidywania tego, co wydarzy się w najbliższej przyszłości. Jednak ksiądz Ernetti pozostał tajemniczy i stwierdził, że nie może ujawnić dalszych szczegółów na temat chronowizora. Ksiądz Ernetti ujawnił jednak, że chronowizor działał przez: „przetwarzanie szczątkowego promieniowania elektromagnetycznego pozostałego po licznych procesach”.

Ksiądz Ernetti ujawnił również, że dzięki temu wynalazkowi udało mu się być świadkiem zniszczenia Sodomy i Gomory oraz innych ważnych wydarzeń historycznych, takich jak założenie Rzymu w 753 roku p.n.e. Ponadto, dzięki chronowizorowi był w stanie odtworzyć oryginalny tekst dwóch kamiennych tablic napisanych przez Boga (Wj 24:12), które zostały dane Mojżeszowi na górze Synaj.

Mówi się, że to intrygujące urządzenie i stojący za nim projekt zostały anulowane przez Watykan, ale nie zniszczone. Niektórzy wierzą, że chronowizor znajduje się gdzieś w Watykanie. Istnieją jednak inne wersje, które sugerują, że ojciec Ernetti i jego zespół zdecydowali się dobrowolnie zdemontować urządzenie, ponieważ gdyby wpadło w niepowołane ręce, mogłoby stworzyć „najstraszniejszą dyktaturę, jaką świat kiedykolwiek widział”. Co ciekawe, zanim ksiądz Ernetti zmarł w kwietniu 1994 roku, napisał list, w którym upierał się, że urządzenie jest prawdziwe i nie jest mistyfikacją.

W 1994 roku ksiądz Ernetti powiedział również, że: „papież Pius XII zabronił nam ujawniać jakiekolwiek szczegóły dotyczące tego urządzenia, ponieważ było ono bardzo niebezpieczne i źle wykorzystane mogło przyczynić się do ograniczania wolności człowieka”. Zatem, co sądzisz o historii chronowizora? Czy uważasz, że jest to kolejny ściśle tajny „obiekt” trzymany z dala od społeczeństwa? A może to kolejna „bajka na dobranoc”?

Źródło: Eschatologia.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. rici 23.10.2023 17:40

    Z tego co ja czytalem jeszcze w latach 70-tych to bylo 16 naukowcow ktorzy opracowali ten chronowizor. Gdy okazalo sie ze chronowiror pokazuje zupelnie co innego na temat Jezusa niz uczy krk, to Watykan zdecydowal o zniszczeniu go. Naukowcy rozebrali go na 16 czesci i kazdy wzial jedna czesc i rozjechakli sie po calym swiecie, kazdy do innego kraju.

  2. wutyfy 25.10.2023 05:28

    @rici

    Szesnaście części brzmi nierealnie, 7 pasuje bardziej do tego typu historii – 7 smoczych kul itd.

  3. MasaKalambura 25.10.2023 07:02

    Ale bajki.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.