Chiny wprowadzają wirtualnych prezenterów TV

Opublikowano: 09.11.2018 | Kategorie: Media, Nauka i technika, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 1462 razy!

W Chinach zadebiutował właśnie pierwszy wygenerowany cyfrowo prezenter wiadomości. Państwowa agencja prasowa Xinhua „zatrudniła” awatara, który powstał dzięki technologii DeepFake. Wirtualny prezenter jest jak żywy i z powodzeniem będzie mógł zastąpić człowieka.

Realistyczny awatar powstał we współpracy z firmą technologiczną Sogou i wzoruje się na prawdziwym prezenterze agencji Xinhua. Sztuczna inteligencja modyfikuje jego twarz w taki sposób, aby podczas mowy przypominał prawdziwego człowieka pod względem mimiki twarzy i ruchu warg.

Trzeba przyznać, że wirtualny prezenter wygląda bardzo realistycznie. Dopiero jego głos zdradza nam, że mamy do czynienia z postacią generowaną cyfrowo. Jednak po wprowadzeniu odpowiednich poprawek nie będziemy w stanie odróżnić, który prezenter jest prawdziwy, a który sztuczny.

Xinhua wprowadza awatary z wielu powodów. Ich obecność przede wszystkim ułatwi pracę dziennikarzy, ponieważ cyfrowy prezenter czyta tekst, który został wcześniej napisany przez człowieka. Chińska agencja prasowa będzie mogła z jeszcze większą łatwością generować wiadomości w różnych językach świata, zwiększyć wydajność pracy i zaoszczędzić pieniądze. Istotną zaletą jest również to, że taki awatar będzie mógł nadawać przez 24 godziny na dobę i będzie dostępny w każdej chwili.

Technologia DeepFake może również posłużyć w zupełnie innych celach, np. do fałszowania nagrań wideo. Możliwości sztucznej inteligencji wciąż zadziwiają, ale wykorzystanie tej technologii do złych celów było oczywiście łatwe do przewidzenia.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: Xinhuanet.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Radek 09.11.2018 13:43

    „Technologia DeepFake może również posłużyć w zupełnie innych celach, np. do fałszowania nagrań wideo.” To bardzo ważne zdanie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X