Chiny wprowadzają wirtualnych prezenterów TV

Opublikowano: 09.11.2018 | Kategorie: Media, Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2116

W Chinach zadebiutował właśnie pierwszy wygenerowany cyfrowo prezenter wiadomości. Państwowa agencja prasowa Xinhua „zatrudniła” awatara, który powstał dzięki technologii DeepFake. Wirtualny prezenter jest jak żywy i z powodzeniem będzie mógł zastąpić człowieka.

Realistyczny awatar powstał we współpracy z firmą technologiczną Sogou i wzoruje się na prawdziwym prezenterze agencji Xinhua. Sztuczna inteligencja modyfikuje jego twarz w taki sposób, aby podczas mowy przypominał prawdziwego człowieka pod względem mimiki twarzy i ruchu warg.

Trzeba przyznać, że wirtualny prezenter wygląda bardzo realistycznie. Dopiero jego głos zdradza nam, że mamy do czynienia z postacią generowaną cyfrowo. Jednak po wprowadzeniu odpowiednich poprawek nie będziemy w stanie odróżnić, który prezenter jest prawdziwy, a który sztuczny.

Xinhua wprowadza awatary z wielu powodów. Ich obecność przede wszystkim ułatwi pracę dziennikarzy, ponieważ cyfrowy prezenter czyta tekst, który został wcześniej napisany przez człowieka. Chińska agencja prasowa będzie mogła z jeszcze większą łatwością generować wiadomości w różnych językach świata, zwiększyć wydajność pracy i zaoszczędzić pieniądze. Istotną zaletą jest również to, że taki awatar będzie mógł nadawać przez 24 godziny na dobę i będzie dostępny w każdej chwili.

Technologia DeepFake może również posłużyć w zupełnie innych celach, np. do fałszowania nagrań wideo. Możliwości sztucznej inteligencji wciąż zadziwiają, ale wykorzystanie tej technologii do złych celów było oczywiście łatwe do przewidzenia.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: Xinhuanet.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Radek 09.11.2018 13:43

    “Technologia DeepFake może również posłużyć w zupełnie innych celach, np. do fałszowania nagrań wideo.” To bardzo ważne zdanie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.