Chiny testują broń plazmową o straszliwej sile zniszczenia

Opublikowano: 06.08.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 5958

Chiny ogłosiły przetarg na testowanie „artylerii plazmowej”. Nowa technologia jest w stanie wysyłać pociski na duże odległości, z większą prędkością i mniejszym współczynnikiem zużycia lufy.

Opracowanie, na które patent uzyskano w 2015 roku, znajduje się na wczesnym etapie testowania, ale w przypadku wprowadzenia do realizacji może być wygodniejsze od innej broni elektromagnetycznej — railgun. W przeciwieństwie do niej, magnetyczne działo plazmowe może być zamontowane na czołgach i jednostkach z własnym napędem, znacznie zwiększając ich skuteczność bojową.

Jak wyjaśnił gazecie „Kommiersant” ekspert Instytutu Dalekiego Wschodu Rosyjskiej Akademii Nauk Wasilij Kaszyn, artyleria plazmowa stanowi kolejny krok w rozwoju broni elektromagnetycznej. Konwencjonalna broń elektromagnetyczna, taka jak railgun, która jest już testowana, wykorzystuje do wystrzeliwania pocisków nie proch, lecz pole elektromagnetyczne. Tutaj zaś w ogóle nie ma pocisku, w lufę przyłożone jest napięcie takiej siły, że powstaje plazma, która po trafieniu w cel powoduje przerażające zniszczenia.

Ekspert wyjaśnił, że nawet railgun nie stał się jeszcze pełnowartościową bronią wojskową, dlatego „artyleria plazmowa” jest kwestią odległej przyszłości.

Z opisu patentowego wynika, że ​​nie chodzi tu o czysto plazmową, lecz o kombinowaną wersję broni, a Chińczycy nie są jeszcze gotowi zrezygnować z użycia pocisków. Zgodnie z treścią patentu, wewnątrz lufy działa powstaje pole magnetyczne, którego siła stopniowo słabnie od ścianek cylindra do jego centralnej osi wewnętrznej. Przy wystrzale tworzący się gaz jonizuje się, przechodzi w plazmę i przy pomocy pola magnetycznego zostaje przyciągnięty do wewnętrznych ścianek cylindra, co zmniejsza siłę tarcia pocisku, znacznie zwiększa siłę i zasięg strzału, a także zmniejsza współczynnik zużycia lufy.

Zaleta chińskiej technologii tkwi we względnej kompaktowości systemu: działo wyposażone w generator może być zainstalowane na czołgu lub samobieżnej instalacji artyleryjskiej. Szacowany zasięg strzału magnetyczno-plazmowego działa 155-mm pociskiem wynosi od 50-100 km.

Nie udało się znaleźć otwartych danych na temat testowania podobnych technologii w Stanach Zjednoczonych, Rosji czy innych krajach. Generał Władimir Zarickij uważa, że ​​technologia ta nie oferuje niczego nowego. „Kluczowe znaczenie ma wnętrze pocisku, a nie sposób jego wysyłania do celu” — powiedział “Kommiersantowi”. — Rosyjska armia ma typy pocisków do wykonywania dowolnych zadań bojowych”.

Źródło: pl.SputnikNews.com

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 3,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

No ja nie wiem czy jest sens tak ślepo wiązać się z uSSmańcami, przecież to degeneraci. Ich 300mln społeczeństwo nie jest w stanie wydać odpowiedniej liczby jednostek nadających się do armi. To dlatego mają takie parcie na robotyzacje – ponad połowa amerykanów w wieku do 20 lat przyjmowała bądź przyjmuje leki psycho-aktywne co dyskwalifikuje ich jako rekrutów, do tego dochodzi masa innych schorzeń. Lepiej było by wiązać swoją przyszłość z wygranym a nie chylącym się ku upadkowi papierowym imperium.

pl Polski
X