Chińczycy wylądowali na niewidocznej stronie Księżyca!

Opublikowano: 03.01.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Przeczytano 2077 razy!

Chińska sonda Chang’e-4 jest pierwszym w historii pojazdem, który wylądował po niewidocznej stronie Księżyca. Chińska agencja kosmiczne poinformowała o udanym lądowaniu sondy, która przesłała zdjęcia do satelity Queqiao. Fotografie mają wkrótce trafić na Ziemię.

Pekin od lat intensywnie rozwija swój przemysł kosmiczny. Chiny mają olbrzymie zapóźnienie w stosunku do Rosji i Stanów Zjednoczonych. Chcą je szybko nadrobić. Państwo Środka chce do 2022 roku posiadać własną stację kosmiczną ze stałą załogą, a później ma zamiar wysłać człowieka na Księżyc.

Sonda Chang’e-4 została wystrzelona w grudniu. Jest druga udana chińska misja powiązana z lądowaniem na Księżycu. Jako pierwszy na Srebrnym Globie wylądował łazik Yutu, wysłany tam w 2013 roku.

Na pokładzie Chang’e-4 znajduje się sześć chińskich instrumentów naukowych i cztery z zagranicy, w tym dwa instrumenty do badań radioastronomicznych. Ich autorzy chcą wykorzystać brak interferencji z sygnałami z Ziemi.

Pierwsze w historii zdjęcia niewidocznej strony Księżyca wykonał w 1959 roku pojazd wysłany przez ZSRR. Dotychczas jednak żaden pojazd tam nie lądował. To trudne technologicznie zadanie. Chiny przygotowywały się do niego przez lata. Głównym problemem jest tutaj brak bezpośredniej komunikacji z lądującym pojazdem. Dlatego też Chiny wysłały wcześniej na orbitę Księżyca satelitę Queqiao, który przekazuje sygnały pomiędzy lądownikiem z Ziemią. Innym poważnym wyzwaniem są olbrzymie zmiany temperatury. W czasie księżycowej nocy, która trwa 14 ziemskich dni, temperatura spada do -173 stopni Celsjusza, a w czasie księżycowego dnia – również wynoszącego ziemskie 2 tygodnie – rośnie do 127 stopni Celsjusza. Urządzenia lądownika muszą przetrwać tak duże wahania temperatury. Trzeba im też zapewnić energię na czas długotrwałej nocy.

Pekin planuje już kolejną misję. W ramach Chang’e-5, która ma wyruszyć już w bieżącym roku, na Ziemię mają trafić próbki księżycowego gruntu.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: Phys.Org
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. Szwęda 03.01.2019 17:28

    Nie uwierzę w ani jedno zdjęcie Chińczyków. Człowiek był już tam dawno temu i tego co zobaczył nigdy nie ujrzysz!

  2. Szwęda 04.01.2019 10:06

    Dlaczego nie wylądowali tam gdzie jest prastary statek naszych przodków odkryty przez Amerykanów? Może nie chcą denerwować mieszkańców, żeby ich za szybko nie przegonili… (O_O)

  3. Wilkowy 05.01.2019 01:13

    Czy możesz napisać więcej o statku przodków? Nie słyszałem o tym.

  4. Atos 05.01.2019 01:51

    https://m.cda.pl/video/129348963
    http://orwellsky.blogspot.com/2012/04/co-znaleziono-na-ksiezycu-tajemnica.html?m=1
    Starożytne pisma takze wspominają o statkach kosmicznych.
    Tak w skrócie.
    Księga Ezechiela : „I stało się trzydziestego roku, miesiąca czwartego, piątego dnia miesiąca, kiedy został złapany przez rzeki Kebar, niebiosa się otworzyły. Widziałem burzliwy wiatr wpadł od północy, wielki obłok i ogień płonący wokół niego był to blask ognia w środku rodzaju genialny blask metalu szlachetnego. W środku było coś takiego jak cztery stworzenia, które wyglądały jak człowiek. Każdy z nich miał cztery twarze i cztery skrzydła. Nogi były proste, ale stopy były jak stopy byka, błyszczące jak wypolerowany brąz.Wtedy duch podniósł mnie i usłyszałem za sobą wielkie trzęsienie ziemi: „Błogosławiony niech będzie chwała pochodząca z jego miejscu! a dźwięk skrzydeł żywych stworzeń, które dotykały się wzajemnie, a hałas z kół zawieszonych wraz z nimi, i wielkie trzęsienie ziemi … (Ez 3,12-13).
    Ezechiel wspomina również nieznany dźwięk, który usłyszał z ziemi. Mówi o wrzaskach wytwarzanych przez skrzydła i wielkim pędzie dochodzącym z kół. Kiedy prorok został zabrany do maszyny, bał się, że nie potrafi nawet opisać szczegółów, wspominając tylko o kołach.
    “Kiedy nadszedł ranek, Rama przyszedł, wziął niebiański statek i przygotował się do startu. Statek był duży i pięknie urządzony, dwupiętrowy, z wieloma pokojami i oknami. Statek wydał melodyjny dźwięk, zanim poleciał na wysokość.
    To cytat z epickiego “Ramajany”. Nie jest to jedyna wzmianka o latającej maszynie w indyjskich eposach. Istnieją również szczegółowe opisy tego, jak bogowie walczyli ze sobą na niebie za pomocą samolotów wyposażonych w broń.Te teksty są nie tylko w Indiach. Chińczycy znaleźli starożytne teksty sanskryckie w jednym z klasztorów w Lhasie w Tybecie, opisując piękne statki, które mogły latać do gwiazd.
    Poruszali się z energią Ego (zakładając, że obecni naukowcy byli silnikami antygrawitacyjnymi). Chińska Agencja Kosmiczna jest bardzo zainteresowana tymi dokumentami, które są obecnie ściśle tajne.Loty w kosmos najwyraźniej nie były w dawnych czasach, nic specjalnego. W epice indyjskiej Ramajana to nie tylko szczegółowy opis podróży międzygwiezdnych, ale zawiera również historię o bitwie na Księżyc między dwoma statkami kosmicznymi.
    Jak możemy sobie przypomnieć, zgodnie z informacjami astronautów z USA, kiedy lądują na Księżycu, zobaczyli coś, co najwyraźniej zostało zrobione przez inną inteligencję. Jeden z nich, Neil Armstrong, potwierdził to w prywatnym wywiadzie podczas wizyty w ZSRR. Niestety, nie ujawnił bardziej szczegółowych informacji, więc trudno jest odszyfrować jego słowa, gdy powiedział tylko “że to było niesamowite”.Tutaj możemy powiedzieć tylko jedno: ci, którzy opisali te urządzenia z technicznego punktu widzenia, nie byli naukowcami, ale dziećmi swoich czasów. Poza tym pisali o tym, czego nigdy nie widzieli, mówiąc tylko to, co usłyszeli w ustnej tradycji.
    Jeśli usuniemy ozdoby i konie z opisów, wielu naukowców zgadza się, że pomimo różnych niejednoznaczności, wydaje się, że opisuje doskonały sprzęt techniczny. Takich niuansów w tych samolotach, w czasach braku technologii, nie można było sobie wyobrazić. Diabeł, jak wiemy, kryje się w szczegółach, aw tych opisach jest zbyt wiele ważnych szczegółów, których nie można po prostu przypisać pustej wyobraźni.

  5. Wilkowy 05.01.2019 10:58

    Dziękuję za informacje, trochę z tego już znałem :)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X