Chcą surowo karać za krytykę „zalecanych metod leczenia”
Francuska ustawa przeciwko „sekciarskim ekscesom” uznaje ostrzeganie przed „zalecanymi metodami leczenia” i proponowanie alternatywnych metod leczenia za przestępstwo zagrożone surowymi karami. Szykują się do nowego zamordyzmu pandemicznego?
https://www.kla.tv/_files/video.kla.tv/2024/10/30672/FrancjaUstawaPrzeciwkoSekciars_360p.mp4
We Francji każdy, kto odradza terapie, które są „właściwe” do leczenia „zgodnie z obecnym stanem wiedzy medycznej”, może w przyszłości zostać pozbawiony wolności na okres do trzech lat lub ukarany grzywną w wysokości do 45 000 euro.
Oznacza to, że tak zwany „stan wiedzy naukowej” w dziedzinie medycyny zostanie prawnie podniesiony do rangi niepodważalnej prawdy. Każdy, kto się z tym nie zgadza, zostanie uwięziony.
Jednocześnie wątpliwości dotyczące takich środków, jak „szczepienia” preparatami mRNA wprowadzone podczas pandemii koronawirusa, będą w przyszłości uważane za „sekciarską aberrację”. Oznacza to, że krytyczni lekarze stracą możliwość ostrzegania ludzi przed ryzykownymi interwencjami medycznymi, gdy tylko zalecą je czołowi naukowcy.
Cel jest jasny: w przypadku kolejnej „pandemii” krytyka, która była nadal możliwa w latach koronawirusa, powinna być karalna od samego początku. Te przygotowania do zduszenia ostatniego oporu w zarodku w przyszłości pokazują, jak ważne jest pogodzenie się ze wszystkimi kłamstwami i naruszeniami praw człowieka z tego okresu.
Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że stojący za tym Emmanuel Macron jest jednym z „młodych globalnych liderów” Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Jego partnerami są firmy farmaceutyczne, takie jak Pfizer, Moderna i AstraZeneca, dlatego też WEF naturalnie reprezentuje również ich interesy. W tym kontekście bardzo wątpliwe jest, czy Macron naprawdę ma na uwadze dobro swoich obywateli.
Źródło: KLA.tv