Budynie na prezydenta!

Opublikowano: 11.12.2019 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1157

Biedna III RP ma już dwa i pół kandydata w wyborach prezydenckich… Czy jednak nie zwróciło Państwa uwagi, że oni wszyscy: Hołownia, Kosiniak-Kamysz, Bosak, także wcześniej lansowany Biedroń – są do siebie kapkę podobni? Nawet z czegoś, czego używają zamiast wyglądu!

W istocie bowiem wszystko to wersje tego samego (anty)pomysłu i tej samej słabości polityki III RP: Czynienia cnoty z nijakości, braku wyrazu i mikrej osobowości. Ale, co zabawne – znajdą się zapewne wyborcy, którym taka nicość odpowiada…

Ktoś mógłby też zauważyć, że wobec konstytucyjno-dekoracyjnej roli prezydenta RP po prostu nie garną się do choćby próby uzyskania tej funkcji prawdziwi polityczni fighterzy. Z drugiej jednak strony choćby ostatnie lata dowiodły, że najbardziej nawet pozbawiony realnego znaczenia lokator Belwederu – musi czasem się do czegoś przydać, choćby tym czymś było tylko dawania kolegom partyjnym kolejnej szansy na poprawienie ewidentnie sfuszerowanych ustaw. A mimo tego – też się przecież samych legislatorów czy choćby prawników na prezydenta jakoś nie typuje.

Nijakość atutem?

Nie, przy doborze kandydatów i kandydatów na kandydata stawiałbym raczej próbę zgadnięcia gustów społecznych. Kiedyś wierzono, że może na prezydenta RP najlepiej nadawałby się profesur jaki – ale okazywało się, że tacy budzą za duże kompleksy, ludzie jakoś źle przy nich czują. Lepiej więc było brać zwykłych głąbów i tylko wmawiać wyborcom, że to takie mózgowce! (patrz przypadki Kwaśniewskiego i Olechowskiego). Potem dwie duże partie kolejno wystawiły Nikogo – i okazało się, że to jeszcze lepsze rozwiązanie, więc założono, że to sami Polacy instynktownie (?) głosują przeciw temu, co im się kojarzy z silnym przywództwem i/albo konfrontacyjnym stylem polityki. Pozostało więc wytypować najsympatyczniejszy Letni Budyń na stole i przedstawić do oceny w 2020 r.

Weźmy takiego WKK – przecież to idealny Nikt! Ministrem został, bo ojciec mu kazał, prezesem – bo kazał mu Marek Sawicki. Jeśli nawet komuś się może spodobać, to właśnie przez swoją nijakość, niczym mutacja Marcinkiewicza i z podobnymi perspektywami.

Skoro już PSL chce nadal udawać tę całą Koalicję Polską, to czemu nie pogrzebie w jej ramach i nie wystawi takiego np. Dariusza Grabowskiego?

Także w samym Stronnictwie jest choćby Adam Struzik, umiejętnie łączący ludową teorię i biurokratyczną praktykę tej partii. Ta jednak woli demonstrować brak szacunku do wyborców – oferując im taki rozwodniony budyń, jak Kosiniak. Podobnie jak Bosak, Biedroń i Hołownia – potencjalny kandydat starszych pań na ulubionego zięcio-wnuka…

Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że to właśnie realistyczne argumenty za. Cóż, może i uda się coś w ten sposób ugrać (choć przecież wcześniej takie numery nie zagrały z Jarubasem, Ogórek, Napieralskim – dobranymi z tego samego klucza nijakości). Przede wszystkim jednak jest to również dowód na dodatkowe zinfantylnienie partyjno-medialnej demokracji III RP.

Po co Bosak?

Z kolei z interesującym dysonansem mamy do czynienia w przypadku prawyborów Konfederacji. Aktyw Konfederacji wyraźnie preferuje Bosaka, podczas gdy sympatie wyborców (czy potencjalnych wyborców) mogą rozkładać się inaczej. Pokusiłbym się wręcz o hipotezę, że o ile głosujący na Konfederację zaangażowani w jej życie wewnętrzne pewnie nie odbiegają bardzo rozkładem poparcia od biorących udział w prawyborach – o tyle dla pozostałej grupy nadal twarzami środowiska pozostają JKM czy Braun. Pomysł z Bosakiem (jeśli to oczywiście w ogóle jest pomysł…) sprowadza się zapewne do uznania, że byłby on strawniejszy i łatwiejszy do sprzedania normalsom, właśnie jako wspomniana na początku … “Taka sprytna odpowiedź na Biedronia!”.

Sęk w tym, że ciężko stwierdzić, czemu jakiś normals miałby głosować akurat na kandydata Konfederacji… W dodatku zaś cała impreza pokazuje jedynie dokładnie wielkość struktur terenowych tego środowiska potwierdzając jedynie, że wprawdzie jak na drobnicę nie jest tak źle, jednak nadal mamy do czynienia z formacją kadrowo-internetową. I znowu więc, czy start akurat p. Biedronia może ten mało optymistyczny stan rzecz zmienić, czy też jest akcją z gatunku „przecież kogoś wystawić musimy, a ten przecież nie gorszy od innych, w sumie taki sam jak inni kandydaci”?

I w tym właśnie problem – o ile można zrozumieć glajszacht kandydacki establishmentu, objawiający się wystawianiem identycznych zer bez właściwości, to czemu właściwie ten sam manewr miałoby powtarzać środowisko jakoś tam próbujące pozycjonować się jako „poza-systemowe”?

Jeśli wszyscy będą mili, ulizani i przedwcześnie szpakowaci, z towarzyszeniem być może jednej pani przynudzającej (z PO) i jednej histeryzującej (być może z „Lewicy”) – to znaczy, pozycja kandydata nie tylko poza- ale realnie antyestablishmentowego będzie w tych wyborach wolna. A polityka, nawet tak fikcyjna i obliczalna jak polityka III RP – próżni wszak nie dopuszcza…

Autorstwo: Konrad Rękas
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 2,14 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
FreeMan
Użytkownik
FreeMan

Dopóki (od kiedy) kobiety mają prawo głosu to najważniejsze żeby kandydat się im podobał. Ponieważ zaś płeć piękna jest bardziej praworządna i naiwna to głosuje jej więcej niż mężczyzn którzy w dodatku mają różne preferencje.

Husar
Użytkownik
Husar

Powinno być tak. Ten kto nie ma rozeznanej sytuacji politycznej lepiej niech nie głosuje. Jak się okazuje może nie być polskich partii w Polsce, a większość może być zainstalowana i prowadzona przez obce państwa.
Tylko powstanie problem bo będą głosować zaplecza v kolumn i ich przydupasy. Dlatego okupanci na rynek wylali mnóstwo swoich partii politycznych aby zablokować możliwość powstania polskiego oddolnego ugrupowania.
Jedne rozsądne wyjście to powrócić lub zastosować ustrój RP – samostanowienie narodu. Gdzie naród bierze czynny udział w życiu swojego kraju, a nie jest odcięty przez partie polityczne jak dziś.

Dandi1981
Użytkownik
Dandi1981

Polacy nie maja pojecia ze sa dalej pod zaborami a kraj jest rabowany i zadluzany te alternatywy w pooityce to podstawiane farbowane lisy.
Matrioszki sa to rosyjscy agenci dzialajacy w polsce na najwyszych szczeblach bazujacy na przejetej torzsamosci zamordowanych polakow.

Nawet taki wiesniak jak Leper byl pod wplywem rosyjskich tajnych sluzb, gdy probowano go wrobic w afere gruntowa dostal kwity na innych politykow ale nie zrozumial intencji. To mialo go bronic przed wrobieniem a on z tym polecial do sejmu ich zastraszyc publicznie. Leper nie mial zamiaru upublicznic tych dokumentow on nimi chcial zastraszyc tych co kopali pod nim. Ale przez to ze naglosnil sprawe tych dokumentow publicznie musial zginac. Opinia publiczna nie ma prawa wiedziec o przekretach w polsce bo wkoncu wyjdzie na to ze cala scena polityczna to podstawione marionetki ktoremi zarzadzaja tajne sluzby innych krajow. Temu sa uklady politycy chronia mafie na rozkaz sluzb ktore czerpia zyski z kazdego rodzaju przestepczosci. Dlatego smierc zuk, kaczorowskiej zostaly niewyjasnione. Rutkowski polecial do egiptu mowi 2 pietro egipskie to 1 pientro polskie upadla na trawe. Ma odwiedzinny od sluzb i juz upiera sie ze to samobojstwo ze strachu. Teraz kaczynski niby nie skorumpowanny a reprezentuje zabor izraelskoamerykanski myslicie ze dlaczego placimy za wojska usa w polsce kupujemy lipne samoloty i rakiety od usa co nawet drona nie zestrzela, bo realizujemy polityke trumpa ze wszyscy maja placic, PO to zabor niemiecki idacy na wszelkie ustepsywa wzgledem niemiec zeby kosztem polski niemcy sie rozwijaly. Niby lewica reprezenruje rosje. Ale to wszystko nie jest takie proste poniewaz rosja jak przed 2 wojna swiatowa chce wspolpracowac z niemcami temu tusk i pawlak zatwierdzili chaniebna umowe gazowa dla polski, tak wiec zaborcy lacza sie w rabowaniu polski.
Gen Petylicki upozorowano samobojstwo bo chcial ujawnic przekrety w wojsku przy przetargach, zakup zlomu, remontowanie jednostek i sprzedaz za grosze po remoncie, szkoly to samo.
Warto wspomniec komendata Papale bo general to w wojsku, mial walczyc z mafia wiedzial o powiazaniach sluz politykow i mafii temu musial zginac.
Krag wzajemnej adoracji mafia sluzby politycy, maja ludzi na najwyzszych szczeblach wladzy i podsoeaja swoje marionetki na ktore ludzie glosuja.
Niby cis sie zmienia a wszystko jest po staremu

Fenix
Użytkownik
Fenix

Ja chciałabym zobaczyć listę chętnych Polaków bezpartyjnych,starających się o miano prezydenta Polski. Samostanowienie Narodu Polskiego nie wyklucza nominacji prezydenta ” Ja , w imieniu Narodu Polskiego przemawiam ,… co następuje , o to upomina się Naród Polski”
Prezydent jest powiernikiem Narodu Polskiego, władzę dzieli z Narodem.
Samostanowienie Narodu Polskiego , to jedność ” Ja ” zgoda.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Mniejszości partyjnej veto ustaje . Nastaje zgoda większości Narodu !

realista
Użytkownik

przecież nie… .. .

Foxi
Użytkownik
Foxi

Absztyfikanci są celowo nijacy i bez wyrazu, po to aby wygrał ten co obradował z Knesetem. To jest podobne do sytuacji z kandydatami Konfederacji do Senatu; wystawiono ich tylko w 3 okręgach z możliwych 90. Wszystko po to aby nie odebrać stanowisk dla członków jedynie słusznej partii która codziennie obraduje z Knesetem.