Brutalne starcia z policją w Kanadzie

Opublikowano: 29.03.2015 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 703

Studenci wyszli na ulice w proteście przeciw cięciom socjalnym zapowiedzianym przez władze prowincji Quebec. Doszło do masowych starć z policją.

Internet i światowe serwisy informacyjne obiegło wiele fotografii i nagrań wideo z ostatnich trzech dni (25-27 marca), na których widać regularną wojnę policji z protestującymi studentkami i studentami. Tak właśnie wygląda bowiem sytuacja we francuskojęzycznej prowincji Quebec w Kanadzie.

Rozpowszechniane na portalach społecznościowych materiały wideo wyraźnie ukazują celowe, brutalne zachowanie policji. Funkcjonariusze nie tylko biją demonstrujących, ale także używają gazu i gumowych kul. Często robią to w okolicznościach, w których nie ma żadnego zagrożenia dla ich życia i zdrowia, a protestanci zachowują się spokojnie. Na co najmniej kilku z tych amatorskich reportaży widać jak policjanci strzelają z broni gładkolufowej w plecy, do wycofujących się demonstrantów. Kanistry z gazem łzawiącym zaś wystrzeliwane są w taki sposób, że trafiają protestujących stojących najbliżej policjantów w głowę, ramiona lub plecy. Według Association pour une solidarité syndicale étudiante (ASSÉ) – największego związku studenckiego w regionie i głównego organizatora protestów – aresztowano już ponad dwa tys. osób.

– Sprawa policyjnej przemocy, nasilającej się, dodajmy, jest dyskutowana w całym Quebecu od lat. Naprawdę, od dawna zadaję sobie pytanie co władze chcą w ten sposób osiągnąć. Ludzie nie boją się już konfrontacji z policją. Nikt nie zdecyduje się na to, by odstąpić od protestu ze względu na możliwą policyjną przemoc. Z roku na rok jesteśmy na nią coraz lepiej przygotowani – mówi, w rozmowie z Bojanem Stanisławskim, Camille Godbout, rzeczniczka prasowa ASSÉ.

Quebek ma wyjątkową tradycję studenckich mobilizacji i tzw. studencki strajków. Prawo regulujące działalność organizacji takich jak ASSÉ umożliwia młodzieży akademickiej podejmowanie działań zbliżonych do strajku pracowniczego. Od chwili utworzenia nowych masowych organizacji studenckich w 2001 roku, instytucje te są stale prześladowane przez władze. Wszystkie prowadziły dotychczas aktywną działalność w obszarze stricte akademickim i studenckim, teraz – jak mówi Godbout – zdecydowaliśmy się zaprotestować nie tylko przeciw kolejnym zapowiadanym cięciom w oświacie, ale przeciw ogólnemu bałaganowi i postępującej degradacji wynikającej z polityki cięć i tzw. „oszczędności”.

– Jesteśmy głównym organizatorem po stronie studenckiej, choć w komitecie protestacyjnym zasiadają też przedstawiciele siedmiu innych związków studenckich, współpracujemy także blisko z organizacjami pracowniczymi i ruchem zawodowym. Nie ustąpimy. Oczekujemy od lokalnych władz natychmiastowego wycofania się z podjętych działań. Nie ma mowy, żebyśmy pozwolili na niszczenie usług publicznych i odbieranie nam elementarnych praw w zakresie pomocy socjalnej – dodaje rzeczniczka ASSÉ.

Komitet protestacyjny zapowiada kolejne mobilizacje na samym początku kwietnia.

Autorstwo: BS
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.