Brazylijski minister kultury przemawiał Goebbelsem

Opublikowano: 18.01.2020 | Kategorie: Kultura i sport, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 748

„Sztuka brazylijska następnego dziesięciolecia będzie heroiczna, pełna romantyzmu ze stali, a jej cel będzie nacjonalistyczny, pozbawiony sentymentalizmu, wzniosły, imperatywny, albo nie będzie jej wcale.” – jest to zdanie z jednego z przemówień Josepha Goebbelsa, hitlerowskiego ministra propagandy, tyle, że w oryginale chodziło o sztukę niemiecką. Tymi słowy brazylijski minister kultury Roberto Alvim ze skrajnie prawicowego rządu prezydenta Jaira Bolsonaro zapowiadał uroczyście powstanie Narodowej Nagrody Sztuk Pięknych…

W tym celu Roberto Alvim ubrał się na czarno i kazał puścić w tle muzykę Wagnera, ulubionego kompozytora Adolfa Hitlera. Brazylijscy internauci dość szybko zorientowali się kogo naśladuje Alvim i wybuchł skandal: Konfederacja Żydowska Brazylii wezwała go do natychmiastowej dymisji, nadeszły też słowa żywej krytyki z Izraela. W Izraelu też co prawda rządzi nacjonalistyczna skrajna prawica, są ugrupowania neofaszystowskie i nazistowskie, lecz nigdy antysemickie, a Goebbels był przedstawicielem nacjonalizmu w starym, skompromitowanym stylu antysemickim.

Właściwie Alvim był jedynie odpowiednikiem ministra kultury, gdyż Bolsonaro zlikwidował takie ministerstwo, a kwestie kultury podłączył wraz ze sportem pod ministerstwo turystyki, w którym Alvim był „sekretarzem”. Swoje stanowisko zdobył pod gromkimi hasłami „walki z lewactwem”. Po wybuchu skandalu podał się do dymisji „by chronić prezydenta”. Oświadczył, że nie miał pojęcia kogo parafrazuje zwalając winę na współpracowników, którzy napisali mu przemówienie. Bolsonaro przyjął dymisję. Od czasu dojścia do władzy „tropikalnego Trumpa” Brazylia ma doskonałe stosunki z Izraelem.

Alvim toczył „wojnę kulturalną przeciw lewactwu” przez rok, nie bardzo kryjąc swej fascynacji ideami faszystowskimi i nazistowskimi. Ogłosił teraz jednak, że „odrzuca te idee”. „Zwracam się pokornie do społeczności żydowskiej o wybaczenie. Zawsze czułem głęboki szacunek do Żydów” – oświadczył. Jego przemówienie, choć miało wszystkie językowe elementy narracji nazistowskiej, nie było antysemickie – zwracają uwagę jego obrońcy.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Socjaliści w różnych formacjach się kłócą między sobą. Komunizm, marksizm, socjalizm i inne lewicowe ruchy już nie mają żadnej opozycji, to się kłócą między sobą. Jeden lewak zaczyna nazywać się “prawicowy” jak tylko nie jest dostarczenie lewicowy i mają dalej niekończący się konflikt.