Ból to jest nasz ostatni

Opublikowano: 04.02.2008 | Kategorie: Zdrowie | RSS komentarzy

Przeczytano 204 razy!

Każdy lek jest nieszkodliwy. Dla samobójcy.

Według badania OTC Track prowadzonego przez TNS OBOP od 28 października 2002 r. do połowy lutego 2003 r. apap to najczęściej stosowany przez Polaków lek przeciwbólowy. Ostatnio po raz szósty został uhonorowany złotą statuetką The Most Trusted Brand (najbardziej zaufana marka) przyznawaną przez czytelników „Reader’s Digest”. W reklamach apapu Polacy mogą zobaczyć dziadka Antoniego wyrywającego na przejażdżkę dużym fiatem babcię narratorki reklamy. Reklama informuje nas, że apap to lek bezpieczny i Antoni może brać go śmiało razem z innymi lekami. W ulotce informacyjnej dla pacjenta nie ma nic o zagrożeniu dla życia.

ŚMIERĆ ZA 14 ZŁ

W jednej tabletce apapu jest 500 mg paracetamolu. Substancja ta nazywana jest na świecie substancją samobójców. W pracy „Pitfalls in the management of the poisoned patient” autorstwa tercetu Kerins, Dargan i Jones możemy przeczytać, że w Wielkiej Brytanii paracetamol stanowi najczęstszą przyczynę samobójczych zatruć lekami. Z uwagi na to w Wielkiej Brytanii wprowadzono limit ograniczający kupowanie apapu lub innego leku zawierającego paracetamol jednorazowo przez jednego pacjenta.

Wystarczy wszamać jedno całe duże opakowanie apapu, aby mieć pewność zgonu. W największym opakowaniu za niecałe 14 zetów bez recepty jest w sumie 25 g tej substancji. Z „Encyklopedii dla farmaceuty: Leki współczesnej terapii” możemy dowiedzieć się, że dawka większa niż 10–15 g może spowodować hipoglikemię, martwicę wątroby, śpiączkę i zgon. Potwierdza to dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Leków: – Dawka śmiertelna wynosi ok. 200 mg/kg m.c. (ok. 15 g).

W encyklopedii leków Martindale „The Complete Drug Reference” objawy przedawkowania paracetamolu opisane są tak: Duże przedawkowanie zarówno zamierzone, jak i przypadkowe może być bardzo poważne, ponieważ jest wąski margines między dawką terapeutyczną a toksyczną.

Dr Grzesiowski podkreśla, że poza apapem wiele leków przeciwbólowych oraz przeciwprzeziębieniowych zawiera różne ilości paracetamolu, co sprawia, że osoba, która nie zapozna się dokładnie z ulotką załączoną do leku i nie zsumuje wszystkich dawek paracetamolu przyjętych w różnych lekach, może przedawkować ten lek nieświadomie. Obecnie w Polsce dopuszczonych do obrotu jest około 50 leków zawierających paracetamol.

ASPIRYNA Z DOPALACZEM

Niedokładnością okazuje się to, że apap możemy swobodnie brać z innymi lekami. Paweł Bernat z US Pharmacia Sp. z o.o., czyli przedstawiciel producenta leku – mówi, że podstawą tego stwierdzenia w reklamie jest niewielka liczba interakcji międzylekowych: Paracetamol nie wchodzi w interakcje z grupami leków najczęściej stosowanymi w leczeniu często czy wręcz powszechnie występujących chorób (np. nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, cukrzyca). Jest to szczególnie istotne dla populacji, do której kierowana jest reklama – osób starszych, u których częstość występowania tych chorób jest wysoka.

Jednak dokumentacja rejestracyjna paracetamolu zdaje się – mówiąc delikatnie – nie potwierdzać tych słów – paracetamol bowiem wchodzi w interakcje z innymi lekami.

Dr Grzesiowski wyjaśnia: – Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jednoczesne przyjmowanie paracetamolu i kwasu acetylosalicylowego (zawartego np. w aspirynie) powoduje zwiększenie poziomu obu tych leków we krwi, a jednoczesne stosowanie paracetamolu z innymi niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi (np. ibuprofenem) zwiększa ryzyko uszkodzenia nerek. Paracetamol nasila działanie doustnych leków przeciwzakrzepowych. Może nasilać objawy niepożądane leków psychotropowych. Może także nasilać toksyczne działanie na wątrobę alkoholu oraz leków nasennych, przeciwgruźliczych i przeciwpadaczkowych.

W Polsce jest praktycznie nie do oszacowania skala szkodzenia sobie przez niefortunne łączenie leków, ponieważ nie ma u nas systemu monitorowania i kontroli zatruć. Specjaliści toksykolodzy od kilku lat wysyłają projekt takiego systemu do kolejnych ministrów zdrowia. Większość krajów rozwiniętych takie systemy posiada; wykonują rezolucję Rady Europy z końca lat 80., która krajom zrzeszonym nakazywała ich stworzenie. Powstały one, zanim Polska dołączyła do RE. Sama tzw. Toksykologiczna Informacja Telefoniczna w Szpitalu Praskim udzieliła w 2006 r. około 160 porad dotyczących zatrucia paracetamolem. W całej Polsce takich porad było co najmniej 10 razy tyle.

Faktyczna liczba zatruć paracetamolem w Polsce jest nieznana. Z danych departamentu zdrowia FDA (federalnej agencji rządowej USA zajmującej się m.in. lekami) wynika, że w latach 1993–1999 w USA odbyło się 56 000 wizyt ratunkowych związanych z przedawkowaniem paracetamolu. Natomiast między 1990 r. a 1999 r. w USA 26 000 osób hospitalizowano z tego samego powodu. Z pracy W.M. Lee „Drug induced hepatotocicity” dowiadujemy się, że w USA wzrasta liczba przypadkowych zatruć paracetamolem. Według badań szpitala uniwersyteckiego w Pensylwanii dawki nieświadomych przedawkowań tego leku stanowią prawie połowę wszystkich przypadków i zwykle wynikają z zażywania za dużej ilości leków przeciwbólowych różnych marek. W internecie znajduje się strona stworzona przez rodzinę nastolatka Marcusa, który umarł po stosowaniu paracetamolu razem z kodeiną. Obie substancje są w Polsce w lekach dostępnych bez recepty.

MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA

W odpowiedzi na nasze wątpliwości przedstawiciel US Pharmacia Sp. z o.o. Paweł Bernat powiedział, że paracetamol zawarty w apapie to najbezpieczniejsza spośród wszystkich znanych dotychczas medycynie substancji o działaniu przeciwbólowym. Na pytanie, dlaczego w ulotce informacyjnej dla pacjenta oraz na opakowaniu producent nie informuje, że w konsekwencji przedawkowania może dojść do zgonu, Bernat odparł: Zakres treści ulotki informacyjnej oraz opakowania zewnętrznego i bezpośredniego jest regulowany rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie wymagań dotyczących oznakowania opakowania produktu leczniczego oraz treści ulotek. W myśl rozporządzenia zagadnień dotyczących przedawkowania nie umieszcza się w treści informacji o leku kierowanej do pacjenta. Znajduje się tam instrukcja dotycząca dawkowania, wielkość dawki maksymalnej oraz ostrzeżenie o zakazie przyjmowania dawki podwójnej celem uzupełnienia dawki pominiętej. Taki zakres danych zabezpiecza pacjenta przed nieumyślnym przedawkowaniem leku. Zgodnie z prawem miejscem, gdzie zamieszcza się informacje dotyczące przedawkowania i sposobach postępowania w razie jego wystąpienia, jest „Charakterystyka Produktu Leczniczego”. Inaczej mówiąc treść ulotki nie jest tworzona przez producentów leków samodzielnie, lecz wynika z bardzo precyzyjnych wytycznych.

To nieprawda! Zacytujemy fragment przytaczanego rozporządzenia, do którego producent apapu nie zastosował się: Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wymagań dotyczących oznakowania opakowania produktu leczniczego oraz treści ulotek (Dz.U. z 2002 r. Nr 234, poz. 1978): (…)

§ 5. Ulotkę dołączaną do opakowania produktu leczniczego sporządza się zgodnie z Charakterystyką Produktu Leczniczego. Zachowując poniższą kolejność, w ulotce zamieszcza się następujące informacje: (…)

3) informacje niezbędne przed rozpoczęciem stosowania produktu leczniczego: (…)

b) odpowiednie środki ostrożności związane ze stosowaniem,

c) interakcje z innymi produktami leczniczymi oraz inne rodzaje interakcji (np. z alkoholem, tytoniem, żywnością) mogące zaburzać działanie produktu leczniczego,

4) informacje niezbędne do prawidłowego stosowania produktu leczniczego, w szczególności: (…)

e) objawy i postępowanie w przypadku przedawkowania.

Autor: Mateusz Kusiak
Źródło: Tygodnik “NIE” nr 1/2008

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

6 komentarzy

  1. pawel 14.04.2008 09:04

    rolą firmy jest bronienie produktu, czasami musi udawadniać że czarne to białe …

  2. 17.10.2008 17:47

    dzięki za informacje, teraz wiem ile musze wziąć..

  3. adam 03.11.2008 14:42

    Większość osób starszych i tak nie czyta ulotek, a pojawienie się informacji o możliwości zgonu w interakcji i tak niewiele mówi.

  4. adam 13.02.2009 15:30

    Jak będę się zabijał to wybiorę szybki pociąg. Apap zabija po kilku dniach i to w cierpieniach to chyba każdy zauważy ale wtedy to już przeszczep wątroby

  5. ru 13.02.2009 20:33

    A wszystko przez tych cholernych mark-jet-inkowców…

  6. Raptor 13.02.2009 20:42

    Ale też przez niedouczonych lekarzy, farmaceutów i skorumpowany rząd, który dopuszcza trucizny do sprzedaży bez solidnych badań.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X