Bogaci nie powinni rządzić

Opublikowano: 07.07.2018 | Kategorie: Polityka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Czy kochasz pieniądze i chcesz z ich pomocą kontrolować świat? Jeśli tak, to prawdopodobnie nie spodoba ci się wypowiedź byłego prezydenta Urugwaju, Jose Alberto „Pepe” Mujica Cordano, na temat bogatych ludzi w polityce.

„Wymyśliliśmy coś, co nazywa się demokracją pośrednią” – powiedział prezydent Mujica w udzielonym niedawno wywiadzie – „A zatem moim zdaniem ci, którzy nas reprezentują, powinni żyć tak jak większość, nie mniejszość.”

„Pepe” zyskał sławę na całym globie po tym, jak BBC nazwała go „najbiedniejszym prezydentem świata”. 90% swojej prezydenckiej pensji Mujica przekazywał organizacjom charytatywnym, a zamiast mieszkania w okazałym pałacu wybrał życie na skromnej farmie. Mujica ostro potępia tych polityków, którzy troszczą się tylko o siebie i swoich bogatych sponsorów. I ma rację. Dziś przeciętny członek amerykańskiego kongresu posiada majątek wart miliony dolarów, a międzynarodowe korporacje przekazują ogromne sumy do Super PAC (organizacja, która przekazuje pieniądze na kampanie wyborcze polityków) bez konieczności ich ujawnienia.

„To wszystko są pozostałości po czasach feudalnych. A tłum otaczający prezydenta to dworzanie” – mówi Mujica.

Były prezydent zaprzecza jakoby miał jakiś problem z bogatymi ludźmi. Według niego, oni po prostu nie mogą zrobić dobrego biznesu dla całego swojego narodu: „Nie jestem przeciwnikiem ludzi, którzy mają pieniądze, kochają je i szaleją z ich powodu. Ale należy trzymać ich z dala od polityki, dla której są zagrożeniem. Ludzie, którzy kochają pieniądze powinni poświęcić swoje życie dla przemysłu lub handlu i pomnażać swoje bogactwo. Ale w polityce nie chodzi o ich biznes, tylko o załatwienie szczęścia dla wszystkich obywateli naszego państwa.”

Zapytany dlaczego bogaci nie powinni reprezentować biednych Mujica odpowiada: „Oni patrzą na świat przez swoją perspektywę, tj. perspektywę pieniędzy. Nawet mając dobre intencje, ich postrzeganie świata, życia i decyzji jest zorientowane na zysk. Jeśli żyjemy w świecie, gdzie to większość powinna rządzić, to wybrani przez nas politycy powinni postrzegać świat tak jak ta większość, nie mniejszość.”

Na koniec Mujica dodaje: „Jestem wrogiem konsumpcjonizmu. A z powodu dzisiejszego hiperkonsumpcjonizmu zapominamy o fundamentalnych sprawach i marnujemy ludzkie siły na puste zabawy, które mają tak niewiele wspólnego z ludzkim szczęściem.”

Były prezydent, który w marcu tego roku ustąpił z prezydenckiego fotela, nadal mieszka na swojej farmie z żoną na peryferiach Montevideo.

Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: HigherPerspectives.com
Źródło polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. argos1 29.12.2015 10:12

    Osobiście podam swoją hipotezę, że gdyby w obecnych nam czasach narodził się po raz pierwszy w historii Jezus Chrystus i prowadził takie samo życie, ze swoim nauczaniem, jakie opisano na kartach Pisma Świętego, to zostałby ten człowiek w naszych czasach zabity (ukrzyżowany) przez ludzi ze światowych elit trzymających władzę, głownie przez światowe koncerny z ich bogiem-pieniądzem.
    I wiecie co wam na to odpowiem?
    – Ano to, że tzw. Świat Zachodu dawno temu stanął i nadal stoi po Ciemnej Stronie Mocy!

  2. polach 07.07.2018 19:40

    Sława i Chwała takim postacią jak Jose Alberto „Pepe” Mujica Cordano.
    Mówi jak jest ! da się? da!

  3. KOKON288 09.07.2018 22:46

    Zgadzam się z Tobą Argos1. Zwróć jednak uwagę że czasy Cesarstwa Rzymskiego z okresu Jezusa były w sensie geopolitycznym podobne do dzisiejszych odnośnie cywilizacji zachodu (Kultury Anglo Amerykańskiej). Po śmierci Jezusa jego naśladowcy mieli swobodę poruszania się po terenie całego Cesarstwa i głoszenia dobrej nowiny , oraz był to okres wewnętrznego spokoju. . W dzisiejszych czasach a w zasadzie w ostatnich dekadach, w naszej kulturze również był to okres na spokojne nawoływanie przed nadchodzącym powrotem Jezusa, który wg wielu znawców proroctw biblijnych ma wkrótce nastąpić.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.