Blady strach padł na szeregowych członków PO-PSL

Opublikowano: 03.05.2012 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 593

W Polsce wzbierają nastroje rewolucyjne, co jest spowodowane antypolskimi rządami miłościwie nam panujących PO-PSL. We środkach komunikacji, w sklepach w kolejkach do kas itp. słychać oburzenie nie tylko do rządu PO-PSL, ale także wobec szeregowych członków tych partii. Coraz częściej słychać, że należy odebrać majątki nie tylko władzy, ale i szeregowym członkom PO-PSL. Najczęściej tak mówią osoby, które zagłosowały na te partie. Takie narzekania są zwykłym odruchem? Możliwe, że nie. Wzbiera fala rewolucji, a ta rządzi się swoimi prawami.

W normalnej demokracji robi się przyśpieszone wybory, by rozładować negatywne emocje w sposób demokratyczny, bez przelewu krwi. A co, jeśli wskutek rewolucji Polacy dobiorą się do majątków wszystkich członków partii PO-PSL? Ja na ich miejscu bałbym się być nadal członkiem PO-PSL. Zresztą, niektórzy znani mi członkowie już rozważają wypisanie się z tych partii, bo nie uśmiecha się im ponosić konsekwencji nieudolnych rządów, które zadłużanie Polski są w stanie zastopować jedynie poprzez ograbienie Polaków.

Zabrano Polakom składki do OFE, faktycznie zabrano emerytury, a teraz kolej na zabranie mieszkań i zarobków. W ubiegłym roku Donald T. twierdził, że zabiera Polakom większość składek do OFE, by nie podnosić wieku emerytalnego. Ledwo minął rok, a Donald T. podnosi … wiek emerytalny. Tym razem Donald T. obiecuje, że podnosi wiek emerytalny, aby uniknąć w ten sposób podnoszenia podatków. Jak sadzicie, za ile miesięcy podatki pójdą w górę?

Moja publicystyka utrąciła próbę wprowadzenia podatku katastralnego, a wielu wyborców przed wyborami stawiało Donaldowi T. wprost pytanie o ten podatek. Ale na cóż PR-owska pomysłowość i dlaczego nie wprowadzić tego podatku pod inną nazwą?

Przed wyborami pojawił się pomysł tzw. “Opłaty urbanistycznej”. Nie pomylcie tylko tego z tzw. opłatą adienciacką od przyrostu wartości nieruchomości wskutek gminnych inwestycji. Ta opłata może być nakładana na część lub wszystkich mieszkańców gminy i ma być liczona (jeden z projektów), nie od przyrostu wartości nieruchomości, ale od wartości nieruchomości, analogicznie jak podatek katastralny (wg UPR podymny). Mówiąc prościej, gdy radni gminni uchwalą jakieś plany urbanistyczne itp., to mieszkańcy zapłacą za nie swymi pieniędzmi. Jak gminy potrafią “skubać” mieszkańców, wystarczy wspomnieć niedawne “hulanki” radnych w sprawie drastycznego podniesienia opłat za przedszkola w ubiegłym roku poprzez liczne gminy.

Pomimo zabrania Polakom pieniędzy emerytalnych, budżet jest coraz bardziej “głodny”. Ostatnie dane statystyczne GUS na temat produkcji ujawniły, że zaczyna się w Polsce co najmniej głębokie spowolnienie. Miałem stosowne “twarde” dane liczbowe już po lutym, ale poczekałem na ich potwierdzenie po marcu, bo te dane były szokująco słabe, a w marcu nastąpiło podwojenie, pogłębienie minusa z lutego. Co będzie w kwietniu? A co będzie, gdy skończy się Euro 2012? Już mamy informacje o całkowitym załamaniu się poziomu inwestycji publicznych w drugiej połowie roku. Wtedy co? Podwyżka podatków jest pewna.

Nie będzie wzrostu przyszłych emerytur po 67 roku życia, bo nie będzie przyszłych pracujących na nie. Nie dość, że statystyczna Polka ma niecałe 1,2 (wg innych źródeł 1,4) dziecka, a do prostej zastępowalności pokoleń trzeba co najmniej 2,1 dziecka, to jeszcze ponad połowa młodzieży nie ma jakiejkolwiek pracy, a jak ma, to za głodowe wynagrodzenie. Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat wręcz pogłębi problemy demograficzne Polski. Pracownicy w wieku “50+” wcale nie są w lepszej sytuacji. Nie będzie wiec przyszłych emerytur, więc… jest to dobry pretekst do odebrania Polakom ich mieszkań.

W poprzedniej kadencji Sejmu, jak i w obecnej są projekty ustaw o tzw. odwróconej hipotece. Bank lub instytucja finansowa wypłaci emeryturę, ale po śmierci uposażonego przejmie mieszkanie. Aby zachodnie banki i instytucje finansowe zbyt dużo nie musiały płacić, podnosi się wiek emerytalny do 67 latu. Będzie więc kilka emerytur i do “piachu”, tym bardziej, że 40% mężczyzn w Polsce umiera przed 65 rokiem życia. Aby utrudnić Polakom dożycie sędziwego wieku, krążą pomysły, by odebrać im tzw. “dodatek pielęgnacyjny” do emerytury. Bez tych pieniędzy nie będzie za co kupować leków, a więc będzie krótsze życie.

W kierunku krótszego życia “przysłuży” się tzw. ustawa refundacyjna, która spowodowała na rynku farmaceutycznym zamęt, drastyczny wzrost cen wielu ważnych lekarstw, a także zbyt częsty ich brak. Czyli Polacy mają jak najdłużej harować w obozie dożywotniej pracy Donalda T., a potem mają jak najszybciej umierać. Mamy więc pełną realizację hasła z PRL: “POprzyj partię czynem, umrzyj przed terminem”.

Budowanie dróg Donaldowi T. absolutnie nie wychodzi, a samochodów na ulicach coraz więcej, co mocno frustruje i utrudnia życie dla Donalda T. oraz jego ferajny. Już nad Polakami, jak przysłowiowy miecz Damoklesa, wisi widmo podatku ekologicznego od samochodów, który byłby płacony przy rejestracji, a potem przy każdym przeglądzie. Podatek zależny od norm ekologicznych, a wiec, jeśli jesteś bogaty i stać cię na nowy samochód, zapłacisz symbolicznie i tylko przy rejestracji. Jeśli jesteś biedakiem, stać cię tylko na stary samochód, będziesz płacił gigantyczne kwoty przy rejestracji, a potem co roku. Cóż, biedacy/Polacy mają chodzić pieszo i podziwiać na ulicach nowe “wypasione” bryki kolesi.

Na dodatek Donald T. śmieje się Polakom w twarz, mówiąc, że gdyby o swych planach powiedział przed wyborami, to rządziłby kto inny. Bezczelnie próbował zniszczyć Polaków za pomocą ACTA. Chce Polski bez dzieci, a przynajmniej tak wynika z przecieków ujawnionych przez PSL-owców. W czasie wizyty we Włoszech powiedział: “rządy powinny porzucić logikę dążenia do sojuszy dla ochrony własnych interesów”. Do tego totalna inwigilacja Polaków, Donald T., europejski lider inwigilacji. Nawet zakłada się indywidualne teczki osobowe wszystkim dzieciom w najmłodszych klasach aż do końca edukacji, a potem trzyma w archiwach.

Na miejscu członków PO-PSL bałbym się porewolucyjnego rozliczenia rządzących, wraz ze wszystkimi członkami PO-PSL. Już tu i ówdzie słychać (usłyszane w kolejkach w sklepach, w komunikacji, na ulicach…), że co niektórzy już zbierają lokalne listy członków PO-PSL, by rozliczyć każdego, co do jednego członka, w szczególności w sposób finansowy, poprzez konfiskatę ich majątków. Wiele osób nie popiera tego sposobu rozliczenia, ale już prawie nikt nie zamierza bronić PO-PSL oraz ich członków. Sam autor opowiada się za demokratycznymi procedurami oraz za przewidzianymi prawem metodami rozliczenia.

Bać mogą się także sponsorzy (przedsiębiorcy, bankierzy itp.) kampanii wyborczych PO-PSL, bo oni także będą na przysłowiowym “widelcu”. Cóż, rewolucje rządzą się swymi prawami, a w szczególności prawem tłumu.

Autor: Piotr Solis
Źródło: Nowy Ekran


TAGI: , , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

20 komentarzy

  1. Yogipower 03.05.2012 12:23

    To teraz wybiorą Palikota, albo spowrotem PiS. Zależy kogo bardziej nagłośnią i pokażą w lepszym świetle.

  2. gonzo111 03.05.2012 13:16

    To się nazywa depopulacja. I Donaldowi dobrze to wychodzi.

  3. silverqk 03.05.2012 18:06

    Sam chętnie dopadnę parę kreatur z tych band a najlepiej tych z samej góry

  4. Pola 03.05.2012 19:11

    Drenowanie naszych kieszeni to program, który Donaldowi najlepiej wychodzi. Władza bowiem potrzebuje szmalu. Dużo szmalu. Ona jest jak wiecznie nienasycony moloch. I jak twierdzi autor, podatek katastralny zostanie po prostu zastąpiony inną nazwą aby dać samorządom źródło dopływu gotówki. Ciekawe tylko dlaczego ciągle są przekazywane zadania centralne dla samorządów a za tym nie idą pieniądze. Pieniądze zostają w centrali mimo zmniejszenia zadań i z roku na rok rosną wraz ze wzrostem biurokracji centralnej, której stan liczebny powinien się z tego tytułu zmniejszać. Prowadząc taką idiotyczną politykę rządzący powinni się bać bo naród w końcu nie wytrzyma ciągłego plucia w twarz.

  5. fbli515 03.05.2012 20:34

    Ludzie sami są sobie winni, w codziennym życiu słuchają tylko telewizji i radia, które ich nakierowuje na dany tor.
    Główne hasło wyborów ? – Wybierzmy mniejsze zło !!
    Ale czy faktycznie wybraliście mniejsze zło ?
    Rewolucję czas zacząć, rząd donalda dba tylko o własne interesy.
    Pamiętacie coroczne powodzie ? Donald latał od miasta do miasta i obiecywał, a wały przeciwpowodziowe wyglądają jak wyglądały !! Co ogranicza ich przebudowę ? BIUROKRACJA.
    Polska i Atom ? a dlaczego nie wspierać ekologicznych źródeł energii ? BIUROKRACJA i bzdurne przepisy skutecznie blokują wykorzystywanie energii wiatru itp. Spróbujcie postawić koło domu wiatrak, zobaczycie jakie schody się zaczną !
    Depopulację czas zacząć ! czyli ograniczenia w służbie zdrowia ! Leki refundowane przestają być refundowane, leczenie raka jest nieopłacalne, choroby przewlekłe powodują tylko niepotrzebne koszty ! więc jeśli nie będzie ich stać na leki to może umrą i będzie spokój ! Spróbujcie się dostać do onkologa ! Graniczy z cudem kolejka poniżej 6 miesięcy.
    NFZ powinien zmienić nazwę na Narodowy Fundusz Śmierci.
    Polityka pro rodzinna ?? Mam dziecko i niestety nie stać mnie na drugie 🙁 ubrania dziecięce zdrożały przez VAT który z 8% wzrósł na 23 %, zresztą donald sam powiedział że dzieci to tylko koszty dla państwa !
    A jeśli to wszystko wytrzymacie, to zatyracie się na śmierć ! 67 lat i emerytura ! niestety połowa z nas nie dożyje !
    Dlaczego nie dożyjemy ? Wykończy nas GMO, szczepionki z rtęcią, rakotwórcza żywność i pestycydy.
    Niestety nasz rząd jest skorumpowany przez wielkie korporacje i większość ustaw jest tworzona z myślą o nich a nie o obywatelach ! przejrzyjcie na oczy i wyjdźmy na ulicę !!

  6. slawo47 03.05.2012 20:36

    @Yogipower
    …albo wybiora ciebie, bo jak ty roznicy miedzy PiSem i Palikotem nie widzisz, to pewnie wybiora ciebie

  7. Yogipower 03.05.2012 21:00

    No wielkiej różnicy nie ma. Tu złodzieje tam złodzieje. Chociaż PiS wydaje się trochę lepszy.

  8. 8pasanger 03.05.2012 21:04

    Niech się boją.

  9. slawo47 03.05.2012 22:46

    @fbli515
    masz calkowita racje…………..jest jeden problem bo znow stanie na czele ruchu “Bolek”

  10. Squnik 04.05.2012 00:31

    Tuska zabolały chyba słowa opozycji, że może i jest z niego dobry administrator, ale reformatorem niegdy nie będzie i teraz udowadnia wszystkim na siłę, że mylono się w tej kwestii co do jego osoby. Pompuje system reformami do tego stopnia, że zapomina o istotnym fakcie, jakim jest opinia ludzi, których te kulawe reformy dotkną bezpośrednio.
    Polacy są co do zasady całkiem cierpliwym narodem, ale wszystko ma swoje granice. Nawet granie na nerwach pospołu. Niech się politycy nie zdziwią, jak poleci lekki modern obyczajów i nieudolni partacze zaczną opuszczać z hukiem stołki, wywiezieni nie na taczkach, a w splutych nienawiścią karawanach.

  11. Wentyl 04.05.2012 02:05

    Jaka rewolucja, przecież Tusk ma poparcie prawie 1/3 ludzi, a to ciągle sporo?

  12. 8pasanger 04.05.2012 03:28

    @Slawo 47 muszę trochę stanąć w obronie Yogipowera zarówno PiS jak i Palikotowi nie ufam.Niby się różnią -pamiętam co PiS-owi wyszło z hasła ,,Solidarnej Polski” przeciwstawianej Polsce liberalnej-wyszła likwidacja podatku spadkowego i obniżka podatków dla najbogatszych. Obecnie Palikot ledwie jeszcze pół roku temu opowiadając się za podatkiem liniowym przekształcił się w socjalistę gadającego o podatku solidarnościowym dla najbogatszych i budowaniu fabryk przez państwo-kto mi zagwarantuje ,że Palikot gdyby wygrał wybory nie zrobi takiej samej wolty jak PiS? Czy mógłbym zaufać Markowi Jurkowi gdyby ogłosił ,że żył w błędzie nawrócił się na wiarę w szatana i popiera usuwanie ciąży nawet w 9 miesiącu? Jakoś zawsze ci ,którzy nie rządzą mają ataki socjalizmu a to politykę pełnego zatrudnienia chcą prowadzić-po prostu raj na ziemi-jeszcze 2lata temu w komisji przyjazne państwo Palikot chciał zlikwidować potrzebę uzyskiwania pozwolenia na budowę. Na razie Palikota te obiecanki nic nie kosztują-przecież wiadomo ,że PO-PSL nie przepuszczą jego inicjatyw przez Sejm.

  13. hashi 04.05.2012 09:45

    Marionetki można obalić ale architekci wielkiej gry pozostaną ci sami. Rewolucja da tylko iluzję zwycięstwa, pojawią się nowi przywódcy w nowych maskach. Wzajemne likwidowanie i sztuczny podział to element tej gry by nie móc dostrzec prawdziwego przeciwnika.

  14. hybrid 04.05.2012 11:10

    jedyny sposob aby skonczyc z ta patologia i oderwac sie od kajdanow nadchodzacego nowego swiata nalezy zlikwidowac rzad podatki jakiekolwiek przymusy,uproscic prawo tak aby bylo krotkie zwiezle i na temat, karac surowo niekoniecznie wiezieniem za skrzywdzenie kogos innego niz samego siebie, skonczyc z wolnym rynkiem, zakazac sprowadzania produktow ktore sami mozemy wytworzyc, zakazac inwestycji zagranicznych firm, ustanowic jeden podatek”dziesiecine” na wojsko policje i sady. W momencje kiedy kazdy z nas bedzie w pelni panem swojego losu ludzie zaczna byc bardziej odpowiedzialni,pracowici i myslacy jednym slowem kolejne oswiecenie nastapi.Jedynym problemem bedzie obrona militarna przed ratowaniem demokracji przez kraje przyszlego nowego swiata.

  15. ubidragon 04.05.2012 15:11
  16. shuang 04.05.2012 15:53

    “Rządzenie państwem jest jak smażenie małych rybek na patelni. Im częściej się je przewraca tym bardziej się rozsypują” (Lao Tsy “Tao te king”)
    Jak to mówią “widziały gały co brały”.

  17. Saladir 04.05.2012 18:25

    To moze zamiast tylko spinac sie na forum zaczniemy sie organizowac na poczatek wystarczyli by ludzie z WM bo ludzie wchodzacy na ta strone musza byc bardziej ogarnieci niz reszta zmanipulowanych obywateli RP

  18. Roots Chant Rising 04.05.2012 18:57

    @Wentyl
    Czy wiesz ile to jest ta 1/3 ? Twoja 1/3 składa się z frekwencji ok 50% upoważnionych do głosowania z czego musisz wyciągnąć jakieś 30% i to jest PO. Tak na prawdę wybrała ich większa mniejszość.Szkoda że rozkojarzone lemingi oddały nieważny głos zamiast wybierać “mniejsze zło”.

  19. Roots Chant Rising 04.05.2012 18:58

    Znaczy się szkoda że nie oddały nieważnego głosu a wybrały “mniejsze zło” 😉

  20. smerf 05.05.2012 00:39

    Donek, w pamiętnym liście do braci policyjnej, obiecał, że nie tknie jej praw nabytych i na ewentualnej (jednak już szybko wdrażanej) reformie emerytalnej (mającej obowiązywać od 1 stycznia 2013 roku) nic nie straci, bo zmiany będą dotyczyć nowoprzyjętych, bezmózgowych (70 pkt. IQ) frustratów….
    Pożyjemy, zobaczymy….

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.