Berlin wprowadza kobiecy bilet na komunikację miejską

Opublikowano: 14.03.2019 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 960

Pojawi się w obiegu na 18 marca – to bilet dobowy o obniżonej cenie – z 7 do 2,50 euro. Władze miasta oraz operator miejskiej komunikacji tym gestem chcą zwrócić uwagę na problem nierównych zarobków.

Operator metra, tramwajów i autobusów, przedsiębiorstwo BVG zaznacza, że „każdy mężczyzna, który kupi Bilet Kobiecy będzie traktowany jak gapowicz”. Ale oświadczyło też, że „większość mężczyzn z Berlina nie tylko rozumie, ale i wspiera naszą akcję”. BVG zapewniło również, że w spółce zarobki kobiet i mężczyzn są równe.

W wydanym komunikacje z góry przeproszono wszystkich mężczyzn, którzy mogli poczuć się dyskryminowani, ale „tak właśnie czuja się kobiety, zarabiając 21 proc. mniej na tym samym stanowisku. Oznacza to, że kobieta musi pracować 424 dni, żeby zarobić tyle, ile mężczyzna w 365”. Dokładnie tyle ma wynosić symboliczna zniżka na bilet: 21 procent. Wcześniej Niemcy zadeklarowały, że Międzynarodowy Dzień Kobiet uczynią świętem wolnym od pracy – jednak to dotyczyć będzie jedynie stolicy.

Okazuje się, że różnice w zarobkach obu płci w Niemczech należą do największych w całej Unii Europejskiej. Niemcy zajmują nieszlachetne trzecie miejsce na podium, przed nimi są Czechy (21,1 proc.) oraz Estonia (25,6 proc.). Akurat Polska w ostatnim zestawieniu wypada wyjątkowo dobrze na tle europejskich sąsiadów – kobiety zarabiają o 7,2 proc. mniej niż mężczyźni. Dane pokazują jednak, że w samej Polsce wskaźnik ten z czasem się zwiększa: w luka płacowa 2010 r. wynosiła niewiele ponad 4. proc., w 2012 r. – ponad 6 proc. Stosunkowo niska różnica płac dotyczy takich sektorów jak edukacja i usługi, z kolei rekordowo wysoka obejmuje działalność finansową i ubezpieczeniową.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Premier Bawarii proponuje powołanie Komisarza UE ds. Obrony

Niemcy nie mogą swobodnie wyrażać poglądów

W Niemczech wydobyto 171,2 mln ton węgla brunatnego



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek

No jak się czują, to przecież to najważniejsze. Trochę dziwi mnie też matematyka “to bilet dobowy o obniżonej cenie – z 7 do 2,50 euro.” “Dokładnie tyle ma wynosić symboliczna zniżka na bilet: 21 procent.”
Ale kto teraz na takie drobiazgi zwraca uwagę jak matematyka.
Poza tym ta cała akcja jest przejawem seksizmu. A seksizm, to prawie to samo co homofobia… (według nowonorm).

A tak na poważne, to nie zarabia się za stanowisko, a za pracę. No chyba, że wyznajemy starą zasadę “Czy się stoi, czy się leży dwa patyki się należy”. Wtedy nie ważne, czy się stoi, czy leży, ważne jest tylko gdzie, czyli na jakim stanowisku.

pl Polski
X