Barbados staje się republiką

Opublikowano: 30.11.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1077

Choć Barbados stał się niepodległym krajem jeszcze w 1966 roku, to nadal pozostawał częścią Wspólnoty Narodów, a Elżbieta II była głową państwa. Już wkrótce się to jednak zmieni, a brytyjska królowa będzie rządziła o jednym królestwem mniej…

Wyspiarskie państwo zlokalizowane w w Ameryce Środkowej, położone w archipelagu Małych Antyli, na Oceanie Atlantyckim, od 1627 roku pozostawało brytyjską kolonią. Zmieniło się to dopiero po 400 latach, a konkretnie 30 listopada 1966 roku, gdy Barbados uzyskał niepodległość, choć nie w pełni oderwał się od sprawującej władzę metropolii. Z Wielką Brytanią łączy go nadal unia personalna i Barbados pozostaje częścią Wspólnoty Narodów (Commonwealth), przez co głową państwa nadal pozostaje brytyjska królowa. Zmieni się w najbliższym czasie – 30 listopada 2021 Barbados zerwie unię i z monarchii konstytucyjnej stanie się republiką. Na czele kraju stanie wybrana przez parlament prezydent Sandra Mason. 72-letnia polityczka, która od 2018 roku była generalnym gubernatorem kraju zyskała poparcie obu izb lokalnego parlamentu. Poparli ją wszyscy parlamentarzyści z wyjątkiem jednego senatora, który na znak sprzeciwu wyszedł z sali podczas głosowania.

„Właśnie wybraliśmy spośród nas kobietę, która jest wyjątkowa i pełna pasji do pracy na rzecz Barbadosu. Niczego nie udaje, odzwierciedla nasze wartości i to, kim jesteśmy” – komentowała wybór prezydent Mason Mia Amor Mottley, która w nowym rządzie Barbadosu zostanie premierem.

W przeszłości kraj ten pozostawał jedną z najważniejszych kolonii brytyjskich na kontynencie amerykańskim. Strategiczne położenie, zapora z raf koralowych i duże manufaktury cukru przyniosły rozkwit wyspie i krociowe zyski kolonizatorom. Przez cały XVII wiek była ona ważniejsza od posiadłości w Ameryce Północnej. Na Barbados sprowadzano niewolników z Afryki, którzy pracowali przy uprawie trzciny cukrowej. Przynosiła ona olbrzymie bogactwo angielskim plantatorom. Obecnie, jest to jednym z zamożniejszych i najbardziej rozwiniętych krajów we wschodniej części Karaibów. Jego gospodarka tradycyjnie opiera się na uprawie i przetwórstwie trzciny cukrowej, a od końca XX wieku istotną rolę odgrywają także turystyka i przemysł lekki.

Już jutro, w 55. rocznicę uzyskania niepodległości odbędzie się ceremonia zaprzysiężenia pierwszego prezydenta Barbadosu na Placu Bohaterów Narodowych w stołecznym mieście Bridgetown. W tych uroczystościach weźmie udział także strona brytyjska. Na Wyspie pojawi się Karol, książę Walii i następca tronu oraz przyszły szef Commonwealthu. Co ciekawe, Barbados po staniu się republiką nadal zamierza pozostać częścią Wspólnoty Narodów.

Dodajmy, że wcześniej inne karaibskie państwa podążyły podobną drogą. Niezależnymi republikami stały się Gujana (w 1970 r.), Trynidad i Tobago (w 1976 r.) oraz Dominika w 1978 r. Z kolei Mauritius uczynił to 30 lat temu, ale pozostał częścią Commonwealthu i teraz, o trzech dekadach, będziemy mieli do czynienia z podobnym przypadkiem.

Autorstwo: Remigiusz Wiśniewski
Zdjęcie: WikiImages (CC0)
Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.