Banki szwajcarskie – czy utracony raj podatkowy?

Opublikowano: 06.04.2012 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Publicystyka | RSS komentarzy

Przeczytano 127 razy!

Ministerstwo finansów Stanów Zjednoczonych ciska gromy pod adresem banków szwajcarskich. Jedenaście wielkich instytucji finansowych Konfederacji Szwajcarskiej oskarża się o podważenie świętości Amerykanów – mianowicie o to, że sprzyjały one nieuczciwym biznesmenom amerykańskim w wycofywaniu kapitałów za ocean i w uchylaniu się od płacenia podatków od tych środków. W takich przypadkach zaciętość władz waszyngtońskich jest bezgraniczna. Równocześnie pod adresem Niemiec skierowano żądanie przeprowadzenia międzynarodowego dochodzenia w sprawie działalności bankierów szwajcarskich – czyli tych, którzy bogacili się na uchylaniu się innych od płacenia podatków.

Pierwsze oznaki nadciągania zza oceanu burzy spowodowały, że wielu przedstawicieli najwyższych i średnich szczebli kierownictwa banków szwajcarskich pośpiesznie podało się do dymisji – na wszelki wypadek. Wszyscy świetnie pamiętają jeszcze doświadczenie z kontaktów z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Trzy lata temu duży bank USB z wielkim trudem poradził sobie z przykrościami. Musiał bowiem udostępnić władzom Stanów Zjednoczonych dane dotyczące prawie pięciu tysięcy zamożnych klientów zza oceanu, i zapłacić 780 milionów dolarów. Bank USA ukarano za to, że udzielił azylu dla 20 miliardów, od których nie zapłacono podatków. Wówczas środki Amerykanów, których spotkała taka klęska, chętnie rozmieściły u siebie inne banki szwajcarskie, nie mające filii w Stanach Zjednoczonych – nie groziło im bowiem pozbawienie ich licencji.

Jednakże po tym, jak szwajcarskie ministerstwo finansów pod presją ze strony Waszyngtonu, z ciężkim sercem ujawniło „tajemnicą bankową”, dotyczącą tysięcy właścicieli kapitałów, uciekających zza oceanu, sądy amerykańskie zaczęły wydawać nakazy aresztowania, w tym także wobec bankierów szwajcarskich, którzy sprzyjali ukrywaniu pieniędzy. Nawet mając w ręku nakaz aresztowania, władze amerykańskie nie mogą aresztować winnych w samej Szwajcarii. Natomiast mogą to zrobić poza obszarem ich kraju – za pośrednictwem Interpolu. Ci, którzy znaleźli się na tej „czarnej liście”, okazali się w sytuacji nie do pozazdroszczenia: przez całe życie nie mogą wyjechać za granicę, jeśli tylko ich bank nie potrafi załatwić konfliktu za pomocą wypłacenia odszkodowań.

Uchylanie się od płacenia podatków stało się intratnym zajęciem dla wielu finansistów. Właściwie, dlaczego nie? Istnieją odpowiednie do tego azyle, doskonalone są środki techniczne do przelewania środków poza granice państw. Wspólnota międzynarodowa nie śpieszy się z przecinaniem wszelkich kanałów dla takich spryciarzy. Oto zdanie dyrektora Instytutu Gospodarki Ruslana Grinberga:

– Niestety, bardzo wpływowe koła na świecie są zainteresowane w uchylaniu się od płacenia podatków i gardzą tymi, którzy nie mają pieniędzy. W zasadzie, jest to problem bardzo poważny. Jestem przeciwnikiem teorii spisku. Jednakże istnieją prawicowo-liberalne elity, w tym także eksperci, którzy uczestniczą w naradach Grupy Dwudziestu. Wszystko to może działać nawet przeciwko niektórym liderom krajów członkowskich Grupy Dwudziestu. Jest to swego rodzaju międzynarodówka prawicowo-liberalna. Jest ona bardzo potężna. Wielu z tego grona posiada nader awanturnicze charaktery i chętnie decyduje się na najbardziej nawet poważne przestępstwa, jeśli ryzyko usprawiedliwia prawdopodobieństwa olbrzymiej wygranej.

Obecnie Stany Zjednoczone wywierają wobec Szwajcarii ostatnie naciski, wymuszając na niej nader oryginalne porozumienie. W myśl tego dokumentu w przyszłości sami bankierzy z kraju „raju podatkowego” będą musieli pomagać czynnikom w Waszyngtonie w poszukiwaniach zalegających płatników ze Stanów Zjednoczonych. Faktycznie muszą informować o samych sobie, za co mają uzyskać możliwość unikania prześladowań w drodze wpłacenia do amerykańskiego skarbu państwa pewnej kwoty w granicach dziesięciu miliardów dolarów.

Amerykański wymiar sprawiedliwości jest bezlitosny, lecz działa wyrywkowo. Na przykład, przymyka oczy na swój parkiet finansowy w Miami, dokąd, zjeżdżają się tłumnie niechętni do płacenia podatków z całej Ameryki Łacińskiej. Nietykalny jest także stan Delaware, gdzie znalazło azyl do 700 tysięcy osób prawnych, które od dawna zapomniały, czym jest płacenie podatków od sprzedaży czy działalności biznesowej. Pod warunkiem, że nie one uprawiają biznesu w Stanach Zjednoczonych i nie inwestują w miejscową gospodarkę. Budżet amerykański nie ponosi wskutek też żadnych strat, wobec tego nie interesuje się wcale sprawami innych krajów, uważanych za partnerów.

Autor: Siergiej Guk
Źródło: Głos Rosji

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. Eisenbern 06.04.2012 16:47

    Nie ważne jakby się nie starali, Szwajcarii i tak nie zniszczą ;) Tam w przeciwieństwie do reszty świata panuje prawdziwa demokracja, gdzie rząd w ważnych sprawach ma guzik do gatki, a decyduje lud w referendach ;) Udało im się nawet zakazać budowy minaretów na terenie Szwajcarii ;) Ehh ciągle marzę o tym żeby móc się tam kiedyś wyprowadzić, po paru latach pracy dostać obywatelstwo i żyć wreszcie jak człowiek ;)

  2. pasanger8 06.04.2012 17:00

    Na praniu szmalu wszyscy chcą zarobić ale to niebezpieczna branża.

  3. pasanger8 06.04.2012 17:07

    Bank UBS a nie USB ale to szczegół. A o demokracji jak w Szwajcarii możemy pomarzyć.

  4. MilleniumWinter 07.04.2012 06:29

    Ciekawe że prawo amerykańskie obowiązuje wszędzie na świecie a prawo reszty świata w USA wcale. Czyżbym przeoczył powstanie Stanów Zjednoczonych Świata?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X