Banki mają pomóc frankowiczom

Opublikowano: 09.08.2015 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 402

Sejm skierował do prac w Senacie projekt ustawy dotyczącej pomocy zadłużonym we frankach szwajcarskich. Po poprawkach zakłada on, że bank może umorzyć nawet 90 proc. różnicy, gdy dłużnik będzie chciał przewalutować swój kredyt.

Kluby parlamentarne PiS, SLD i PSL wspólnie przegłosowały poprawki do projektu ustawy autorstwa partii rządzącej. Nie był on w pierwotnej wersji aż tak korzystny dla kredytobiorców. W obecnej formie przerzuca całe ryzyko walutowe na bank. Pomysł posłów, który wzbudził mnóstwo kontrowersji wśród ekonomistów zasadza się na tym, że bank wyliczy różnicę między zadłużeniem obecnym a hipotetycznym, gdyby kredyt wzięty był w złotówkach. Resztę (czyli około 10 proc.) banki mają zamienić na preferencyjny kredyt, którego oprocentowanie wynosiłoby tyle, ile stopa referencyjna NBP (obecnie 1,5 proc.). Wcześniej, według propozycji polityków PO, bank oraz klient mieli wziąć na siebie po połowie tych kosztów. Jednak poprawki wprowadzone przez lewicę stanowią inaczej. Na przykład kredytobiorca, który pożyczył 300 tys. zł ma szansę na umorzenie prawie 120 tys. zł.

Z pomocy skorzystają zarówno ci, którzy kupili mieszkanie, jak i wszyscy, którzy odziedziczyli kredyt we frankach. Już w pierwszej wersji ustawy posłowie zwiększyli metraż kredytowanych nieruchomości, uprawniający do skorzystania z pomocy – mieszkanie do 100 metrów kwadratowych, dom do 150. Ilość osób, które będą mogły przewalutować kredyt zwiększy się do około 80 proc. wszystkich polskich „frankowiczów”.

Decyzje posłów wywołały burzę komentarzy wśród ekonomistów i bankierów. – To populizm, nie można już mówić, że parlamentarzyści chcą pomóc frankowiczom, tylko chcą być wybrani na przyszłą kadencję – powiedział wiceprezes Związku Banków Polskich Jerzy Bańka w rozmowie z dziennikarzami „Gazety Wyborczej”. Szef Europejskiego Banku Centralnego zaś twierdzi, że ta decyzja wpłynie negatywnie na polski wzrost gospodarczy.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Maximov
Użytkownik
Maximov

Ta ustawa to jedna wielka ściema.
Przez ustalanie dziwnych kryteriów to tak realnie to może skorzystać z niej ok.10-20 % kredytobiorców.
Część senatorów już się odgraża, że ta ustawa nie powinna być uchwalona w takiej formie ( 90% bank, 10% klient).
Ustawa faworyzuje właścicieli mieszkań, gdyż jest bardzo mało domów z powierzchnią całkowitą 150m2.
Ciekawe dlaczego nie wprowadzono kryterium dochodowego, aby pomóc tym, dla których rata jest dużym obciążeniem?
Ewidentnie pisana pod właścicieli mieszkań w dużych miastach a takich wśród elit sporo.

Komzar
Użytkownik
Komzar

To żaden populizm panie Bańka, tylko kolejny przekręt na rzecz banków. Ustawa jest pisana pod banki i tylko banki na niej skorzystają. Nie chce mi się powtarzać wyliczeń które można znaleźć wszędzie.
Jak by ktoś chciał tą ustawę zrobić jak należy to trzeba by uwzględnić również wpływ banków na ceny mieszkań. One się takie drogie zrobiły bo banki drukowały kasę bez opamiętania a teraz chcą by im oddawać realne pieniądze.
Oddać należy to co się pożyczyło i to jedyne czym powinien się kierować sąd. W przypadku wszelkich kredytów banki nic nikomu nie pożyczyły. Kreacja pieniądza to nie pożyczanie. Pożyczka to jak oddajesz komuś coś swojego na co zapracowałeś.
Tylko takie podejście gwarantuje brak inflacji, stabilność gospodarczą oraz uczciwe kredyty dla uczciwych ludzi.