Automat podatkowy dla prostytutek
Władze niemieckiego miasta Bonn wprowadziły niecodzienne rozwiązanie podatkowe dla prostytutek. Na ulicach miasta ustanowiły automaty podatkowe dla kobiet oferujących usługi seksualne. Za rok miasto zarobiło ponad 35 tysięcy euro, poinformowało „Deutsche Welle”.
W sierpniu ubiegłego roku władze miasta wdrożyły w życie pierwszy na świecie projekt ściągania podatku od prostytucji.
Podobnie jak robotnicy wchodząc do fabryki podbijają swoją kartę, tak prostytutki wychodząc wieczorem na ulicę muszą pobrać specjalny bilet z maszyny podobnej do parkomatu.
Wcześniej władze miasta opodatkowały wszystkie podmioty świadczące usługi seksualne. O ile ściągnięcia podatków z prostytutek pracujących w domach publicznych, czy salonach masażu odbyło się bez problemów, o tyle z kobietami pracującymi na ulicy to nie było takie łatwe. Obecnie każda kobieta nim zacznie świadczyć swoje usługi musi uiścić opłatę w wysokości 6 euro.
Za 6 euro za noc prostytutki nie tylko opłacają podatek, ale dostają też możliwość skorzystania ze specjalnych boksów przystosowanych do świadczenia usług seksualnych.
Automat został zaakceptowany przez „seksualne pracownice”, każdej nocy opłatę wnosi 15 prostytutek.
Władze miasta poinformowały też, że podatek od seksu pobierany we wszystkich miejscach przyniósł dla miasta do końca czerwca 470 tys. euro dochodu.
Źródło: PL Delfi