Australia wprowadza chiński System Oceny Obywateli

Opublikowano: 10.05.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 1910

W krajach zachodnich panuje fałszywe przekonanie, że demokracja jest dobra i gwarantuje ludziom wolność, a komunistyczne Chiny są złe i inwigilują obywateli na masową skalę, odbierając im podstawowe prawa człowieka. Prawda jest taka, że Zachód i Chiny mają niemal identyczną obsesję na punkcie sprawowania kontroli nad społeczeństwem.

System Oceny Obywateli jest totalitarnym programem, wspieranym przez miliony kamer i sztuczną inteligencję, który nie tylko szpieguje mieszkańców Chin, ale też ocenia ich życie i daje lub odbiera punkty, niczym w grze komputerowej. Obywatele z niską oceną nie mają dostępu np. do transportu kolejowego i lotniczego, szybkiego internetu czy dobrze płatnej pracy. Natomiast ludzie, którzy według rządu i algorytmu są „wzorowymi obywatelami”, mogą liczyć na różne udogodnienia.

System Oceny Obywateli może więc wywyższyć jednych mieszkańców i całkowicie poniżyć innych, odebrać im możliwość prowadzenia normalnego życia, wykluczyć ze społeczeństwa i odizolować od praworządnych obywateli. Rzecz dzieje się w Chinach, lecz niepokoi fakt, że system ten jest właśnie eksportowany na Zachód.

Australia właśnie przygotowuje się do uruchomienia swojej własnej wersji systemu monitorowania i kontrolowania obywateli. Program ten wzorowany jest na systemie operującym w chińskim mieście Shenzhen, gdzie testowany jest System Oceny Obywateli. Zaawansowana metoda inwigilacyjna zostanie wprowadzona w australijskim mieście Darwin – tamtejsi urzędnicy specjalnie wyjechali do Shenzhen, aby sprawdzić, jak działa ta technologia.

W Darwin powstały już maszty z głośnikami, kamerami i Wi-Fi. Z ich pomocą, władze będą mogły śledzić każdy ruch mieszkańców, a także sprawdzać aktywność w sieci i używane przez nich aplikacje. Co więcej, za monitoring będzie odpowiadać głównie sztuczna inteligencja, która będzie powiadamiać urzędników o różnych zdarzeniach.

Na celowniku Chin znalazły się liczne państwa z Afryki, Azji, Bliskiego Wschodu i Oceanii, które chcą przyłączyć się do ekonomicznej inicjatywy, zwanej Nowym Jedwabnym Szlakiem. Wśród nich jest właśnie Australia i wygląda na to, że po wybudowaniu swojej infrastruktury w poszczególnych krajach, Chiny zaczną masowo eksportować swój totalitarny system inwigilacji.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: TheEpochTimes.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Australia zalegalizowała eutanazję dla nieuleczalnie chorych

Islamiści przeciwko muzułmańskiemu doktorowi

Kontrowersyjne australijskie prawo o cyberszpiegowaniu



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda

No tak, to by się zgadzało, najpierw amnestyjne rozbrajanie społeczeństwa z broni palnej, a potem powolne, ubrane w pozory nowoczesności i działania na rzecz bezpieczeństwa – wprowadzanie totalitaryzmu!

No to kto następny? To musi być jakieś postępowe państwo. Kanada! Tam ruszyła komunikacja 5G, premier jest wzorowym lewakiem więc stawiam na Kanadę. Później na Zachodzie już będzie z górki.

Szwęda

Od wysp zaczynają, tam zdaje się jest zdecydowanie mniejsza świadomość narodowa, historyczna i inne takie cechy, które stanowią dla totalitarnej władzy opór.

pl Polski
X