Australia tworzy własną agencję kosmiczną

Opublikowano: 27.09.2017 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

W poniedziałek rząd Australii ogłosił prace nad powołaniem własnej agencji kosmicznej. Kraj ma zamiar przyłączyć się do międzynarodowego wyścigu kosmicznego, rozwinąć rodzimy przemysł, utworzyć tysiące nowych miejsc pracy oraz zmniejszyć swoją zależność od zagranicznych agencji.

Australia bierze udział w wielu ważnych projektach naukowo-kosmicznych. Na jej terenie znajduje się np. największy radioteleskop w całej półkuli południowej DSS-43, który wchodzi w skład stacji naziemnej Canberra Deep Space Communications Complex (CDSCC), oraz obserwatorium astronomiczne Parkes Observatory. Projekty te pracują jednak pod auspicjami federalnej agencji rządowej CSIRO.

Choć przemysł kosmiczny zatrudnia obecnie ponad 11 tysięcy osób, Australia pozostaje jedynym członkiem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju nie wliczając tylko Islandii, która nie posiada własnej agencji kosmicznej. Poprzednie rządy co prawda miały to w planach, lecz prace nad nowym projektem były cały czas oddalane ze względu na koszta. Tym razem ma to ulec zmianie.

Australia zapowiedziała wielkie inwestycje w sektor przemysłu kosmicznego w wysokości 420 miliardów dolarów. Na chwilę obecną nie wiadomo dokładnie czym będzie zajmowała się przyszła agencja kosmiczna. Minister Edukacji Simon Birmingham ujawnił jednak, że na pewno nie weźmie udziału w kolonizacji Księżyca. Wszystkie najważniejsze szczegóły programu zostaną ujawnione w marcu 2018 roku.

Zamiarem rządu jest przede wszystkim utworzenie wielu miejsc pracy oraz rozwój rodzimej technologii kosmicznej. Australia chce wynosić własne satelity na orbitę i samodzielnie pozyskiwać dane, które dotychczas były „zapożyczane” np. od agencji NASA. W grę wchodzi również uzyskanie niezależności oraz ochrona własnych interesów narodowych.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: ABC.net.au
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź
  1. Atos 02.10.2017 18:45

    Warto przeczytać książkę ucznia Stephena Hawkinga , Christophera Galfarda – „Wszechświat w twojej dłoni „.To wyjątkowo poprowadzona lekcja fizyki i astronomii, dzięki której łatwiej zrozumieć wszystko to, co zawsze wydawało nam się ogromnie skomplikowane. Galfard zabierze w podróż po Wszechświecie i będzie to swego rodzaju podróż w czasie, gdyż opowie on nie tylko o tym, co wiemy obecnie, ale też przytoczy niektóre historyczne teorie oraz pokusi się o pewne przewidywania na przyszłość.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.