Aresztowani za siedzenie w kawiarni Starbucks

Opublikowano: 17.04.2018 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 9 razy!

W jednym z lokali Starbucksa w Filadelfii pracownicy wezwali policję, ponieważ zaniepokoił ich fakt, że dwóch czarnoskórych mężczyzn siedzi przy stoliku. Funkcjonariusze przyjechali i zakuli w kajdanki Bogu ducha winnych ludzi.

Pracownicy wezwali policję, ponieważ – jak tłumaczą – mężczyźni siedzieli przy stoliku już jakiś czas i nic nie zamawiali. Na ponaglenia obsługi odpowiadali, że czekają na przyjaciela. To samo mieli powiedzieć funkcjonariuszom. Po dwóch daremnych prośbach o złożenie zamówienia lub opuszczenie lokalu, wezwani policjanci wyciągnęli kajdanki, po czym na oczach innych gości skuli i aresztowali dwóch mężczyzn.

„Wezwano policję, bo ci mężczyźni niczego nie zamówili. Siedzieli przy stoliku czekając na przyjaciela, gdy zostali skuci kajdankami i wyprowadzeni z lokalu. Wszyscy biali ludzie zastanawiają się, dlaczego ich to nie spotyka, gdy robią dokładnie to samo” – skomentowała wydarzenie Melissa DePino, która była świadkiem całego wydarzenia. To ona wrzuciła do sieci filmik z nagraniem z aresztowania.

Obejrzało go już ponad 10 milionów ludzi. Z tweeta zamieszczonego przez kobietę wynika również, że przyjaciel, na którego czekali klienci i w którego istnienie nie chciał uwierzyć personel kawiarni, w końcu się pojawił, tylko że do tego czasu mężczyźni zostali już aresztowani. Praktycznie bez powodu.

Cała akcja miała miejsce przedwczoraj. Po incydencie pod kilkoma lokalami popularnej sieci zebrały się spontaniczne grupy protestujących przeciwko ewidentnie rasistowskiej polityce firmy: Zareagował burmistrz Filadelfii Jim Kenney. Stwierdził, że zobowiązuje miejską komisję do spraw obywatelskich do przyjrzenia się procedurom w Starbucksie pod kątem ewentualnych uprzedzeń na tle rasowym.

Firma pokajała się. Wydała oświadczenie: „Podejmujemy natychmiastowe działania, by podobne sytuacje nie zaistniały ponownie” – zapewnił dyrektor generalny Kevin Johnson. Zapowiedział, że chce osobiście spotkać się w lokalu z pokrzywdzonymi i przeprosić.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. sowa84 17.04.2018 11:44

    Co za brednie. Od razu widac że pisał to jakiś lewak. Nie wiem czy celowo kłamie czy ma złe informacje (podejrzewam to pierwsze) ale to nie było tak ! Ci goście weszli do knajpy i spytali się czy mogą skorzystać z toalety na co kasjer odpowiedział że muszą coś zamówić. Wtedy oni powiedzieli że tego nie zrobią i bezczelnie zajęli miejsce przy stoliku mimo że są one przeznaczone dla klientów. Wtedy kelner poprosił by wyszli. Odmówili. Sytuacja powtórzyła się i w końcu zdesperowany pracownik zadzwonił po policję do czego miał absolutne prawo. Lewackie media zrobiły z tego oczywiście skandal rasistowski bo ci ludzie byli czarni. Paranoja sięga zenitu. Gdzie tu rasizm ? Czasem mam wrażenie że lewactwo to faktycznie ludzie gorszego sortu z iq muła.

  2. Murphy 17.04.2018 11:45

    Najlepszą formą protestu było by nie przychodzenie do lokali StarBuksa. Jak by ich po kieszeni walnęło to by się uspokoili.

  3. Konter 17.04.2018 16:20

    Gdzie tu rasizm? Jeżeli Panowie niczego nie zamówili to właściciel miał pełne prawo ich wyrzucić z lokalu. Kolor skóry nic do tego nie ma.

  4. Niewypadamiteraz 17.04.2018 18:36

    @sowa84
    Dziękuję za kontekst sytuacji, o której czytałem w artykule. W takim przypadku pracownik postąpił poprawnie, a media wykreowały zupełnie inną sytuację, którą mogli oburzać wszystkich.

    Mnie natomiast rozbawiło następujące zdanie w powyższym artykule:
    „Wezwano policję, bo ci mężczyźni niczego nie zamówili.”
    Zacząłem sobie wyobrażać „świat za kilka dekad” gdzie po kilka radiowozów stoi przed każdym hipermarketem, czając się na tych, którzy nic nie kupili ;-)

  5. marioelche 18.04.2018 13:12

    Kawiarnia to nie poczekalnia a wezwanie policji to nie rasizm.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X