Arabia Saudyjska przyznała się do zabójstwa dziennikarza

Opublikowano: 21.10.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Przeczytano 1996 razy!

Władze Arabii Saudyjskiej przyznały wczoraj, że dziennikarz „The Washington Post”, obywatel Arabii Saudyjskiej, Dżamal Chaszodżdżi został zabity w konsulacie tego kraju w Stambule.

Wersja władz arabskich jest taka, że śmierć dziennikarza nastąpiła w wyniku bójki, w której wzięło udział 18 osób. Bójka zaś była rezultatem kłótni. Uczestniczyli w niej również przedstawiciele konsulatu.

“Wstępne śledztwo w sprawie Chaszodżdżi wykazało, że jest martwy. Rozmowa Chaszodżdżi z ludźmi, z którymi spotkał się na terenie konsulatu zamieniła się w kłótnię i rękoczyny, które w rezultacie doprowadziły do jego śmierci” – powiedział generalny prokurator Arabii Saudyjskiej Saud al-Muadżib. Prokurator dodał, że w związku z tym wydarzeniem zostało zatrzymanych 18 osób, które stanąć mają przed sądem w Arabii Saudyjskiej.

Wcześniej, przez dwa tygodnie władze Arabii Saudyjskiej zaprzeczały, by miały coś wspólnego ze zniknięciem i możliwą śmiercią dziennikarza.

Tłumaczenie Rijadu zostało przyjęte jako wiarygodne przez wadze USA i prezydenta Trumpa. Wyjaśnienia, które prezentują władze Arabii Saudyjskiej pozwala Trumpowi wyjść z twarzą z całej tej sytuacji, choć wcześniej niektórzy senatorowie wzywali Trumpa do wprowadzenia sankcji przeciwko swemu dotychczasowemu najbliższemu sojusznikowi na Bliskim Wschodzie. Teraz uda się tego uniknąć.

Tłumaczenie Rijadu o „bójce” jest sprzeczne z zapewnieniami strony tureckiej, która oznajmiła, jak podaje wczorajsza „Gazeta Wyborcza”, że dysponuje nagraniami, że dziennikarz został żywcem rozkawałkowany na stole w konsulacie, i że dostarczyła wideo z tej kaźni władzom w Rijadzie i Waszyngtonie.

W każdym razie jak na dłoni widać, że USA, tak chętnie i nie czekając na żadne dowody wprowadza sankcje wobec innych krajów lub nimi grozi, tutaj wzięła tłumaczenia za dobrą monetę, byle tylko nie psuć sobie relacji ze swym wiernym sojusznikiem i jednym z najbardziej agresywnych państw w tym regionie.

Autorstwo: MW
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. W. 21.10.2018 12:31

    Zaplanowane morderstwo z premedytacją, a oni mówią o jakiejś bójce. Kłamali i kłamią dalej.

  2. Atos 21.10.2018 15:34

    Cyt: “Tłumaczenie Rijadu zostało przyjęte jako wiarygodne przez wadze USA i prezydenta Trumpa. ”
    Dlaczego? Biznes.
    Donald Trump od początku prezydentury włożył wiele pracy w zacieśnienie relacji z Saudami. Złożył u nich swoją pierwszą wizytę zagraniczną, podpisał warte 110 miliardów dolarów kontrakty. Pół roku temu Muhammad pojawił się Stanach Zjednoczonych, gdzie odwiedził m.in. Dolinę Krzemową i Hollywood. Przekaz był jeden – w Rijadzie wreszcie jest młody i nowoczesny przywódca, którego Waszyngton wita z otwartymi ramionami .
    A bliska relacja USA z Arabią Saudyjska przetrwała już wiele kryzysów. Na czele z tym, gdy 15 z 19 zamachowców z 11 września 2001 roku było Saudyjczykami, podobnie jak sam Osama bin Laden i jego sponsorzy. Kontrakty wojskowe z Arabią Saudyjską przewyższają kwotę 100 miliardów dolarów, czyli niewyobrażalne pieniądze. Tym samym kontrakty wojskowe zawarte za prezydentury Donalda Trumpa są największe w historii.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X