Antypiraci naruszyli prawa autorskie publikując news o piractwie

Opublikowano: 23.03.2014 | Kategorie: Prawo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 218

Organizacja antypiracka opublikowała na swojej stronie news, naruszając prawa do tekstu i obrazów. Antypiraci nie poczuwają się do winy.

W opinii przemysłu rozrywkowego prawa autorskie działają tylko w jedną stronę tzn. służą do tego, aby przemysł ograniczał wykorzystanie swoich dzieł. Niestety tzw. antypiraci często zapominają, że te same prawa autorskie zabraniają im korzystać z cudzych dzieł bez zgody i wynagrodzenia.

Najnowszy tego przykład dała organizacja SAFACT, która walczy z naruszeniami praw autorskich w Afryce Południowej. W lutym organizacja zamieściła na swojej stronie artykuł o zatrzymaniu pewnego internetowego pirata.

Obecnie ten artykuł jest nieco krótszy, wykorzystuje inną grafikę niż wcześniej i zawiera wskazanie źródeł informacji i grafik (Reuters oraz Getty Images). Nie od razu tak było. Wcześniej na stronie SAFACT znajdował się artykuł, w którym całe zdania były wklejone z innego artykułu (ze strony Mybroadband.co.za). Co więcej, na stronie SAFACT użyto chronionego prawem autorskim obrazu z iStock i nie poinformowano o źródle. O zachowanie zrzutu pierwotnej wersji zadbał serwis htxt.africa. Zrzut można zobaczyć TUTAJ.

Co jeszcze ciekawsze, SAFACT nie poczuwa się do winy. Przedstawiciele organizacji twierdzą, że naruszenia dokonała firma dbająca o stronę internetową. Niestety jest to tłumaczenie w rodzaju “pies zjadł moją pracę domową”. SAFACT jest wydawcą strony i ponosi odpowiedzialność za takie naruszenia.

Niektórzy powiedzą, że antypiratom mogło się coś takiego zdarzyć i pewnie to tylko wypadek. Z moich obserwacji wynika, że to nie jedyny taki wypadek. Przykłady?

1. W ubiegłym roku fińska organizacja antypiracka CIAPC uruchomiła w ramach kampanii “uświadamiającej” stronę internetową będącą parodią The Pirate Bay. Doszło do samowolnego skopiowania arkusza CSS The Pirate Bay, który też jest dziełem.

2. Znana firma prawnicza walcząca z piratami – Steele | Hansmeier PLLC – skorzystała bez pozwolenia z pracy wykonanej wcześniej przez Copyright Enforcement Group.

3. Polski ZPAV (sic!) naruszył prawa do pewnego skryptu. Przedstawiciel Związku nie widział w tym żadnego problemu, bo jego zdaniem “to tylko mały program”. ZPAV nigdy nawet nie przeprosił za to naruszenie, choć początkowo to obiecał.

4. Holenderski muzyk Melchior Rietveldt ze zdumieniem odkrył, że jego muzyka bez jego wiedzy została wykorzystana również w antypirackiej reklamie umieszczonej na płycie. Muzyk miał poważne problemy z wyegzekwowaniem wynagrodzenia za to wykorzystanie.

Dodam, że to tylko cztery wybrane z wielu podobnych przypadków. Poza tym antypiraci potrafią nadużywać praw autorskich, wywierać dziwne naciski na organy ścigania itd. Najogólniej rzecz biorąc zjawisko “antypiractwa” wydaje się współwystępować z bardzo wieloma patologiami, z naruszeniami praw autorskich włącznie.

Zauważcie jeszcze, że takie wpadki można by było wybaczać, gdyby antypiraci sami byli wrażliwi na ludzkie problemy. Niestety różne organizacje przemysłu rozrywkowego potrafią miażdżyć ludzi, byle tylko udowodnić swoją rację. Przypomnijmy tutaj przykład Jammie Thomas-Rasset, która była skazana na 222 tys. dolarów kary za udostępnienie 24 piosenek.

Autor: Marcin Maj
Źródło: Dziennik Internautów

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szymon Dąbrowski
Użytkownik

Zaczynają się zachowywać jak Gestapo – ich zbrodnie nie mają znaczenia – liczą się tylko zbrodnie przeciwko nim i/lub grupom interesów, które reprezentują.