Antybiotyki wyrządzają więcej szkód niż sądzono

Opublikowano: 20.02.2019 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 0

Antybiotyki mogą uratować życie, ale powinny być podawane wyłącznie w sytuacjach, które bezwzględnie tego wymagają. W każdym innym przypadku przynoszą dużo więcej strat niż pożytku. Według statystyk WHO aż 70% antybiotyków przepisywanych jest niepotrzebnie. W przypadku zakażeń wirusowych antybiotyki nie zwalczają drobnoustrojów, jedynie prowadzą do uodparniania się na nie bakterii chorobotwórczych i osłabienia przyjaznej flory. Do tej pory sądzono, że wystarczy podanie osłonowo probiotyku by uchronić przed skutkami. Niestety antybiotyki niosą ze sobą wiele więcej szkód a tym samym zagrożeń.

Im więcej ich stosujemy, tym szybciej rośnie procent bakterii na nie odpornych. Do dej pory sądzono, że oddziałują negatywnie na florę jelitową osłabiając w ten sposób organizm i przyczyniając się do problemów z trawieniem. Obecnie wiadomo, że jest kilka ważnych powodów, które należy brać pod uwagę by pochopnie nie stosować antybiotykoterapii jeśli nie ma ku temu zasadnych powodów.

Antybiotyki powodują dysfunkcje mitochondriów. Te małe mikroorganizmy są centrami energetycznymi komórek, odgrywają większą rolę niż jądra komórkowe. Mają wpływ na kondycję całego organizmu, metabolizm, zapadalność na choroby, długość życia. Większość energii generowanej przez mitochondria organizm wykorzystuje do podtrzymania funkcji życiowych.

Antybiotyki niszczą nabłonek przewodu pokarmowego. Niedawno badano w jaki sposób tkanka jelit reaguje na długotrwały kontakt z antybiotykami. Podano myszkom kilka popularny środków stosowanych u ludzi. Po czym pobrano próbki tkanki jelitowej, z przerażeniem odkryto, że komórki, że komórki nabłonka obumarły. Nabłonek odpowiada za wchłanianie wody, cukru i składników odżywczych. Stanowi barierę dla bakterii i drobnoustrojów. Zniszczenie nabłonka przyczynia się do powstawania przeciekającego jelita, stwarza problemy trawienne i zaburza wchłanianie.

Antybiotyki niszą mikroflorę na wiele lat. Do tej pory sądzono, że skutkiem zażywania antybiotyków jest chwilowe zniszczenie bakterii żyjących w jelitach, a florę można łatwo odbudować jogurtami i probiotykami. Niestety pełne odbudowanie flory nawet po krótkiej kuracji może trwać do 5 lat.

Zbyt nierozważne i częste zażywanie antybiotyków doprowadza do sytuacji, kiedy organizm nie potrafi sam się bronić ani nie może liczyć na zdobycze farmacji. Powodują ogólny spadek odporności, zwiększają zapadalność na rozmaite zakażenia, sepsę, depresję, choroby autoimmunologiczne. Dlatego trzeba pamiętać o wspieraniu układu odpornościowego, a leków szukać nie w chemii lecz przyrodzie.

Mówi się, że bakterie wykazują coraz mniejszą oporność, czarny scenariusz zakłada, że w niedalekiej przyszłości antybiotyki przestaną być skuteczne i nie będzie czym leczyć. Polska jest w czołówce krajów gdzie wydaje się najwięcej antybiotyków, a zmutowane bakterie stają się oporne na leczenie.

Alternatywą są naturalne ziołowe środki na wszelkiego rodzaje infekcje działaniu antybiotycznym. Jeśli już musimy przyjąć to bądźmy 100% pewni, że zakażenie jest wywołane przez bakterie i zróbmy antybiotykogram. Pozwoli to uniknąć bezcelowego przyjmowania środków, które nie działają na konkretny szczep bakterii. U dzieci jest to szczególnie istotne, ponieważ ich układ odpornościowy dopiero się kształtuje. A i tak większość dziecięcych infekcji wywołanych jest przez wirusy.

Źródło: Sekrety-Zdrowia.org

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gajowy
Użytkownik
gajowy

Ogólnie dobry artykuł ale co do tezy
“Alternatywą są naturalne ziołowe środki na wszelkiego rodzaje infekcje działaniu antybiotycznym.”
to mam następujący komentarz:
Alternatywą byłyby raczej regularne, umiarkowane naświetelania UV. Te na tyle skutecznie poprawiają odporność organizmu (głównie przez produkcję witaminy D) że ten sam w końcu rozprawia się z chorobą (atakiem bakterii). Metoda o wybróbowanej skutecznosci w masowym stosowaniu oficjalnej medycyny w Europie Zachodniej w latach 1929-1969. Znana pod nazwą – Sunray Therapy. Wprowadzenie antybiotyków do medycyny było bezpośrednią przyczyną rezygnacji z tej metody. Według wszelich dostępnych źródeł, wynikało to z fakty że antybiotyki działały SZYBCIEJ. Wcale nie bezpieczniej (tak umiarkowana ekspozycja na UV jest bezpieczna) czy skuteczniej. A szybkość działania specyfiku jest bardzo porządana z biznesowego punktu widzenia – Pacjent nie ma wątpliwości co go wyleczyło więc prędzej zapłaci.

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

No cóż. Wychodzi na to że dobre zdrowie związane jest z wysoką świadomością. Nowe przysłowie: Chory boś głupi. Głupi, to będziesz chory.

lboo
Użytkownik
lboo

@pudson: Pierwsze z brzegu badanie z pubmedu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30044862

Generalnie wiedza na temat działania promieniowania elektromagnetycznego na organizm to śpiew przyszłości medycyny, ale dopiero jak wykopie się ze zacofania z jednoczesną wiarą we własną wszechwiedzę w jakiej się teraz znajduje.

Ps Właśnie wprowadzane 5G i związane z tym zwiększenie ekspozycji na EMF wraz z rozszerzeniem zakresu częstotliwości może przyspieszyć takie badania. Szkoda że kosztem zdrowia pewnie sporej części społeczeństwa. Ale skoro ludzie nie chcą się uczyć sami, to będą się uczyć na własnych błędach kosztem własnego zdrowia.

pudson
Użytkownik
pudson

@up
widzę już któryś wpis gajowego o spisku big pharmy i UV jako cudownej, schowanej do szuflady, alternatywie. Chodzi mi o to, że naświetlanie UV jest ciągle stosowane. W wielu przypadkach pomaga, ale niestety nie jest to rewolucyjna metoda i leczy określone schorzenia. Strzelam też, że jako forma wzmocnienia organizmu jest kosztowna. Ludzie zapomnieli, że 100 lat temu umierało się na “prozaiczne” choroby i niegroźne dziś zakażenia. Antybiotyki to zmieniły, natomiast przez nadużywanie antybiotyków ” głównie przez rolnictwo” wrócimy niedługo do stanu poprzedniego, gdzie przeżywały najsilniejsze osobniki.

lboo
Użytkownik
lboo

@pudson: To antybiotyki miały być cudownym lekiem na wszystko, a jak się to skończyło wiemy. Teraz ci sami “eksperci” mówią nam że słońce jest złe i trzeba się zasłaniać jak tylko się da.